Psychologia

Czy kolejność urodzenia wiąże się z tym, kim jesteśmy?

Na łamach czasopisma PNAS opublikowano artykuł, w którym niemieccy badacze Julia Rohrer, Boris Egloff oraz Stefan Schmukle przekonują, że kolejność urodzenia nie ma wpływu na osobowość: ekstrawersję, neurotyzm, ugodowość, sumienność czy wyobraźnię. Jednak to, czy przyszliśmy na świat jako pierwsi z rodzeństwa czy ostatni, wiąże się z naszą inteligencją. Analiza przeprowadzona przez zespół badawczy z Uniwersytetu w Lipsku i Uniwersytetu Johannesa Gutenberga w Moguncji wykazała, że iloraz inteligencji spada wraz z kolejnością narodzin.

Według teorii amerykańskiego naukowca Franka Sulloway’a stworzonej w 1996 roku kolejność urodzenia ma znaczenie. Wpływ na każdą jednostkę ma system rodzinny oraz to, jaką pozycję w rodzinie zajmuje. Pozycja w rodzeństwie odzwierciedla nie tylko to, jak różnimy się pod względem wieku, ale również to, jakie są między nami różnice w sile, którą dysponujemy, czy rozmiarze, jaki zajmujemy. Dlatego kolejność urodzenia determinuje zajmowaną pozycję w rodzeństwie oraz miejsce w systemie rodzinnym.

Dodatkowo według Sulloway’a najstarszy z rodzeństwa, ten który równocześnie jest najsilniejszy fizycznie, może przejawiać najbardziej dominujące zachowanie z całego rodzeństwa, będąc jednocześnie mniej ugodowym. Czy faktycznie kolejność urodzenia może wpływać na naszą osobowość czy intelekt?

W badaniu naukowcy użyli danych z trzech dużych grup osób badanych:

  • w NLSY (National Longitudional  Survey of Youth) uczestniczyło 5240 osób ze Stanów Zjednoczonych, w wieku od 12 do 16 lat
  • na grupę NCDS (National Child Development Study) składały się 4489 osoby w wieku 50 lat pochodzące z Wielkiej Brytanii
  • SOEP (Socio-Economic Panel) to baza 10457 osób w różnym wieku pochodzących z Niemiec.

W każdej z grup zastosowano test mierzący inteligencję, w którym osoby badane wypełniały specjalnie przygotowane dla nich zadania, oraz test badający najważniejsze wymiary osobowości człowieka. Dodatkowo badanych podzielono na dwie grupy. Pierwsza grupa składała się z osób zajmujących różne miejsce w porządku urodzenia w obrębie tej samej rodziny (porównywanie rodzeństwa między sobą). Badani z drugiej grupy zajmowali różne miejsce w porządku urodzenia w obrębie różnych rodzin (porównywanie dzieci z różnych rodzin między sobą).

Po zebraniu arkuszy, niemieccy badacze przeprowadzili dwie analizy. Pierwsza miała na celu sprawdzenie kierunku oraz siły związku między inteligencją a kolejnością urodzenia. W drugiej analizie naukowcy testowali związek między kolejnością urodzenia a osobowością.

Wyniki wskazują na brak związku kolejności urodzenia z ekstrawersją neurotyzmem, ugodowością, sumiennością czy wyobraźnią we wszystkich badanych grupach. Jednocześnie dowodzą związku kolejności urodzin i inteligencji. Związek ten był silniejszy w pierwszej grupie, gdzie porównywano badanych wychowujących się w tej samej rodzinie.

Wyniki mogą napawać lekkim niepokojem: od tego, czy urodzimy się jako pierwsi czy jako ostatni, miałaby zależeć nasza inteligencja. Badacze przekonują jednak, że do wyników należy podchodzić ostrożnie. Bycie najstarszym czy najmłodszym dzieckiem wiąże się z wieloma innymi czynnikami, od których również zależy nasze IQ. Poza tym czy samo IQ równa się mądrości życiowej?

Więcej informacji:
(C) zdjęcie Annie Spratt by unsplash.com
Sulloway, F. J. (2010). Why siblings are like Darwin’s finches: Birth order, sibling competition and adaptive divergence within the family. In (Eds.) D.M. Buss, & P.H. Hawley The Evolution of Personality and Individual Differences (pp. 87-119). Oxford: Oxford Univ Press.

Sulloway, F.J. (1996). Born to rebel: Birth Order, Family Dynamics, and Creative Lives (Vintage, New York).

Print Friendly, PDF & Email

O autorze

Magdalena Orłowska

Studentka pierwszego roku Psychologii na Uniwersytecie SWPS. Uwielbia czytać książki, wszelkie poradniki, artykuły czy reportaże- wszystko co jest nowe, ciekawe i uczy. Pomimo pięknych 19 lat życia dotychczas jednym z największych wyzwań dla niej jest jednoznaczne opisanie siebie, ponieważ każdego dnia nabiera nowego doświadczenia, kształtuje własne ja i zmienia zdanie.

  • Dość intuicyjne, znano ten fakt już w starożytności, aczkolwiek choć zasada pierworództwa obowiązywala we wszystkich społecznościach które do czegos doszły, to z całą pewnością, wiedza naszych przodków nie była podparta tak dogłębnymi badaniami ;)
    Na pewno wynik ukazujący ze w głupiej rodzinie nawet pierworodny będzie głupkiem, a w inteligentnej nawet dziewiąty syn będzie inteligentny (choć mniej niz jego bracia) jest w zgodzie ze spostrzeżeniami Mormonów (taki test… Kto zgadzie do czego piję).