Chemia Ciekawostki

Szalona piana

Autor: Agata Kukwa

Eksperyment zwany słoniowa pasta do zębów (ang. elephant toothpaste) budzi od dawna zainteresowanie internautów. Zawsze pojawia się pytanie „Jak to działa?” Mechanizm tego zjawiska kryje się oczywiście w chemii. Co więcej, przeprowadzenie tego widowiskowego doświadczenia w domu jest naprawdę dziecinnie proste.

Zanim wyjaśnimy tajemnicę eksperymentu zobaczmy o czym mowa.

Trzeba przyznać, że fontanna kolorowej piany w laboratorium wygląda spektakularnie.

Jak to działa?

W naczyniu stojącym na stole znajduje się mieszanina złożona z nadtlenku wodoru (H2O2), detergentu oraz kilku kropel barwnika spożywczego. To co studenci mieszają w małych naczynkach to nasycony roztwór jodku potasu (KI). Kiedy zostaje dodany do reszty składników rozpoczyna się burzliwa reakcja chemiczna.

Za produkcję piany odpowiedzialny jest oczywiście detergent, jednak piana różni się znacznie od tej, którą widzimy podczas mycia naczyń czy kąpieli. Wszystkie malutkie bąbelki tworzące pianę wypełnione są normalnie powietrzem. W powyższym eksperymencie wypełnia je tlen uwalniany z nadtlenku wodoru według prostej reakcji:
2H2O2 -> O2 + 2H2O
Dodanie jodku potasu znacznie przyspieszają i dynamizuje powyższą reakcję, a tym samym cały proces tworzenia piany. Jodek potasu działa tutaj jako katalizator. Kolor szalonej piany z filmu zapewnia dodanie czerwonego i żółtego barwnika spożywczego.

Chcesz mieć swoją szaloną pianę?

Nie ma problemu. Wystarczy do tego kilka ogólnodostępnych, a do tego niedrogich domowych substancji.

– szklankę nadtlenku wodoru 6% (inaczej woda utleniona 6%)
– płyn do mycia naczyń
– 1 łyżka suszonych drożdży (dokładnie takich jak używa się do pieczenia)
– 3 łyżki ciepłej wody
– barwnik spożywczy w wybranym kolorze
– plastikowy kubeczek
– lejek
– plastikowa butelka

Dodanie drożdży powoduje podobny efekt jak dodanie jodku potasu. Drożdże również będą działały jak katalizator przyspieszając uwalnianie tlenu w reakcji rozkładu H2O2.

Warto mieć pod ręką okulary ochronne i rękawiczki. Nadtlenek wodoru działa drażniąco na skórę i oczy, może również odbarwić ubranie, więc obchodź się z nim ostrożnie.


Jak to zrobić?
1.    Wlej wodę utlenioną do butelki
2.    Dodaj kilka kropel (max 10)  barwnika spożywczego
3.    Wlej ok. 1 łyżkę płynu do mycia naczyń i delikatnie „pobujaj” butelką aby całość się wymieszała
4.    W kubeczku wymieszaj 3 łyżki ciepłej wody z 1 łyżką drożdży, mieszaj ok. 30s
5.    Teraz najważniejsze, używając lejka SZYBKO wlej drożdże do butelki, odsuń się i podziwiaj swoją własną fontannę szalonej piany.

Poniżej prezentujemy film instruktażowy dla tych, którzy najpierw wolą zobaczyć jak robi to ktoś inny. W drugiej części filmu Bob pokaże Wam prawdziwy wulkan szalonej piany ;)

Print Friendly

O autorze

Agata Kukwa

Absolwentka Wydziału Chemicznego Politechniki Gdańskiej. Magister technologii ochrony środowiska, inżynier ochrony i zarządzania środowiskiem. Obecnie doktorantka w Katedrze Informatyki Ekonomicznej na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego. Interesuje się nowymi technologiami oraz stymulowaniem działalności innowacyjnej w Polsce.

  • Hmm w zasadzie ten eksperyment przeprowadzałem w nieco inny sposób. Proponujecie 6% nadtlenek wodoru. Reakcja startuje szybko? Ja to robiłem z perhydrolem, więc z pewnością nieco inaczej wyglądało. Poza tym nie stosowałem jodku potasu, a dichromian potasu. Efekt reakcji był identyczny praktycznie. Poza tym nie dodawałem nigdzie drożdży… Właściwie po co one są? Mają posłużyć jako katalizator?

