O mężach i żonach

243 odsłon

mężczyźni i kobiety inaczej reagują na różne czynniki wywołujące stres.



(C) zdjęcie autorstwa Jack Scoresby

Badacze Smith, Gallo, Ngu i Stark pokazali, że mężowie i żony – a więc – mężczyźni i kobiety – odmiennie reagują na określone stresory. Badacze przebadali 60 par małżeńskich. W jednym, aczkolwiek starannie zaprojektowanym i przeprowadzonym badaniu, manipulowano rodzajem stresora – stresorem agenturalnym (informację o słabej inteligencji werbalnej) oraz stresorem komunalnym (niezgodą z partnerem). Zmienną zależną był pomiar ciśnienia krwi i akcji serca.

Zgodnie z przewidywaniami badaczy okazało się, iż żony silniej reagują na zagrożenie komunalne – na niezgodę z mężem – natomiast zagrożenie agenturalne nie wpływało istotnie na poziom ich stresu. Odwrotną zależność zaobserwowano u mężów – dla nich istotniejszym stresorem, który powodował wzrost ciśnienia i akcji serca, była informacja o niskiej inteligencji werbalnej, natomiast niezgoda z żoną nie wpływała na poziom stresu. Wyniki są zgodne z wcześniejszą koncepcję, iż kobiety są wrażliwe na te stresory, które wzbudzają motyw komunalności, natomiast mężczyźni są bardziej uwrażliwieni na te stresory, które wzbudzają aspekty agenturalne (Helgeson, 1994).

Smith, T. W., Gallo, L. C., Goble, L., Ngu, L. Q., Stark, K. A. (1998). Agency, communion, and cardiovascular reactivity during marital interaction. Health Psychology, 17, 537-545.

  
Aleksandra Szymków-Sudziarska
Aleksandra Szymków-Sudziarska jest doktorem psychologii, adiunktem w Szkole Wyższej Psychologii społecznej w Sopocie. Uczy psychologii społecznej oraz metodologii badań psychologicznych. Interesuje się psychologią społeczną i psychologią ewolucyjną.
Przeczytaj również:
Badania wskazują, że moderowane wyobrażenia (guided imagery) mogę przyspieszać gojenie ran po operacji. (C) zdjęcie autorstwa Lorenzodom Podczas sesji moderowanych wyobrażeń pacjent myśli co się stanie z jego ciałem i jak ciało powinno reagować na działania chirurgów. Henry Bennet z zespołem przeprowadzili jedno z pierwszych badań nad tym fenomenem. Trzy grupy pacjentów przed czekająca ich
Zapraszamy na drugą edycję Sopockich Spotkań z Psychologią. Pierwsze spotkanie odbędzie się już 18 lutego 2009 r. (środa) o godz. 18.00 w Auli 015, siedziba SWPS ul. Polna 16/20 Sopot - wykład prof. Bogdana Wojciszke pt. "Psychologia miłości". gorąco zapraszam wszystkich zainteresowanych (wstęp wolny). Terminarz pozostałych spotkań przedstawia się następująco: 18 lutego 2009 godz. 18.00/Aula 015
(C) zdjęcie autorstwa Celine Nadeau Spora część z czytelników badania.net trafia na naszą stronę nie w poszukiwaniu interpretacji wyników badań naukowych, ale badań z jakimi większość śmiertelników ma nieco bliższy kontakt - badań krwi moczu i kału. Wychodząc naprzeciw takim zapytaniom odsyłam do szczegółowych treści na odpowiednich stronach interii.pl treści zamieszczone poniżej pochodzą z serwisu http://badaniamedyczne.fm.interia.pl/. więcej
Presji zakończenia projektu w firmie towarzyszył sześciokrotny wzrost ryzyka zawału - wynika z nowych badań korelacyjnych. (C) zdjęcie autorstwa Vegasmike433 Badanie, opublikowane na łamach Journal of Epidemiology and Community Health, polegało na analizie kwestionariuszy wypełnionych przez niemal 1400 osób z regionu Sztokholmu między 45 a 70 rokiem życia po przebytym zawale serca. Wyniki tej grupy

13 komentarzy na tekst “O mężach i żonach”

  1. Joanna Boj mówi:

    Stresory agenturalne i komunalne brzmia conajmniej jak z powiesci szpiegowskiej :) Skad ten podzial?
    No i brakuje mi info bibliograficznego tego artykulu…
    a poza tym pozdrawiam i gratuluje pomyslu autorowi :)

  2. Aleksandra Szymków-Sudziarska mówi:

    W artykule znajdziesz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania:
    Smith, T. W., Gallo, L. C., Goble, L., Ngu, L. Q., Stark, K. A. (1998). Agency, communion, and cardiovascular reactivity during marital interaction. Health Psychology, 17, 537-545.

