Na twórczej fali

(C) www.flickr.com by Vadim.Wayer

Twórcze myślenie ma związek z płynnymi ruchami ciała – dowiedli naukowcy z uniwersytetów Tufts i Stanforda.  Im więcej pomysłów przyjdzie nam do głowy, tym lepiej, bo wśród wielu rozwiązań możemy znaleźć jedno wartościowe. Dlatego myślenie twórcze kojarzy się często z „płynnością generowania pomysłów”. W serii eksperymentów Michael Slepian i Nalini Ambady dowiedli, że poczucie płynności może płynąć z ciała.

Aby tego dowieść, psychologowie podzielili osoby badane na dwie grupy. Połowa badanych kreśliła ręką w powietrzu „ósemki” o zaokrąglonym kształcie, pozostali  – „ósemki” kanciaste. Następnie proszono uczestników m.in. o wyliczenie jak największej liczby oryginalnych zastosowań gazety.

Wyniki eksperymentu wskazują, że badani wykonujący płynne ruchy lepiej wypadali w zadaniach wymagających twórczego myślenia. Płynność ruchów ciała wywoływała tylko na kreatywność, ale nie zmieniała nastroju ani liczby rozwiązywanych zadań matematycznych. „Płynne gesty stanowią nieświadomą wskazówkę dla naszego organizmu” – sugerują naukowcy. „Przywodzą na myśl bezpieczne otoczenie, w którym możemy bez obaw puścić wodze fantazji i swobodnie eksplorować zakamarki wyobraźni”.

Więcej informacji:
Slepian, M.L., & Ambady, N. (2012). Fluid movement and creativity. Journal of Experimental Psychology: General, 141, 625-629.
Zdjęcie (C) www.flickr.com by Vadim.Wayer
Artykuł ukazał się również drukiem na łamach majowego numeru magazynu Focus Coaching w dziale Psychopedia.
[button size=small style=square color=gray align=none url=http://www.stanford.edu/~slepian/Publications/2012_Slepian-Ambady_FluidCreativity_JEPG.pdf]PEŁNY TEKST ARTYKUŁU[/button]
Total
0
Shares
3 comments
  1. Całkiem nie jestem pewien czy myślenie o zastosowaniu gazety, pończochy, kawałka sznurka itp. można nazwać „twórczym”. To raczej odtwórcze przypominanie sobie zastosowań z którymi wcześniej się spotkano. Natomiast ruch działa tu jak swoisty trans medytacyjny – pozwala skupić się na jednym zagadnieniu – oczywistym absurdem jest nakaz kręcenia „kanciastych” ósemek – bo to ruch tak nienaturalny że większą „moc obliczeniową” mózgów trzeba było przeznaczyć na robienie tej głupoty, niż na przypominanie sobie do czego można użyć gazety.

    ps – „Płynność ruchów ciała wywoływała tylko na kreatywność, ale nie zmieniała
    nastroju ani liczby rozwiązywanych zadań matematycznych.” – bo zadania matematyczne rozwiązuje się w sposób kreatywny – można nauczyć się wzoru ale reszta to to czysta kreacja, tego nie da się sobie przypomnieć.

    1. Chodziło o NIEZWYKŁE zastosowania obiektów codziennego użytku. Testy myślenia dywergencyjnego (takie jak ten – test niezwykłych zastosowań) są dobrym predyktorem późniejszych dokonań twórczych.

      Uczestnicy kreślili ósemki w powietrzu PRZED wykonaniem zadania.

      Zadania matematyczne w tym badaniu pełniły rolę zadań nietwórczych – dzięki temu badacze mogli się upewnić, że płynne ruchy nie wpływają na myślenie W OGÓLE, tylko na specyficzny rodzaj myślenia – myślenie twórcze.

      1. Równie dobrze badacze mogli by nakazać kreślenie ósemek „płynnych” i „kanciastych” wraz z próbą zagwizdania jakieś prostej melodii – idę o zakład że otrzymane rezultaty były by analogiczne – ci kreślący „płynne” ósemki gwizdali by jak słowiki, a ci kreślący „kanciaste” co najwyżej dysharmoniczne świsty – co oczywiście absolutnie nie dowodzi niczego poza… beznadziejnością tego typu „eksperymentów”

Comments are closed.

Related Posts
green plant in clear glass vase
Czytaj dalej

Motywacja do badania

Jaki typ nagrody najskuteczniej zachęca internautów do wzięcia udziału w badaniu online? W walce o respondenta internetowe panele…