Psychologia

Możesz zobaczyć DNA we własnej kuchni

Autor: Agata Kukwa

Zaawansowana technika i laboratorium niczym z CSI nie są Ci potrzebne aby wyizolować DNA. Możesz to bez problemu zrobić we własnej kuchni wykorzystując to co masz pod ręką. Oto prosta, szybka i przyjemna metoda izolacji DNA z komórek roślinnych.

Czego potrzebujesz?

Odczynniki:

– wybrane warzywo lub owoc
– woda
– sól kuchenna
– płyn do mycia naczyń
– enzymatyczny wywabiacz plam (ewentualnie sok ze świeżego ananasa)
– zimny denaturat lub spirytus
– lód

Sprzęt:

– szklanka
– kieliszki 50ml
– garnek
– kuchenka
– termometr
– filtr do kawy
– lejek

Sposób przygotowania:

  1. Do szklanki wlać ok 100 ml wody. Dodać 3 płaskie łyżeczki soli kuchennej, 1 łyżkę płynu do mycia naczyń oraz 5-10 kropli wywabiacza plam lub soku z ananasa. Całość dokładnie wymieszać, ale ostrożnie aby płyn do mycia naczyń się nie spienił. Około 20ml tak przygotowanego roztworu przelać do kieliszka.
  2. Wybrany owoc lub warzywo rozetrzeć w mikserze. 2 łyżeczki musu dodać do kieliszka z wcześniej przygotowanym roztworem i bardzo dokładnie wymieszać. Całość wstawić do wody o temperaturze 60oC. Po upływie 15 min przełóż kieliszek do naczynia z lodem na następne 10 min.
  3. Schłodzoną mieszaninę musisz przefiltrować używając filtra do kawy i lejka. Umieść lejek w czystym kieliszku (najlepiej do tequili, ze względu na podłużny kształt będzie lepiej widać), a następnie przelej wszystko przez lejek.
  4. Teraz najtrudniejszy etap. Ostrożnie, po ściance kieliszka do przefiltrowanej mikstury dodaj drugie tyle zimnego denaturatu lub spirytusu. DNA będzie powoli wytrącało się do warstwy utworzonej przez alkohol. Po kilku minutach będziesz mógł je bez problemu wyciągnąć np. mieszadełkiem do kawy. Wyizolowane DNA powinno wyglądać mniej więcej jak na zdjęciu obok. Jeśli masz w domu mikroskop, możesz je obejrzeć w powiększeniu.

Jak to się stało?

Wytrącenie DNA w ten sposób jest możliwe dzięki wykorzystaniu substancji znajdujących się w użytych składnikach. Płyn do mycia naczyń zawiera detergent, który powoduje dezintegrację błon komórkowych, proces ten przyspiesza w wysokich temperaturach, stąd ogrzewanie w gorącej wodzie. Należy pamiętać, że zbyt długie ogrzewanie może zniszczyć DNA w procesie denaturacji.

Dodanie enzymatycznego wywabicza plam powoduje, że białka, które mogłyby przeszkodzić w izolacji DNA są trawione dzięki działaniu enzymów. Sok z ananasa zawiera proteazy, dlatego można nim zastąpić wywabiacz.

Denaturat lub spirytus powoduje wytrącanie DNA z roztworu wodnego, w którym się wcześniej znajdowało.

Opisane doświadczenie nie pozwala oczywiście na szczegółową analizę wyizolowanedo DNA, jednak satysfakcja po jego wykonaniu w domu jest bezcenna.

Print Friendly, PDF & Email

O autorze

Agata Kukwa

Absolwentka Wydziału Chemicznego Politechniki Gdańskiej. Magister technologii ochrony środowiska, inżynier ochrony i zarządzania środowiskiem. Obecnie doktorantka w Katedrze Informatyki Ekonomicznej na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego. Interesuje się nowymi technologiami oraz stymulowaniem działalności innowacyjnej w Polsce.

  • Anonymous

    Błona zdezintegrowała? Tutaj to wyrażenie jest trochę niewygodne. A pozatym co ze ścianą komórkową?

    I skąd właściwie pewność że to DNA? Może jakieś potwierdzenie odczynnikiem?

    Artykuł wydaje sie być przekombinowany.

    A pozatym denaturat zawierający alkohol uszkodzi struktury 2-rzędowe zawarte w kwasach nukleinowych, które przecież znajdują się w łańcuchu DNA.
    W takim razie otrzymujemy nie DNA a jego marne szczątki.

  • Ściany komórkowe zostają zniszczone podczas miksowania.
    Denaturat jest alkoholem (nieoczyszczony alkohol etylowy). Jego zadaniem w tym eksperymencie jest właśnie wytrącenie DNA czyli kwasu, który nie jest rozpuszczalny w alkoholu.
    Oczywiście mogą znajdować się tam „zanieczyszczenia”, ale umówmy się, robimy to w kuchni, a nie w laboratorium ;)
    Nie jest to metoda pozwalająca na jakiekolwiek analizy, co zostało zaznaczone w tekście, ale możemy być pewni, że zobaczymy DNA.
    Metoda ta jest domową alternatywą metod stosowanych w laboratoriach. Różnica polega na odczynnikach, sprzęcie, dokładności i doświadczeniu eksperymentatora ;) w laboratorium wszystko jest specjalistyczne oczywiście. Myślę, że ktoś sprawdził czy izolują DNA, a nie coś innego ;)

    • Anonymous

      No ale nie wiem czy dobrze rozumiem. Bo jeśli zostanie naruszona struktura kwasów nukleinowych, to czy strącony osad jest dalej elementami łańcuchów DNA?
      Powiedziałbym że to co oglądamy to raczej struktura która kiedyś nimi była.

      No i te ściany komórkowe mnie zastanawiają. No bo jeśli to mikser jest elementem je niszczącym to czemu nie niszczy i błon? Wtedy wprowadzenie płynu do naczyń byłoby chyba zbędne?

      I jaka jest tutaj rola NaCl?

      Może z tym przekombinowaniem się pospieszyłem, ale artykuł naprawde wydał się po prostu przeklejony bezmyślnie z innej strony. Zwracam honor, bo pewnie zabawa z tym niezła.

      Byłbym wdzięczny za podanie jakichś odczynników do wykrywania DNA i RNA. (Wiem tylko że jest coś takiego jak difenyloamina, zwana odczynnikiem Daschiego, lub jakoś tak^^)

      Za wszelkie odpowiedzi z góry dziękuje.

  • Pingback: badania.net » Gorące tematy miesiąca (maj 2010)()