Ciekawostki Inne teksty Psychologia

Czy podpisał(a)byś taką deklarację? Rozwiązanie

Jonathan Haidt z University of Virginia prosił studentów o wypełnienie niestandardowego formularza, niestety większość ankietowanych odmawiała podpisania się pod poniższą deklaracją. Czy wiesz dlaczego amerykańscy studenci odmawiali przyjęcia pieniędzy? Czy podpisał(a)byś taką deklarację?

W przeszłości wśród naukowców popularny był pogląd, że do wydawania adekwatnych ocen moralnych potrzebny jest zdrowy rozsądek i chwila do namysłu. Wśród laików również najwięcej jest zwolenników teorii, że oceny moralne są wynikiem racjonalnych procesów myślowych. Takiemu poglądowi zaprzeczają jednak dziesiątki badań z ostatnich kilkunastu lat. Jonathan Haidt z University of Virginia dowodzi, że sądy moralne są reakcją nieświadomą, automatyczną i intuicyjną w reakcji na pogwałcenie dowolnej z pięciu intuicyjnych etyk: 1) etyki dbania o innych; 2) etyki uczciwości w stosunku do innych; 3) etyki lojalności ; 4) etyki respektowania autorytetów oraz 5) etyki respektowania świętości oraz czystości.

Ja, ___________, niżej podpisany, sprzedaję moją duszę po mojej śmierci, na rzecz __ JONATHANA HAIDTA__, za kwotę 30 PLN.
______________
podpis

UWAGA: Ten formularz jest częścią eksperymentu psychologicznego. Nie jest to umowa prawna i nie jest on w żaden sposób wiążący

W naszej sondzie większość Czytelników badania.net nie zgodziła się na podpisanie deklaracji sprzedaży duszy. Rzeczywiście opisane zachowanie łamałoby piątą etykę boskości.

Sprzedał(a)byś swoją duszę za 30 PLN?

  • Nie (50%, 154 Votes)
  • Tak, ale za więcej niż 30 PLN (28%, 85 Votes)
  • Tak (23%, 70 Votes)

Total Voters: 308

Loading ... Loading ...

Jednak wyjaśnienia dla podjęcia takiej decyzji są nieracjonalne – to emocje wpłynęły na decyzję naszych Czytelników i nie była ona przemyślana. Zastanówmy się jakie mogłyby być motywy dla odmowy podpisania deklaracji:

    – „Bo nikt nie może handlować duszą”

    Rzeczywiście, prawdą jest, że taki biznes byłby utrudniony ze względu na niematerialny wymiar produktu, ale pamiętajmy, że żadna większa religia nie zabrania handlowania duszą!

    – „Bo, ktoś kto kupi moją duszę może z nią zrobić coś złego”

    Przecież to będzie po twojej śmierci a dr Haidt nie zdradził żadnych złych zamiarów!

    – „Nie sprzedam, bo nie”

    Pamiętaj, że podpisywana deklaracja „nie jest wiążąca”!

Więcej o nieświadomej moralności pisaliśmy w artykule Wstręt strażnikiem moralności. Dostępny jest też wykład Jona Haidta

Haidt twierdzi, że najczęściej nie zastanawiamy się ani przez moment przed wydaniem decyzji związanej z naruszeniem którejkolwiek z domen moralności. Zamiast logicznego myślenia doświadczamy jedynie automatycznego „wewnętrznego przekonania” co jest moralne a co jest sprzeczne z naszą moralnością.

Niemal jak uderzenie gumowym młotkiem w kolano, automatyczny sąd moralny jest niekontrolowanym odruchem, którego nie powstrzymasz siłą woli. Twoja reakcja na zachowanie łamiące normy działa tak samo jak gwałtowny wyrzut nogi. Świadome myśli uzasadniające automatyczne decyzje pojawiają się już po jej podjęciu i mają jedynie charakter racjonalizacji. Odczuwamy złość, wstręt, zmieszanie i na tej podstawie wydajemy sąd moralny a dopiero potem uzasadniamy naszą decyzję. Tego rodzaju uzasadnienie ma tylko przekonać nas samych, że postąpiliśmy słusznie.

Więcej informacji:
Björklund F. Intuition and post-facto reasoning in moral judgment: some experimental findings. Department of Psychology, Lund University.
Print Friendly

O autorze

Michał Parzuchowski

Redaktor naczelny badania.net. Doktor psychologii, adiunkt na Uniwersytecie SWPS w Sopocie. Interesuje się ucieleśnieniem pojęć i poznawczą psychologią społeczną. Członek stowarzyszeń naukowych PSPS, EASP, SPSP & APS. Amator piłki nożnej i pokera.

  • Ciekawe jaka kwota sprawiłaby, żeby niechętni studenci zaczęli zastanawiać się nad tą propozycją :>

  • Agata

    A mnie zastanawia Czy ci, którzy odmówili uważają, że nie wolno sprzedawać duszy ;) Co jest w sumie podwójnie zastanawiające, bo pod umową jest napisane że nie jest wiążąca czyli w sumie się jej nie sprzedaje naprawde, nawet gdyby istniała ;p dziwne ;]

  • Dla mnie luz. Co to właściwie jest „dusza” i jaki będę z niej miał pożytek po śmierci?

  • Mnie ciekawi w jaki sposób Haidt miałby przejmować sprzedaną duszę?;)

  • marta

    Dość dziwna sprawa z tą duszą. Dlaczego ja osoba nie wierząca w coś takiego jak dusza. Powiedziałam Nie ?:) . Może sprzedawanie siebie w każdym kontekście nawet kawałka którego nie ma jest dla nas nie moralne?

    • Agata Kukwa

      Zdrowy rozsądek nakazywałby odpowiedzieć, Tak, ale za więcej niż 30 zł ;)

  • Becik

    A ja oddałabym za darmo, może po śmierci też mogłabym przeżywać coś ciekawego w zupełnie innym wcieleniu zamiast szybować między czasem a przestrzenią :)

  • Nołan

    Całkiem dobry interes. Sprzedać coś, czego się nie ma :) I jeszcze wyjść na +
    Ale minimum 200-300 tyś PLN

    W końcu dusza to chodliwy towar :) Każde wyznanie ją chce

  • A chciałby kupić np. 30% duszy? 30% z nieskończoności to w sumie też niezły interes za 30 zł…

  • Co ciekawe, w momencie pisania rozwiązania zagadki (sugerujacego, że racjonalne są odpowiedzi na TAK) 54 procent ankietowanych twierdziło, że nie sprzeda swojej duszy – aktualnie tak postapiloby jedynie 50% czytelnikow ;-)

  •  

    Dusza jest nieśmiertelna i po śmierci oddziela się tylko od ciała a dalej wiecie co się dzieje…

    • Michał

      niestety nie mam pojecia co sie dzieje dalej – wiem natomiast, ze taka sama niewiedza dysponuja wszyscy ludzie ;-)

  • Pingback: badania.net » Gorące tematy miesiąca (maj 2010)()

  • Ewa

    „…ale pamiętajmy, że żadna większa religia nie zabrania handlowania duszą!”
    jak to nie!?
    sprzedanie duszy zakrawa np. o opętanie i oddanie duszy diabłu. Dusza ludzka jest nieśmiertelna (prawdy wiary) i nie wolno nią handlować…