Psychologia

Nie myśl o pieniądzach

(C) www.flickr.com by $PHPhoto

Gdy przeliczymy czas na pieniądze, każda minuta staje się cenna. Łatwo wtedy o zniecierpliwienie, a trudno o chwile beztroskiego relaksu. Jak temu zapobiec?

Sanford DeVoe i Julian House poprosili grupę osób o obliczenie swojego średniego dochodu na godzinę. Pozostali badani podawali jedynie wysokość swoich zarobków i szacowali czas poświęcany pracy. Następnie wszyscy mogli się odprężyć, surfując po Internecie lub słuchając muzyki. Jak się okazało, osoby wiążące upływ czasu z pieniędzmi podczas wykonywania odprężających czynności szybciej się niecierpliwiły. „Myślenie o czasie w kontekście pieniędzy uniemożliwia czerpanie szczęścia z zajęć nieprzynoszących dochodu” – tłumaczą naukowcy. „Co ważne, efekt niecierpliwości znikał, gdy badanym zapłacono za poświęcony czas. Najlepsza rada: jeśli chcesz przeżyć szczęśliwe chwile, nie myśl o pieniądzach!”

Więcej informacji:
DeVoe, S. E., & House, J. (2012). Time, money, and happiness: How does putting a price on time affect our ability to smell the roses?. Journal Of Experimental Social Psychology, 48(2), 466-474. doi:10.1016/j.jesp.2011.11.012
Zdjęcie (C) www.flickr.com by dualdflipflop
Artykuł ukazał się również drukiem na łamach majowego numeru magazynu Focus Coaching w dziale Psychopedia.
[button size=small style=square color=gray align=none url=http://www-2.rotman.utoronto.ca/facbios/file/YJESP2796.pdf]PEŁNY TEKST ARTYKUŁU[/button]
Print Friendly

O autorze

Marta Wrońska

Studentka 5 roku psychologii Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Sopocie, absolwentka Junior Researcher Programme w ramach EFPSA, muzyk-instrumentalista. W SWPS realizuje projekt "Wyznaczniki zmian stanów uwagi w procesie twórczym" w ramach Diamentowego Grantu. Studiowała grę na fortepianie w Akademii Muzycznej w Gdańsku. Nieustannie próbuje połączyć swoje dwie największe pasje, zagłębiając się w psychologię twórczości, muzyki i sztuki. Od czasu do czasu chętnie zwiedza świat Tolkiena.

  • Maciej

    Co to była za grupa(przypadkowi czy dobrani)?
    Z jakiego kręgu kulturowego(latynosi, WASP’y, emigranci z Europy wschodniejitd…?)
    Kim byli ci ludzie (Katolicy, Protestanci, Żydzi, Mahometanie)?

    Na miły Bóg – tyle zmiennych i o żadnej NIC nie napisano! kpina jakaś?

    • Marta Wrońska

      Uczestnikami byli studenci studiów licencjackich dużego kanadyjskiego uniwersytetu, a także amerykańscy internauci. Nie mierzono zmiennych, na temat których nie stawiano żadnych hipotez. Szczegółowe porównania międzykulturowe mogłyby być zapewne tematem na kolejne badanie.