Psychologia

Jak dotyk matki pozwala nam ryzykować

Dotyk matki to najważniejszy element rozwoju w życiu dziecka. Uczucie bezpieczeństwa wywołane jego wpływem pozwala małemu badaczowi eksplorować otaczający go świat. Niestety niepohamowana ciekawość prowadzi do sytuacji niebezpiecznych dla malucha. Na szczęście w jego pobliżu jest mama, która koryguje ryzykowne zachowania. W dorosłym życiu musimy radzić sobie sami, gdy siła matczynego dotyku, pcha nas w ramiona nieodpowiedzialnych zachowań.

Jonathan Levav i Jennnifer Argo wykazali, że lekkie trwające jedną sekundę klepnięcie w tył ramienia, prowadzi do podejmowania ryzykownych decyzji finansowych. Co ciekawe osobą dotykającą musi być kobieta.

W pierwszym badaniu zadaniem 67 osób było podjęcie 14 hipotetycznych decyzji polegających na wyborze bezpiecznej wypłaty pieniędzy lub większej nagrody z 50% szansą na jej zdobycie. Podczas tłumaczenia instrukcji pomocniczka badaczy, dotykała cześć z uczestników lekko w tył ramienia i nie trwało to dłużej niż jedną sekundę. Grupa kontrolna nie była dotykana. Po tym zabiegu badani na osobności dokonywali wyborów.

Zgodnie z przewidywaniami psychologów osoby z grupy dotyku pod jego wpływem istotnie częściej wybierały ryzykowną opcję zdobycia nagrody w porównaniu do grupy kontrolnej. Aby ustalić czy męski dotyk działa podobnie w kolejnym eksperymencie część osób dotykana była przez mężczyznę, a pozostała przez kobietę.

Lekki dotyk w ramię wywołuje łagodne uczucie wsparcia (Burgoon, 1991) oraz relaksacji (Burgoon, Walther, Baesler, 1992), co może być utożsamiane z pozostałościami po opiekuńczym dotyku matki.

Dodatkowo badanych podzielono ze względu na rodzaj dotyku. Było to klepnięcie w ramię, uściśniecie dłoni lub jego całkowity brak. Tym razem 105 uczestników otrzymało 5 dolarów kanadyjskich, które mogli zainwestować na giełdzie. Do wyboru mieli opcję bezpieczną, która gwarantowała 4% zwrot inwestycji lub ryzykowną, która charakteryzowała się niepewnym zyskiem. Na koniec badani oceniali za pomocą kwestionariusza stopień w jakim czują się bezpiecznie.

Okazało się, że rodzaj dotyku miał znaczenie tylko w przypadku gdy dotykającym była kobieta. Badani ryzykowali na giełdzie więcej pieniędzy gdy dotkani byli w ramię w porównaniu do grupy uścisku dłoni oraz kontrolnej. Mało tego uczucie bezpieczeństwa zależało od tego jak byli dotykani. Uczestnicy najbezpieczniej czuli się po klepnięciu w ramię, w drugiej kolejności gdy pomocniczka uścisnęła im rękę, a najmniej gdy dotyk nie wystąpił.

W ostatnim badaniu autorzy postanowili potwierdzić swoje przypuszczenia jakoby dotyk fizyczny wiązał się z uczuciem bezpieczeństwa, a tym samym pozwalał na podejmowanie ryzykownych decyzji finansowych.
W pierwszej kolejności manipulowano poczuciem bezpieczeństwa 80 uczestników. Jedna grupa pisała esej o tym jak czuła się bezpieczna i wspierana w życiu, a druga o braku wsparcia i samotności. Później część badanych podobnie jak w poprzednim eksperymencie inwestowała pieniądze, po tym jak została klepnięta w ramię przez kobietę. W przypadku reszty osób dotyk nie wystąpił.

W 1958 roku Harry Harlow wykorzystał rezusy do badań nad konsekwencjami społecznej izolacji.

Wyniki wykazały tylko jedną zmianę: osoby, które nie zostały dotknięte i pisały esej o poczuciu niebezpieczeństwa ryzykowały istotniej mniej pieniędzy niż grupa dotykana. Uczestnicy, którzy byli dotykani oraz opisywali sytuacje bezpieczeństwa, inwestowali taką samą ilość pieniędzy jak grupa pisząca o braku wsparcia. Natomiast poczucie bezpieczeństwa uczestników odzwierciedlało zainwestowane przez nich kwoty. Najmniej bezpiecznie czuły się osoby niedotykane, które pisały o braku bezpieczeństwa.

Wyjaśnienie uzyskanych efektów jest niesamowicie przejrzyste i swoje korzenie bierze w momencie narodzin. Doskonale udokumentowane przypadki sierot z II Wojny Światowej jednoznacznie pokazały jak ważny dla zdrowia psychicznego dziecka jest matczyny dotyk (Bowlby, 1951). Podobne zjawisko zaobserwowano także w przypadku sierot małp, które chętniej przebywały z pluszową matką do której mogły się przytulić niż drucianą, nawet gdy ta posiadała butelkę z mlekiem (Harlow, 1958).

Dzięki tym odkryciom badacze założyli, że poczucie bezpieczeństwa powstaje w wyniku matczynego dotyku, który zachęca dzieci do akceptowania ryzyka związanego z eksploracją nowych i nieznanych rzeczy. Poza tym, we wcześniejszych badaniach udowodniono, że lekki dotyk w ramię wywołuje łagodne uczucie wsparcia (Burgoon, 1991) oraz relaksacji (Burgoon, Walther, Baesler, 1992), co może być utożsamiane z pozostałościami po opiekuńczym dotyku matki.

Badanie Levav i Argo jednoznacznie pokazują, że minimalny kontakt fizyczny może mieć ogromny wpływ na nasze zachowanie i sposób w jaki podejmujemy decyzje. Mało tego niezauważalny dotyk kobiety prowadzi do preferowania ryzykownych rozwiązań i prawdopodobnie nie dotyczy to tylko domeny finansowej. Wystarczy pomyśleć o wszystkich pięknych hostessach pracujących w kasynach, które za plecami graczy roznoszą drinki.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o tym jak dotyk wpływa na zachowanie kobiet polecamy artykuł: „Subtelna moc dotyku”

ResearchBlogging.org

Więcej informacji:
Levav J, & Argo JJ (2010). Physical contact and financial risk taking. Psychological science : a journal of the American Psychological Society / APS, 21 (6), 804-10 PMID: 20554603
Print Friendly, PDF & Email

O autorze

Konrad Bocian

Absolwent Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Sopocie oraz doktorant Interdyscyplinarnych Studiów Doktoranckich SWPS. Jego zainteresowania naukowe skupiają się wokół psychologii moralności, wpływu języka na poznanie i emocje oraz agresji. W wolnym czasie fan serii PES, magazynu Polityka, kolarstwa górskiego oraz pokera w wersji Texas Hold'em.