Szybkie myślenie poprawia nastrój

  

Emily Pronin z Princeton i Daniel Wegner z Harwardu zbadali w jaki sposób tempo myślenia może wpływać na nastrój (niezależnie od treści myśli).

Badacze eksperymentalnie manipulowali tempem w jakim badani czytali ciąg zdań. Połowa badanych czytała je w bardzo szybkim tempie a połowa bardzo wolnym. Następnie wypełniali kwestionariusze oceniające ich nastrój, napięcie, samoocenę itp. Dodatkowo, połowa badanych czytała zdania, które pogarszały nastrój (np. “Chcę iść spać i już się nie obudzić”) a połowa czytała zdania, które polepszały nastrój (“Hurra, czuję się świetnie”).

Okazało się, że niezależnie od treści zdań, ludzie czuli się szczęśliwsi, bardziej energetyczni i kreatywni, kiedy czytali zdania w tempie szybkim niż wolnym. Efekt ten był tak samo silny jak oddziaływanie treści czytanych w różnym tempie zdań. Nawet czytanie treści dołujących w szybkim tempie poprawiało ludziom nastrój.

Skrót tego tekstu jest dostępny na stronie Eurek Alert!

  

Michał Parzuchowski
Michał Parzuchowski jest asystentem w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Sopocie. Prowadzi badania nad konsekwencjami narzekania. Fan muzyki indie, piłki nożnej i pokera. Życiorys

Jeden komentarz na tekst “Szybkie myślenie poprawia nastrój”

  1. Teloch mówi:

    Jeśli szybciej przetwarzamy informacje to potrzeba nam większej ilości neuroprzekaźników takich jak serotonina i dopamina – one mogą powodować wzrost dobrego samopoczucia. Taka mała teoria :P

Podyskutujmy. Jaka jest Twoja opinia?

  ||