Neurobiologia

Stymulacja mózgu poprawia umiejętność oszukiwania

Podobno kłamać trzeba umieć. Jednym wychodzi to doskonale, inni nawet w przypadku błahej sprawy, nie potrafią naginać prawdy. Choć nauka potrafi prawie bezbłędnie wychwycić tych pierwszych, drugim do tej pory nie wiele miała do zaoferowania. Najnowsze badania Ahmeda Karima i jego zespołu mogą to zmienić.

Do tej pory naukowcy odkryli, że kora przedczołowa, czyli przednia cześć mózgu, związana jest z oszukiwaniem. W momencie kłamania rejestruje się wzrost aktywności tej części mózgu, dlatego Ahmed Karim postanowił razem ze swoim zespołem sprawdzić jaka jest rzeczywista rola kory przedczołowej w oszukiwaniu.

44 ochotników zostało zaproszonych do wzięcia udziału w niemoralnej grze. Zadanie polegało na kradzieży ze specjalnie przygotowanego pokoju 20€ (około 80zł), a także przebrnięciu przez przesłuchanie prowadzone przez jednego z pomocników eksperymentatorów, który odgrywał rolę śledczego.

Aby podgrzać atmosferę, badacze poinformowali ochotników, że jeśli uda im się wyprowadzić przesłuchującego w pole, będą mogli zatrzymać pieniądze dla siebie.

W czasie przesłuchania do czaszek badanych podpinano dwie elektrody przez które przepływał prąd o bardzo niskim natężeniu (1mA – miliamper). Metoda zwaną „katodalną” miała za zadanie hamować aktywność kory przedczołowej, co według badaczy powinno zwiększyć umiejętności oszukiwania. Stymulacja trwała 13 minut czyli od początku do końca trwania przesłuchania. Dla porównania wprowadzoną grupę „pozorną” w której uczestnicy byli podłączania do elektrod, jednak stymulacja trwała tylko przez pierwsze 30 sekund. Dzięki temu badana osoba oraz przesłuchujący nie wiedzieli kiedy urządzenie rzeczywiście działa.

W porównaniu do grupy pozornej, osoby których aktywność kory została ograniczona, znacząco zwiększyły umiejętności oszukiwania. Przede wszystkim kłamały skuteczniej w tym sensie, że dopuszczały się kłamstw tylko tam gdzie było to potrzebne. Dodatkowo kłamały szybciej, mniej się pociły podczas przesłuchania i co najważniejsze odczuwały mniejsze poczucie winy po przesłuchaniu.

Bez głosu szepczącego: tak niewolno, to niemoralne, nasze zdolności oszukiwania, kantowania i kłamania zdają się rozkwitać.

W drugim eksperymencie odwrócono elektrody w taki sposób aby stymulacja pobudzała korę przedczołową. Metoda zwana „anodalną” w porównaniu do grupy „pozornej” w żaden sposób nie ulepszyła umiejętności kłamania uczestników. Dodatkowo przeprowadzono popularny „Test Stroopa” który polega na określeniu jakim kolorem czcionki zostało napisane słowo (np. czerwony). Wynik grupy „pozornej” oraz „katodalnej” nie różniły się między sobą, co oznacza że osłabienie aktywności kory przedczołowej nie miało wpływu na rozwiązywanie złożonych zadań poznawczych, a tylko i wyłącznie na umiejętność oszukiwania.

Dlaczego hamowanie aktywności kory przedczołowej okazało się tak skutecznym narzędziem ulepszającym kłamstwo? Jedna z hipotez zakłada, że w momencie w którym zamierzamy oszukać drugą osobę, odzywa się głos sumienia czyli kora przedczołowa, odpowiedzialna za racjonalne i moralne myślenie. Tym samym jej osłabienie tłumi lub wręcz zagłusza rodzący się dylemat moralny. Bez głosu szepczącego: tak niewolno, to niemoralne, nasze zdolności oszukiwania, kantowania i kłamania zdają się rozkwitać.

Znajduje to potwierdzenie w badaniach nad patologicznymi kłamcami. Odkryto, że kora przedczołowa tych osób, jest uboższa w ilość istoty szarej. Dodatkowo gdy kłamią, nie przejawiają żadnych reakcji skórno – galwanicznych (np. większa potliwość).

Jeżeli na tym etapie rozwoju, neuronauka jest w stanie wykazać, że nasza moralność i oszukiwanie może być modulowane za pomocą nieinwazyjnej stymulacji odpowiednich obszarów mózgu, rodzi się niewątpliwie bardzo ważne pytanie. Jak to odkrycie koresponduje z poczuciem osobistej odpowiedzialności i koncepcją neuroetyki? – pytają autorzy.

Więcej informacji:
Karim, A., Schneider, M., Lotze, M., Veit, R., Sauseng, P., Braun, C., & Birbaumer, N. (2010). The Truth about Lying: Inhibition of the Anterior Prefrontal Cortex Improves Deceptive Behavior. Cerebral Cortex, 20 (1), 205-213.
Print Friendly

O autorze

Konrad Bocian

Absolwent Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Sopocie oraz doktorant Interdyscyplinarnych Studiów Doktoranckich SWPS. Jego zainteresowania naukowe skupiają się wokół psychologii moralności, wpływu języka na poznanie i emocje oraz agresji. W wolnym czasie fan serii PES, magazynu Polityka, kolarstwa górskiego oraz pokera w wersji Texas Hold'em.

  • Relewantnym suplementem do tych badań będzie zapoznanie się z filmem „The invention of lying” http://www.imdb.com/title/tt1058017/ ;-)

  • May

    Bardzo ciekawe badanie – może podyskutowalibyśmy trochę na jego temat na jakimś najbliższym spotkaniu Koła?

  • Konrad Bocian

    Jasne:)

  • VDfuckA(A)666

    No dobra! Śledczy! Oni też kłamią jak i policja fałszując zeznania czy je obcinając by mieć większe zarobki, podbić wykrywalność czy sobie pracę ułatwić. Politycy kłamią to i naród będzie kłamliwy jak się od nich tego nauczy.

    „Relewantnym suplementem do tych badań będzie zapoznanie się z filmem “The invention of lying” http://www.imdb.com/title/tt1058017/ ;-)”

    The Usual Suspects (1995) – Podejrzani też ciekawy film o kłamstwie jak i Quiz Show (1994)

    http://www.imdb.com/title/tt0114814/

    http://www.imdb.com/title/tt0110932/

    Na koło Wasze nie wpadnę, bo kwadraty wole od kół ale mogę tutaj popisać za to.

    „Znajduje to potwierdzenie w badaniach nad patologicznymi kłamcami. Odkryto, że kora przedczołowa tych osób, jest uboższa w ilość istoty szarej. Dodatkowo gdy kłamią, nie przejawiają żadnych reakcji skórno – galwanicznych (np. większa potliwość).” – Ale patologicznych kłamców kształtuje środowisko socjalizacji głownie i wychowanie wyniesione z rodziny, grupy rówieśniczej czy szkoły.