Od czego mamy przyjaciół?

  


(C) Zdjęcie autorstwa Stange

Thomas Mussweiler oraz Katja Ruter z Uniwersytetu w Wurzburgu, udowadniają, że gdy oceniamy własne cechy porównujemy się z naszymi przyjaciółmi.

Niemieccy naukowcy wykazali, że gdy dokonujemy porównań społecznych jednocześnie uaktywniamy wiedzę o naszych przyjaciołach. Sprawdzali to mierząc czas reakcji badanych na różne słowa. Z wcześniej prowadzonych badań wynika, że jeśli dana kategoria wiedzy w naszym umyśle jest zaktualizowana to szybciej reagujemy na jej egzemplarze. Na przykład jeśli zaktualizujemy badanym pojęcie głodu (badani proszeni są o skupienie myśli na ostatnim posiłku lub proszeni są o ułożenie zdań związanych z głodem), szybciej zareagują na wyświetlone na ekranie monitora słowa „jedzenie” lub „deser” niż neutralne i nie skojarzone z tą kategorią słowa „natura” czy „jezioro”.

W jednym z eksperymentów, opublikowanych na łamach Journal of Personality and Social Psychology, badani proszeni byli o wymienienie imion przyjaciół tej samej płci pod pozorem oceny sieci znajomych. Następnie badanym prezentowane były cechy (takie jak: wesoły, sentymentalny czy zaangażowany), na których połowa badanych miała oceniać siebie a połowa oceniała znanych sportowców (Steffi Graf lub Borisa Beckera). Następnie badanym na ekranie komputera wyświetlały się imiona lub zbitki słów a zadaniem badanych było podzielić te bodźce na dwie grupy: słowa lub niesłowa. Wśród imon dwa pochodziły z listy, którą w pierwszym etapie badania podawali studenci. Jedno z imion określało najlepszego przyjaciela a drugie znajomego z którym badany utracił kontakt. Jak się okazało, jeśli badany na chwilę przed zadaniem komputerowym oceniał siebie, istotnie szybciej reagował na imię najlepszego przyjaciela, niż na inne imiona (w tym imię przyjaciela z którym stracił już kontakt). Ocenianie innej osoby przed sprawdzeniem czasu reakcji na imiona nie różnicowało szybkości reagowania na przyjaciela i eksprzyjaciela.

– “Właściwy wybór kariery, właściwy obiad czy właściwy prezent, takie decyzje wymagają znajomości swoich preferencji. By ustalić własne preferencje aktywnie poszukujemy wiedzy na własny temat. W jaki sposób uczymy się kim jesteśmy? Przez porównania z innymi. Nie wiemy czy jesteśmy śmieszni lub przystojni dopóki nie porównamy się ze śmieszniejszymi lub mniej przystojnymi, nasze badania potwierdzają, że w takich sytuacjach nasze myśli biegną do przyjaciół “– tłumaczy profesor Mussweiler.
  

Michał Parzuchowski
Michał Parzuchowski jest doktorem psychologii, adiunktem w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Sopocie. Prowadzi badania m.in. nad wpływem ciała na przetwarzanie informacji (ucieleśnienie) i instrumentalnymi konsekwencjami narzekania. Fan muzyki indie, piłki nożnej i pokera.

Jeden komentarz na tekst “Od czego mamy przyjaciół?”

  1. Andrzej R. mówi:

    A to bardzo instrumentalne podejscie do przyjaciół. Czyżby fajniej się czuły osoby, które mają słabych przyjaciół np. wywodzący się z gorszych części miasta?

    Fajna strona! pozdrawiam

    Andrzej

Podyskutujmy. Jaka jest Twoja opinia?

  ||