  3. Parzuchowski Michał mówi:

    W skrocie i przyblizeniu:

    agenturalne = sprawnościowe
    komunalne = moralnosciowe

  4. Monika mówi:

    uważam, że badanie nie spełnia standardów etycznych prowadzenia badań z udziałem ludzi. Badacz wprowadzając napięcie między małżonkami nie ma kontroli nad tym, co stanie się później (może np doprowadzić do kłotni), może wzbudzać lęk o.b i, co najważniejsze cel badania nie jest na tyle szczytny, żeby stresować o.b !

  5. Anonymous mówi:

    Jestem przekonana, że badanie spełnia wszelkie standardy etyczne, gdyż inaczej nie ukazałoby się w tym piśmie – wszelkie recenzowane artykuły, a nawet same badania jeszcze przed ich realizacją są poddawane ocenie etycznej. Oczywiście zdarza się, że na skutek manipulacji osoby badane odczuwają pewne negatywne emocje, obniża sie im nastrój czy samoocena, ale nawet jeśli było tak w tym badaniu, to manipulacja ta nie wywołała długotrwałych skutków, tym bardziej, że osoby badane zostają na końcu odkłamane (debriefing) i dowiadują się o celowości manipulacji. A co do szczytności celu…to już kwestia uznania.

  6. Aleksandra Szymków - Sudziarska mówi:

    Ten Anonymous to oczywiście ja :)

  7. Monika mówi:

    przecież nie konieczny byl udział małżeństw w tym badaniu. Stesor moralnościowy można było wprowadzić na wiele innych sposobów, nie angażując w tą manipulację osób sobie bliskich. Wg kodeksu jeżeli można uniknąć przykrości i lęku o.b trzeba to uwzględniać w procedurze badawczej.
    Jeżeli porównać to badanie z więzieniem Zimbardo, czy konformizmem Ascha lub też rażeniem prądem Milgrama to może wydawać się etyczne…
    P.S piszę właśnie pracę semestralną z etyki zawodowej i analizuję to badanie :-)

  8. Monika mówi:

    a swoją drogą to więzienie Zimbardo niejednokrotnie było publikowany….

  9. Aleksandra Szymków - Sudziarska mówi:

    Badacze zastosowali manipulację stresorem komunalnym, a nie moralnościowym, a to niezupełnie to samo – komunalność mocno jest związana z bliskimi relacjami – stąd pewnie wybór autorów. Praca semestralna tłumaczy jednak Pani silne zaangażowanie w wyszukiwanie możliwych uchybień etycznych – życzę powodzenia!

  10. Justyna Walesiak mówi:

    Komunalne oznacza także, a może nawet jeszcze bardziej wspólnotowe, współzależnońciowe.

  11. skromny mówi:

    Prowadzenie tego typu badań mógł się dopuścić tylko chory psychopata a jakiekolwiek udowadnianie,że manipulacja jest czymś pozytywnym jest durne w zaśożeniu,bo sśowem się tu nie wspomina o skutkach ubocznych manipulacji,a są one zawsze szkodliwe dla człowieka.
    Małżeństwo zupełnie się tu odczłowiecza przedstawiając jako zwierzaki doświadczalne,poprostu CHORE.

  12. Michał Parzuchowski mówi:

    Przesadza Pan z krytyką opisanej tu bardzo skrótowo metody. Proszę zajrzeć do tekstu źródłowego a upewni się Pan, że manipulacja jest terminem technicznym w procesie empirycznym i nie ma nic wspólnego z dręczeniem małżonków :)

    Pozdrawiam,

    Michał

  13. uncle Ted mówi:

    Nie żenic się! Mamy XXI wiek! Małżeństwo to już przeżytek i staroświeckość, zacofanie i ciemnogród!

Dodaj komentarz