Psychologia

„Dobra” i „zła” strona ciała

W zeszłym roku pisaliśmy o zaproponowanej przez Daniela Casasanto hipotezie specyficzności ciała (ang. Body-Specificity Hypothesis). Dwa lata od jej powstania, holenderski badacz odkrywa przed nami kolejne dowody potwierdzające jej istnienie. Tym razem Casasanto udowodnił, że utożsamianie prawej strony z dobrymi rzeczami, a lewej ze złymi u praworęcznych osób może ulec odwróceniu.

Hipoteza specyficzności ciała (ang. Body-Specificity Hypothesis) zakłada, że utożsamiamy z dobrymi rzeczami tę stronę ciała, którą posługujemy się płynniej i sprawniej. Większość ludzi jest praworęczna, dlatego w wielu kulturach na poziomie lingwistycznym prawa strona kojarzona jest z dobrem, a lewa ze złem. Jednak przykłady idiomów „moja prawa ręka”, albo „dwie lewe nogi” nie wyjaśniają w pełni zachowania ludzi.

W 2009 roku Casasanto prosił badanych o wybór jednego z dwóch produktów, podjęcie decyzji, którego z dwóch kandydatów zatrudnić lub oszacowaniu w jakim stopniu godne zaufania są dwie pozaziemskie istotny (Casasanto, 2009). Wyniki pokazały, że oceny uczestników uzależnione były od ich ręczności.

Praworęczne osoby wybierały produkty, osoby i potwory, które znajdowały się po ich prawej stronie. Jak łatwo się domyślić leworęczni ochotnicy przejawiali identyczny wzór zachowania, jednak w odniesieniu do strony lewej. Co ciekawe był obserwowany nawet wtedy, gdy badani dokonywali ocen ustnie bez użycia rąk.

Właśnie dlatego Casasanto uważa, że język oraz kultura, w której żyjemy nie jest dobrym wyjaśnieniem uzyskanych rezultatów. Jest nią oczywiście zaproponowana przez niego hipoteza specyficzności ciała.

Obrazek, którego użyliśmy we wczorajszej zabawie na FB, powstał na podstawie pracy Daniela Casasanto z 2009 roku (Casasanto, 2009)

Daniel Casasanto razem z Evangelią Chrysikou wykazali, że praworęczne osoby, których dominująca strona ciała została upośledzona w wyniku jednostronnego udaru mózgu, przestają utożsamiać dobre rzeczy z prawą stroną. Badacze zreplikowali uzyskane wyniki w warunkach laboratoryjnych. Kilka minut sprawniejszego posługiwania się lewą ręką, gdy prawa była niezdarna i mało precyzyjna, odwróciła sposób wydawania sądów przez praworęczne osoby.

W pierwszym eksperymencie wzięło udział 13 praworęcznych osób, którym przydarzył się jednostronny incydent mózgowo-naczyniowy (udar prawej lub lewej półkuli mózgu ). W wyniku udaru prawostronnego pięć osób było w stanie sprawnie posługiwać się prawą stroną ciała, gdy pozostałe osiem osób uległo udarowi lewostronnemu, który osłabił lub sparaliżował prawą stronę ich ciała.

Wszyscy badani rozwiązywali zadanie, którego Casasanto użył w swoim badaniu z 2009 roku. Ochotnicy ujrzeli kreskówkową postać na środku ekranu komputera i usłyszeli, że bohater kocha zebry i myśli, że są dobre, jednak nienawidzi pand i uważa, że są to złe zwierzęta (lub na odwrót). Po lewej i prawej stronie bajkowej postaci, znajdowało się puste pudełko. Zadaniem uczestników było zdecydować i powiedzieć eksperymentatorowi, do którego z nich powinna trafić zebra, a do którego panda.

Zgodnie z przypuszczeniami badaczy pięciu pacjentów (100%), których prawa strona ciała nie została sparaliżowana uznała, że zebra powinna trafić do pudełka po prawej stronie, a panda po lewej. Jednak siedmiu z ośmiu pacjentów (88%), którzy po udarze byli w stanie skutecznie posługiwać się tylko lewą stroną ciała zdecydowali, że miejsce dobrego zwierzęcia jest po lewej stronie, a złego po prawej.

Identyczny wzór zachowania Casasanto oraz Chrysikou zaobserwowali wśród 53 praworęcznych, zdrowych, holenderskich studentów, których sprawność została ograniczona w pomysłowy sposób. Cześć została poproszona o założenie na prawą rękę dużej zimowej rękawicy, do której przyczepiona była druga, wisząca na nadgarstku. Pozostała cześć ochotników wkładała rękawice na rękę lewą.

Studenci musieli wyjmować z pudełka kostki domina i układać pionowo na planszy, używają na przemian prawej lub lewej ręki, przy czym nie wolno im było używać wolnej ręki do pomocy. Teraz wyobraźcie sobie, że układacie domino wielką zimową rękawicą, a przy waszym nadgarstku wisi druga ogromniasta rękawica. Jeśli przewrócicie którąkolwiek z kostek, musicie ją ustawić na nowo za nim ponownie sięgniecie do pudełka. Czas na wykonanie zadania to 12 minut. Po jego ukończeniu badani decydowali, w którym pudełku umieścić zwierzaka.

Kilkanaście minut nieporęczności wystarczyło, żeby zmienić sposób spostrzegania świata przez badanych studentów. 77% osób, których lewa ręka była „niepełnosprawna” uznało, że miejsce dobrej zebry jest po prawej stronie, jednak 63% ochotników, którzy na czas trwania badania sprawniej posługiwali się lewą ręką, zdecydowało, że jej miejsce jest po stronie lewej. Ogólnie studenci pięć razy częściej umieszczali zwierzę po tej stronie, którą posługiwali się skuteczniej (wolna ręka) niż tej, która została tymczasowo upośledzona (rękawica).

Bardzo często uważamy się za racjonalne osoby, których sądy charakteryzują się stabilnością – tłumaczy Casasanto. I dodaje, że jeśli założenie rękawicy na kilka minut, może zmienić sąd na temat tego co jest dobre i złe, to prawdopodobnie ludzki umysł jest bardziej plastyczny niż nam się wydaje.

ResearchBlogging.org

Więcej informacji:
Casasanto D, & Chrysikou EG (2011). When Left Is „Right”: Motor Fluency Shapes Abstract Concepts. Psychological science : a journal of the American Psychological Society / APS PMID: 21389336
Print Friendly

O autorze

Konrad Bocian

Absolwent Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Sopocie oraz doktorant Interdyscyplinarnych Studiów Doktoranckich SWPS. Jego zainteresowania naukowe skupiają się wokół psychologii moralności, wpływu języka na poznanie i emocje oraz agresji. W wolnym czasie fan serii PES, magazynu Polityka, kolarstwa górskiego oraz pokera w wersji Texas Hold'em.