O autorze

Michał Parzuchowski

Redaktor naczelny badania.net. Doktor psychologii, adiunkt na Uniwersytecie SWPS w Sopocie. Interesuje się ucieleśnieniem pojęć i poznawczą psychologią społeczną. Członek stowarzyszeń naukowych PSPS, EASP, SPSP & APS. Amator piłki nożnej i pokera.

  • świetne :D

    właśnie wyśmiewanie jest idealnym sposobem na zmniejszenie rangi pseudonauki. Przydaje się na stanowisku propagowania sceptycyzmu ktoś o dobrym poczuciu humoru ;)

  • Mysle, ze zarówno w USA jak i w Polsce, wyswmiewanie bzdur to sposob bardzo niepoprawny politycznie… szczegolnie w odniesieniu do wierzeń religijnych.
    Przypomina to troche przekonywanie juz przekonanych. Wierzacy woleliby akceptacji dla swoich „pogladow” lub „dyskusji” z wykorzystaniem wierzen jako argumentu :)…

  • Niepoprawny politycznie, ale jakże widowiskowy ;) Jeśli dyskusja musi się toczyć, a nie ma żadnych argumentów merytorycznych (bo albo wszystkie zostały wyczerpane, albo kłótnia przeniosła się na poziomy za dużej abstrakcji) to już wolę wyśmiewanie z dobrym poczuciem humoru od wyzwisk i łapania się za słówka ;)

    Tak czy inaczej religia jako taka nie powinna być w ogóle porównywana z nauką. Tyle, że ludzie zawsze mieli trudności z zaakceptowaniem współistniejących modeli określających rzeczywistość.

  • Pingback: 1225 gramów » Blog Archive » GodSpot()