Psychologia

Jak wyjaśnić policyjne pomyłki?

W 1999 roku do Amadou Diallo, nieuzbrojonego Afroamerykanina, policjanci oddali łącznie 41 strzałów. Mężczyznę zidentyfikowano jako niebezpiecznego bandytę, podczas gdy podejrzany przedmiot w jego rękach był tylko portfelem. Badanie opublikowane w Journal of Experimental Psychology może pomóc nam zrozumieć tego typu pomyłki. Naukowcy odkryli, że gdy mamy broń, jest prawdopodobne, że będziemy o to samo podejrzewać innych ludzi.

W jednej czwartej wszystkich policyjnych strzelanin giną nieuzbrojeni podejrzani. Zdarza się, że funkcjonariusze na służbie mylą telefony komórkowe, portfele czy inne trzymane przez nich przedmioty z bronią, po czym natychmiast sięgają po swój pistolet i ranią albo zabijają ofiary. W przypadku Diallo w grę mogły wchodzić różne czynniki, takie jak uprzedzenia na tle rasowym czy tzw. zaraźliwe strzelanie (moi koledzy policjanci strzelają, to ja też), ale badanie Jamesa Brockmole’a z University of Notre Dame i Jessici Witt z Purdue University wskazuje ponadto na inne, ciekawe wytłumaczenie.

Według badaczy zdolność do zachowania się w określony sposób wpływa na tendencję do kategoryzowania otaczających obiektów jako środków do wykonania tego zachowania, a ludzie postrzegają przestrzenne właściwości otoczenia pod kątem własnych możliwości. W odniesieniu do badania: „wydaje mi się, że druga osoba jest uzbrojona, a ja mam pistolet w kieszeni, mam więc też okazję, by go wykorzystać do obrony”. Inny przykład: jeśli ktoś trzyma długą laskę, obiekty dookoła wydają się leżeć bliżej, bo w każdej chwili można je do siebie przyciągnąć. Takie zależności ilustruje znane powiedzenie – kiedy mamy w ręku młotek, wszystko wygląda jak gwóźdź. Czy z bronią jest podobnie? Takie pytanie zadali sobie amerykańscy badacze.

Eksperymentatorzy poprosili 34 studentów, żeby w dominującej ręce trzymali albo pistolet, albo gumową piłkę. W obu przypadkach badani stali przed ekranem monitora, na którym prezentowano 20 postaci, z których każda była zwrócona twarzą w ich kierunku. Za każdym razem postać celowała czymś do kamery, a uczestnicy mieli za zadanie ocenić, czy jest to broń, czy jakiś inny przedmiot. Jeśli uznali przedmiot za broń, mieli jak najszybciej wycelować w postać pistoletem albo piłką, a jeśli nie – skierować trzymany przez siebie przedmiot w ziemię. Badacze sprawdzali także, czy może czynnikiem decydującym o kształcie wyników będą uprzedzenia na tle rasowym i dlatego część prezentowanych na ekranie osób była czarnoskóra. Późniejszy pomiar czasu reakcji umożliwił badaczom sprytny system łączący trzymany przez badanego przedmiot z urządzeniem pomiarowym.

Zgodnie z przewidywaniami Brocmore’a i Witt okazało się, że posiadacze broni częściej spostrzegali broń w rękach postaci na ekranie i celowali do nich szybciej niż osoby „uzbrojone” w gumową piłkę i to niezależnie od koloru skóry „przeciwnika”.

Amerykańscy naukowcy przeprowadzili kilka wersji swojego „eksperymentu z bronią”. Na szczególną uwagę zasługuje wariacja, w której sprawdzano, czy sam widok broni, bez fizycznego kontaktu z nią, działa na podobnej zasadzie. Wszyscy z 40 uczestników trzymali w ręku piłki. Połowie z nich eksponowano pistolet, który leżał obok monitora, jednocześnie badacze zapewnili, że broń nie działa, jest bezużyteczna i badani nie mogą jej dotykać. Drugiej grupie nie przedstawiano pojęcia broni. Okazało się, że w obu grupach uczestnicy z taką sama precyzją i szybkością kategoryzowali trzymane przez postaci na ekranie przedmioty jako pistolety i przedmioty neutralne. Według badaczy sama prezentacja broni nie wystarczy. Nie ma jej w ręce badanego, nie został aktywizowany więc związany z działaniem system motoryczny, którego bezpośredni wpływ na percepcję warunkuje identyfikację danego obiektu, w tym przypadku jako broni.

Z badania wynika, że uzbrojony policjant zareaguje szybciej niż policjant nie będący na służbie, co może być dużym plusem, gdy podejrzany rzeczywiście ma broń i zamierza jej użyć. Z drugiej strony, może to mieć tragiczne konsekwencje, kiedy domniemany pistolet ostatecznie okaże się tylko portfelem. A jak pokazują dane organizacji American Civil Liberties Union – niebezpieczna ilość incydentów z nieuzasadnionym użyciem broni przez policjantów dotyczy zwykłych przechodniów.

ResearchBlogging.org

Więcej informacji:
Witt, J. K., & Brockmole, J. R. (in press). Action Alters Object Identification: Wielding a Gun Increases the Bias to See Guns. Journal of Experimental Psychology: Human Perception and Performance.
Print Friendly, PDF & Email

O autorze

Małgorzata Osowiecka

Z-ca redaktora naczelnego badania.net. Absolwentka Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Sopocie. Obecnie studentka interdyscyplinarnych studiów doktoranckich SWPS. Jej zainteresowania naukowe to psychologia poznawcza i twórczości oraz psychologia języka. Poza psychologią zajmuje się dziennikarstwem. W wolnych chwilach pisze wiersze.