Psychologia

Kobiety nie są tylko ofiarami przemocy seksualnej

Dzięki #metoo coraz więcej mówi się o przemocy seksualnej. Według badania przeprowadzonego przez fundację Ster, ponad 20% polskich kobiet doświadczyło zgwałcenia. Warto jednak mieć na uwadze, że ofiarami przemocy seksualnej bywają także mężczyźni, a sprawczyniami kobiety. Według amerykańskiego badania przeprowadzonego na ponad 40 000 mężczyzn, ponad 10% z nich doświadczyło w ciągu życia jakiejś formy przemocy seksualnej. Sprawcami byli zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Wśród sprawców zgwałceń na mężczyznach kobiety stanowiły 9,5%, ale np. wśród sprawców zmuszenia do penetracji aż 78,5%.

Badacze z Uniwersytetu Północnej Dakoty postanowili sprawdzić, jaka jest skala zjawiska przemocy seksualnej popełnianej przez kobiety, oraz czym sprawczynie przemocy seksualnej różnią się od innych kobiet. W tym celu przeprowadzili badanie kwestionariuszowe wśród 1058 kobiet, w tym 439 studentek, które poproszono o wypełnienie kwestionariusza dotyczącego stosowania różnych form przemocy seksualnej: gwałtu, próby gwałtu, przymusu seksualnego (zmuszania drugiej osoby do kontaktu seksualnego za pomocą niefizycznych form przymusu, np gróźb) oraz zachowań opisanych przez autorów badania jako frotteuryzm (niechciane pocałunki, dotyk, bądź rozbieranie).

U badanych kobiet sprawdzono też poziom antagonistycznych postaw wobec seksualności (adversarial sexual attitudes) – przekonania, że relacje seksualne są z natury związane z eksploatacją i agresją. Zbadano u nich także poziom negatywnego afektu, antagonizmu, izolacji, rozhamowania i psychotyzmu – cech sprzyjających zaburzeniom osobowości, wyróżnionych w DSM-V, opisanych np. tutaj. Kobiety wypełniły też kwestionariusz dotyczący poziomu codziennego sadyzmu (everyday sadism) – skłonnosci do stosowania mieszczących się w granicach prawa form zadawania innym cierpienia, jak np. rozkazywanie innym, czy żarty ich kosztem.

Okazało się, że aż ponad 10% badanych kobiet w ciągu swojego życia dopusciło się jakiejś formy przemocy seksualnej. Odsetek sprawczyń był wyższy w próbie niestudenckiej (13%) niż wśród studentek (5,9%). Większość (66%) sprawczyń stosowała wyłącznie sposoby oparte na agresji fizycznej, 5,8% na przymusie niefizycznym, a 28,2% obydwa rodzaje sposobów. 35% sprawczyń poprzestało na jednym akcie przemocy, jednak aż 24,3% dopuściło się sześciu lub więcej takich czynów. Spektrum zachowań przemocowych było bardzo szerokie – około połowa sprawczyń poprzestała na zachowaniach frotteurystycznych, jednak aż 29,1% dopuściła się zgwałcenia. Zmiennymi najsilniej związanymi z zachowaniami przemocowymi okazał się codzienny sadyzm oraz antagonistyczne zachowania seksualne. Według modelu stworzonego przez badaczy na podstawie uzyskanych danych, codzienny sadyzm pozwala przewidzieć pojawienie się antagonistycznych przekonań seksualnych, które są predyktorem zachowań przemocowych.

Autorzy badania, porównując ten wynik z wynikami wcześniejszych badań, alarmują, że liczba kobiet dopuszczających się przemocy seksualnej znacznie wzrosła. Badanie uwarunkowań osobowościowych pojawienia się przemocy seksualnej może dać nam wiedzę o tym, jak zapobiegać tego typu zachowaniom. Autorzy badania podkreślają tu rolę, jaką może pełnić obalanie mitów na temat zgwałceń (rape myths), które są składnikiem antagonistycznych przekonań na temat seksualności. Jednym z takich mitów jest przekonanie, że mężczyzna nie może paść ofiarą gwałtu. Warto jednak mieć na uwadze, że badanie miało charakter korelacyjny, przez co trudno jest z niego wyciągnąć wnioski na temat zależności przyczynowo-skutkowych. Dlatego w przyszłości potrzebne będą badania podłużne na ten temat, z kilkoma pomiarami na przestrzeni lat.

Więcej informacji:
(C) Zdjęcie unsplash.com
Russell, T. D., Doan, C. M., King, A. R. (2017). Sexually violent women: The PID-5, everyday sadism, and adversarial sexual attitudes predict female sexual aggression and coercion against male victims. Personality and Individual Differences, 111, 242-249.
Print Friendly, PDF & Email

O autorze

Agnieszka Ewa Łyś

Jestem doktorantką Wydziału Psychologii UW. W moich zainteresowaniach naukowych staram się łączyć psychologię społeczną, seksuologię i psychologię zdrowia. W wolnych chwilach czytam książki, szlifuję języki obce, podróżuję i jeżdżę na rowerze.