Bolesne odrzucenie

Eksperymenty, Neurobiologia, Psychologia — Autor: Michal Parzuchowski 16 maja 2010 | 1,251 odsłon

Czy ból złamanego serca może przypominać złamanie kończyny? Co dokładnie czuje odrzucona przez przyjaciół nastolatka? Wyniki opublikowane w Science przekonują, że bolesne doświadczenia społeczne są równie dotkliwe co cierpienie fizyczne.

Grupa naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles, kierowana przez doktor Naomi Eisenberger, postanowiła znaleźć odpowiedzi na te pytania. Badacze monitorowali aktywność mózgu podczas zabawy w komputerową grę „Cyberball” – symulację łapania i odrzucania piłki, krążącej między trzema graczami. Symulacja komputerowa miała za zadanie wywoływać u badanych narastające poczucie odrzucenia. Badani byli przekonani, że grają z dwoma rzeczywistymi zawodnikami siedzącymi w innych pokojach, tymczasem zachowaniem tych graczy, sterował komputer, który konsekwentnie ignorował badanego w kolejnych turach zabawy. Jak zauważyli naukowcy, poczucie odrzucenia objawiało się aktywacją obszaru w mózgu nazywanego zakrętem obręczy. Ten sam region odpowiada za odczuwanie bólu fizycznego.

O wykluczeniu i bólu pisaliśmy w artykule Bezbolesna samotność.

Przenośnie takie jak „złamane serce” czy „bolesne wspomnienia” mogą więc mieć swoje podłoże w ludzkiej fizjologii. – Nasze wyniki pokazują jak głęboko zakorzeniona jest ludzka potrzeba przynależności – mówi doktor Eisenberger. Wyjaśnienia dla tego mechanizmu badacze doszukują się w ewolucji – odrzucenie przez współtowarzyszy kilka tysięcy lat temu oznaczało skazanie na pewną śmierć. Walka w pojedynkę z dziką zwierzyną nie pozostawiała złudzeń na przetrwanie. Nauczyliśmy się reagować na tak delikatne sygnały zagrożenia wspólnoty, że otrzymujemy sygnały o fizycznym zagrożeniu ciała, co objawia się bólem.

Więcej informacji:
Eisenberger, N. I., Lieberman, M. D., & Williams, K. D. (2003). Does Rejection Hurt? An fMRI. Study of Social Exclusion. Science, 302: 290-292.
VN:F [1.9.13_1145]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
Tags: , , , ,


Brak komentarzy

Rozpocznij dyskusję!

Twoja opinia?