Ciekawostki Psychologia

Pokażmy jak robi się naukę w Polsce!

Autor: Redakcja

Nie jest żadną tajemnicą, że mamy najlepszych czytelników na świecie. Jednak największą wartością i tym co zawsze cieszy nas najbardziej, jest Wasz udział w eksperymentach, które publikujemy w serwisie. Bez Waszego zaangażowania i poświecenia, wiele naszych projektów nie doczekałoby się naukowych publikacji. Dziękujemy!

Tym razem nadszedł czas wielkiej próby. Wiedząc jak chętnie pomagacie nam w realizacji badań, część redakcji w osobie Konrada Bociana oraz Natalii Frankowskiej postanowiła zgłosić Sopockie Laboratorium Poznania Społecznego do udziału w międzynarodowym projekcie badawczym prowadzonym przez psychologów z Uniwersytetu Florydzkiego.

Miło poinformować nam, że jesteśmy jedynym laboratorium, które reprezentuje Polskę, a projekt zakłada przeprowadzenie tych samych eksperymentów pośród największej możliwej liczby ośrodków badawczych na świecie. Właśnie dlatego potrzebujemy Waszego wsparcia.

Naszym celem jest zebranie odpowiedzi minimum 80 uczestników. Udział w badaniu zajmuje około 15-20 minut i obiecujemy, że nie będziecie się nudzić! Dlaczego? Bo zobaczycie i doświadczycie na własnej skórze jak robią badania „amerykańscy naukowcy”. Poza tym badanie ma bonus: po jego zakończeniu poznacie wyniki oraz dowiecie się jaki jest cel projektu „Utajone Poznanie Społeczne”.

Przekonaliśmy Was? Jeżeli tak, znajdźcie 20 minut wolnego czasu, pozbądźcie się wszystkiego, co może Was rozpraszać i odpalcie ten link. Miłej zabawy!

Zakończyliśmy zbieranie odpowiedzi. Dziękujemy wszystkim, którzy wypełnili ankietę. W sumie uzyskaliśmy odpowiedzi od prawie 150 osób (wow!). Amerykanie byli pod wrażeniem, że zrobiliśmy to w tak krótkim czasie ;-) Aktualnie czekamy na wyniki, które powinniśmy otrzymać za kilka tygodni. Zaraz po ich otrzymaniu, opublikujemy osobny post na ten temat Update: wynik zostały opublikowane.  Dziękujemy za Wasze zaangażowanie!

 

Dziękujemy!
Konrad & Natalia

Print Friendly, PDF & Email

O autorze

Redakcja

badania.net skupia zapaleńców piszących o nauce przystępnym językiem. Chcesz dołączyć do redakcji? Napisz do nas maila z próbką omówienia dowolnego tekstu naukowego.

  • Ania

    kocham ten obrazek, jest świetny!

    • Konrad Bocian

      Cieszę się, że się podoba :)

  • Maciej

    „Nie jest żadną tajemnicą, że mamy najlepszych czytelników na świecie.” – litości bez takich…

  • Maciej

    Ależ lewackie brednie ta ankieta!

    „małżeństwo homoseksualistów” – owszem jestem za tym żeby sobie robili co chcą-ale nie można nazwać ich związku małżeństwem bo to oksymoron!

    Albo taki kwiatek- „Dawanie miejsc pracy ludziom z dyskryminowanych grup społecznych, daje im szanse na lepszą przyszłość.” – a co to są te grupy dyskryminowane? poza tym kazda odpowiedź czy na tak czy na nie wymaga odemnie abym, zgodził sie na istnienie „dyskryminowanych” a ja ich po prostu nie dostrzegam!

    To co robicie moi drodzy to ni żadna nauka ale propagandówka, bo potem wyniki takich „badań” zostaną wykorzystane do prowadzenia kolejnych kampanii społecznych, których celem jest dalsze umniejszanie zakresu swobód i wolności pod pretekstem „troski o tych , czy o tamtych” .

    • Konrad Bocian

      Fajnie, że ją Pan wypełnił, szkoda tylko, że nie zapoznał się Pan dokładnie z ostatnim ekranem, który dokładnie informował jaki jest cel projektu. Co do pytań, to proszę pamiętać, że pochodzą one z badań amerykańskich, gdzie istnieją takie pojęcia jak „małżeństwo homoseksualne” czy „grupy dyskryminowane” do których na przykład należą kobiety albo osoby niepełnosprawne.

