Środowisko

Made by China

Autor: Agata Kukwa

Tuż przed organizowanymi w Pekinie Igrzyskami Olimpijskimi w 2008 roku Chiny próbowały ukryć przed światem nie tylko niewygodną sprawę sytuacji w Tybecie. Na krótko przed otwarciem Olimpiady ograniczono w stolicy ruch samochodowy, rozszerzono ofertę komunikacji miejskiej a niektóre z jednostek przemysłowych zostały czasowo zamknięte. Wszystkie działania podjęte zostały po to aby sportowcy i kibice mogli zobaczyć chociaż skrawek czystego nieba nad Pekinem.

Nie podlega wątpliwości fakt, że jesteśmy świadkami postępujących zmian klimatycznych. Jedyną sporną kwestią jest to, czy działalność człowieka ma na nie wpływ. Jedną z prawdopodobnych hipotez jest założenie, że klimat na Ziemi ulega zmianom w wyniku wzrostu emisji antropogenicznego CO2. Gdyby tak było, Chiny staną przed ogromnym wyzwaniem ograniczenia emisji dwutlenku węgla. Zastanówmy się przez chwilę, jaki jest prawdziwy koszt produkowania dóbr opatrzonych marką „Made in China”?

Trzy główne, chińskie okręgi przemysłowe położone są w dolinach sąsiadujących z Zatoką Pohaj oraz deltą rzeki Jangcy. Wzrost poziomu morza o zaledwie 1 metr spowodowałby podtopienie ok. 92 tysięcy km2 lądu w okolicy. W czasie ostatnich 50 lat lodowce górskie w północnych Chinach zmniejszyły swoją objętość o około 21%. Przyspieszenie tego procesu mogłoby prowadzić do zatopienia nowopowstałej kolei tybetańskiej, a zwiększone spływy wód powierzchniowych do rzek mogę nienaturalnie zasilić rzeki nie tylko na terytorium Chin ale również sąsiadujących państw.

Położenie geograficzne oraz panujący klimat sprawiają, że Chiny są wyjątkowo narażone na różnego rodzaju, nasilające się, klimatyczne anomalie. Skutkiem czego są występujące na przemian, intensywne susze i powodzie, które niegdyś występowały w tych rejonach bardzo rzadko. Połowa powierzchni gruntów jest jałowa lub półjałowa, a niedobór wody w północnych Chinach ogranicza wykorzystanie potencjału rolniczego tego terenu. Globalne ocieplenie, może wpływać na wysychanie gruntów uprawnych, co spowoduje zmniejszenie produkcji rolniczej o 5 do 10%. Państwo, którego liczba ludności stanowi 20% całej Światowej populacji, nie może sobie pozwolić na takie straty.

władze chińskie deklarują stały wzrost finansowania przedsięwzięć bezpośrednio związanych z ochroną środowiska naturalnego, jednak Cięgle stanowi to zaledwie 1.5% PKB rocznie. Zaskakujący jest fakt, że w 2006 roku Chiny znalazły się na trzecim miejscu w Światowej czołówce państw (tuż za Stanami zjednoczonymi i Japonią) przeznaczających największe nakłady finansowe na sektor prac badawczo-rozwojowych (R&D – Research and Development). Przez ostatnie pięć lat wzrost nakładów na prace R&D wyniósł w Chinach 18% rocznie, podczas gdy Stany Zjednoczone, Japonia oraz kraje Unii Europejskiej notowały w tym czasie średnio 2,9%. Ten gwałtowny wzrost świadczy o świadomości Chińskich władz, że rozwój nauki i technologii stanowi przyszłość narodu Chińskiego.

Mimo stale rosnących nakładów na rozwój myśli technologicznej Chiny wciąż borykają się z ogromnymi emisjami gazów cieplarnianych. Rocznie uwalnia się do atmosfery około 1.6 Gt węgla w postaci dwutlenku węgla (1.6 Gt = 16’000’000’000’000 kg), przy czym cała Światowa emisja wynosi około 6 Gt. Paradoksalnie, 23% całej emisji dwutlenku węgla w Chinach pochodzi z procesów produkcji dóbr eksportowych. Jest więc jasne, że ograniczenie emisji CO2 przy użyciu najnowszych, dostępnych już technologii wiązałoby się z reorganizację ogromnej części przemysłu, a co za tym idzie prawdopodobnym wzrostem kosztów produkcji na pierwszych etapach wdrożeń. Dzieje się tak, ponieważ należy „odrobić” koszty zakupu i instalacji nowych urządzeń. Po pewnym czasie wydatki produkcyjne zawsze maleją.

Zainteresowanie chińskich władz ochroną środowiska w ostatnich latach znacznie wzrosło. znacząco rośnie również świadomość społeczeństwa. Mimo że Chiny stają się potentatem w zakresie produkcji urządzeń do czerpania energii ze źródeł odnawialnych, chińscy przedsiębiorcy niechętnie inwestują w proekologiczne technologie. Cięgle zdecydowanie taniej jest produkować w Chinach panele słoneczne czerpiąc energię ze spalania węgla.

więcej informacji:
Mervis, J. (2010). Trends Dokument Chinas Prowess. Science, 22, 407.

Fu, B. (2008). Blue Skies for China. Science, 1, 611.

Leshner, A. I., Turekian, V. (2007). Chinese Science on the Move. Science, 7, 1523.

Zeng, N., Ding, Y., Pan, J., Wang, H., Gregg, J. (2008). Climate Change – The Chinese Challenge. Science, 22, 730-731.
Zdjęcie (C) www.flickr.com by Peter Fuchs

Print Friendly

O autorze

Agata Kukwa

Absolwentka Wydziału Chemicznego Politechniki Gdańskiej. Magister technologii ochrony środowiska, inżynier ochrony i zarządzania środowiskiem. Obecnie doktorantka w Katedrze Informatyki Ekonomicznej na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego. Interesuje się nowymi technologiami oraz stymulowaniem działalności innowacyjnej w Polsce.