Efekt Muhhamada Ali

  



(C) Zdjęcie autorstwa sgoralnick
Psycholodzy udowadniają, że ludzie sądzą, że są bardziej uczciwi niż inni ale już tak samo inteligentni. Zjawisko to nazwano efektem Muhhamada Ali.

Słynny bokser po wydaniu autobiografii zatytułowanej „Najlepszy: Moja historia” zapytany przez dziennikarzy o to czy zaliczył wojskowe testy inteligencji , odpowiedział: „Mówiłem, że jestem najlepszy a nie najmądrzejszy”. Jego wypowiedź przeszła do historii jako żart, ale ilustruje powszechne zjawisko psychologiczne – oceniamy siebie jako bardziej szczerych i uczciwych niż sąsiedzi, choć na innych wymiarach rozsądnie przyznajemy, że możemy nie różnić się od “przeciętnego respondenta”.

W jednym z badań prowadzonych przez doktora Paula Van Lange z Uniwersytetu w Amsterdamie i profesora Constantine Sedikidesa z Uniwersytetu w Southampton, okazało się, że badani studenci oceniali siebie jako szczególnie uczciwszych niż inni i tak samo inteligentnych jak inni. Wykryta zależność była najsilniejsza wśród studentów, którzy uważali, że szczerość jest ważną cechą.

-Tego rodzaju błąd w spostrzeganiu własnej osoby, jest rezultatem doświadczeń płynących ze społecznych interakcji. Większe jest zapotrzebowanie w naszym otoczeniu na zachowania moralne niż na inteligentne – mówią autorzy. – Bardziej zaszkodzić nam może osoba niemoralna niż mało bystra. Najbardziej obawiamy się połączenia ponadprzeciętnej inteligencji z ponadprzeciętną niemoralnością. Nikt nie chciałby spotkać na swojej drodze sprytnego złodzieja czy pomysłowego terrorystę.

Badanie opublikował przegląd European Journal of Social Psychology.

  

Michał Parzuchowski
Michał Parzuchowski jest asystentem w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Sopocie. Prowadzi badania nad konsekwencjami narzekania. Fan muzyki indie, piłki nożnej i pokera. Życiorys
Podyskutujmy. Jaka jest Twoja opinia?

  ||