      • Maciej

        Ostatni ekran to był zdaje się test czy przeczytało się instrukcje czy też bezmyślnie klika „dalej”.
        Ale mniejsza, może faktycznie za szybko się rozłączyłem.
        To że lewactwo tworzy „nowomowę” (która jest odwróceniem dawnych pojęć) znamy od czasów Orwella. Natomiast powoływanie mniejszości dyskryminowanych, tak aby powołujący owe mniejszości do istnienia mógł nad nimi mieć piecze (i dochody z tą pieczą związane) to już wynalazek Marksa i Engelsa – tzw klasa robotnicza poznała się na hochsztaplerach i olała ich, więc trzeba było stworzyć sztucznie grupy dyskryminowane – kobiety, niepełnosprawnych, czarnoskórych (bo żółci są zbyt cwani by dać się wmanewrować w sprawowanie nad nimi opieki)
        reasumując
        Całe to badanie to wyłącznie szukanie potwierdzenia zakładanych tez – a to nie nauka, ale propaganda.

        Druga część badania ta która udowodniła mi że bardziej lubię matematykę niż sztukę była za to źle przygotowana merytorycznie -np pojęcie „symfonii” może równie dobrze tyczyć się sztuki jak… matematyki – mamy zwroty z języka potocznego ale i matematyczne opisy muzyki.

        ps – w pytaniach które uznałem za szczególnie tendencyjne w stylu: „jak często bijesz żonę – 2 razy dziennie, raz dziennie, rzadziej” po prostu nie udzielałem odpowiedzi żadnej.

        • Konrad Bocian

          Mielibyśmy o czym dyskutować, gdyby skończył Pan badanie i poznał cel projektu. W tym wypadku nie dość, że Pan go nie skończył, to dodatkowo poddaje Pan negatywnej ocenie i nieuzasadnione niczym krytyce, rzeczy o których ma Pan tylko częściową wiedzę.

          Niemniej jak już napisałem wcześniej, cieszę się, że chciało się Panu przebrnąć chociaż przez połowę i żałuję, że badania Pan nie skończył, ponieważ nieukończone ankiety nie mogą być brane pod uwagę przy obliczeniach wyników.

        • Maciej

          Po pierwsze przeszedłem CAŁE badanie! Więc proszę powstrzymać się od kłamstw – mam nadzieje że były odruchem emocjonalnym, a nie erystycznym chwytem mającym na celu zdyskredytowanie tego co piszę!

          Debriefing zaczął się następującym akapitem:

          „Dziękujemy za udział w badaniu. Twoje uczestnictwo jest
          niezbędne i pomaga odkryć procesy psychologiczne, które wpływają
          na nasze codzienne życie”.

          poza tym chodziło o testowanie skojarzeń i to jak one podświadomie wpływają na nasze decyzje – rany Boskie człowieku myślisz ze nie wiem co wypełniałem?!

          Inna sprawa denność pytań o szacowanie wysokości Mount Everestu – nie ważne czy zasugerują mi więcej niż 600 a mniej niż 13000 -bo ja WIEM ile ta góra ma metrów!

          Reasumując – więcej szacunku dla rozmówcy, mnie zakrzyczeć się ani podejść tanią erystyką nie da.

  • Marcin

    Done.

  • niunia

    „Twoje wyniki sugerują niewielkie preferencje lub brak preferencji matematyki w porównaniu do sztuki.”

    aha. Masz albo nie masz raka,
    Ale test ogólnie fajny, nie wiem dlaczego ale lubię taki quiz (jak to zawsze nazywam) :D

  • Ania

    Przyznaję, że sprawdziłam w necie populację Chicago. To chyba by sugerowało, że badania wiedzy wymagają warunków laboratoryjnych ;)
    Powodzenia w opisywaniu wyników. :)

  • xyz

    W badaniu jest wiele literówek i błędów (np. po południu pisane razem), w jednym z pytań treść jest ewidentne skopiowana z poprzedniego pytania i nie zgadza się z odpowiedziami; w IAT – co to znaczy, że słowo jest „uprzejme”?? Przy tłumaczeniach z angielskiego trzeba tłumaczone fragmenty dostosować do polskiego słownictwa i składni, inaczej wygląda to i brzmi komicznie. Kiepsko się z tych powodów wypełnia to badanie… Nie ma odpowiedzi „nie oglądam TV” :)

    • Konrad Bocian

      Dzięki za zwrócenie uwagi na błędy. Niestety mimo, że 4 osoby sprawdzały tłumaczenie, w tym native speaker, nie udało się ich uniknąć.

  • Pingback: (Czy) przed nami czas wielkich replikacji | badania.net()

  • Pingback: Nadchodzi era wielkich replikacji! | badania.net()