    Poza tym reakcja bardzo efektowna :)
    Pozdrawiam

    • Agata Kukwa

      Należy oddzielć metodę laboratoryjną od domowej :) dorożdże i 6% H2O2 to propozycja na domową szalonąpianę ze względu na ich ogólną dostępność i małą szkodliwość. Rzeczywiśie zastosowanie perhydrolu daje dużo bardziej widowiskowy efekt, co widać nadrugim filmie. Istotnie drożdże mają działać jako katalizator :) W przypadku metody laboratoryjnej nie ma potrzeby dodawania drożdży ponieważ mamy inne, skuteczniejsze katalizatry do dyspozycji. Myślę, że nie ma większej różnicy czy zastosujemy jodek potau czy dichromian, ewentualnie w przypadku dichromianu efekt reakcji może nieco bardziej przypominać eksplozję piany (jak we wspomnianym filmie), podczas gdy jodek potasu da efekt bardziej zbliżony do tego na filmie nr 1, czyli piana „wypełzajca” :)

      • ed

        nie wiem co mowicie, ale piana (wykonana wg przepisu) byla zaje**sta ;-)

      • W sumie ciekawa sprawa. Teraz obejrzałem dokładnie ten drugi filmik… Aktywatorem reakcji jest bodaj potas… Z tego co pamiętam, to po dodaniu płynu do mycia naczyń do perhydrolu nie zaszła reakcja, dopiero przy podaniu dichromianu potasu. W pierwszym filmie używa się jodku potasu, co świadczyłoby o potasie jako kluczowym składniku… Skąd tylko w drożdżach potas? Trzeba sprawdzić z czego składają się drożdże ;]

        P.S. Z efektownych reakcji moglibyście jeszcze pokazać i opisać chemicznie reakcję perhydrolu z nadmanganianem potasu :)

        Pozdrawiam

      • Agata

        2H2O2 + 2KIO -> 2H2O + I2 + 1,5O2 + 2KOH tak wygląda reakcja jodku potasu z nadtlenkiem wodoru, a to z dichromianem H2O2 + K2Cr2O7 -> Cr2O3 + 2O2 + 2KOH, jak widać nie chodzi tutaj o potas sam w sobie a o przyspieszenie rozkładu H2O2, na podstawie reakcji łatwo zobaczysz, że podwyższenie stężenia H2O2 (perhydrol ma aż 30%), spowoduje powstanie większej ilości tlenu, a o to właśnie chodzi w tym eksperymencie – wiecej tlenu = więcej piany.
        Jeśli chodzi o drożdże przyspieszają rozkład nadtlenku wodoru ze względu na obcność enzymu zwanego katalazą. Ten sam enzym znajduje się np w czerwonych i białych krwinkach, dlatego właśnie woda utleniona pieni się, gdy polejemy nią ranę :) H2O2 jest przecież świetnym utleniaczem, o czym powinny wiedzieć wszystkie farbowane blondynki ;)

  • Agata Kukwa

    @ed: cieszę się, że Ci się podobała ;) ale robiłeś sam czy mówisz o tej z filmu? :D

  • Ej a co by bylo gdyby szybko zakrecic butelke ? :D eksplozja ? :D

    • Agata Kukwa

      Spróbuj, jeśli zdążysz ;) tylko nie z perhydrolem i oczywiście w rękawiczkach :)

  • dzej

    A mozna to jesc? Tzn wersje z drozdzami.

    • Science

      A zjadlys zupe z lyzka mydla/plynu do naczyn? :)

    • Agata

      Jeśli przepadasz za smakiem płynu do mycia naczyń… ;) chociaż nie polecam się objadać ;)

  • dfg

    spucil sie ;o

  • Anonim

    czy mozna to zrobic w buzi?

  • a

    a czy mozna uzyc wody utlenionej 3% bo jedynie taka moge zdobyc w aptece. czy takie stezenie nie jest za male? ps. mozna odparowywac wode utleniona (np podgrzewajac?) zeby zwiekszyc jej stezenie?

    • Agata Kukwa

      3% może by trochę mało, ale spróbuj w drogerii tam na bank będzie taka w tabletkach do utleniania włosów, alo w paście i będzie 6%.
      Podgrzewanie wody utlenionej nic nie da :)

      • a

        dziekuje za szybka odpowiedz, a to kazdy produkt do utleniania wlosow sie nada? bo szukalem w jednym sklepie to byly preparaty bez perhydrolu, czego szukac na opakowaniu? jesli nie dodam barwnika (nie mam nawet pomyslu gdzie tego szukac i do czego sie go uzywa) to bedzie miec bialy kolor? prosze sie nie smiac ale zastanawiam sie czy mozna zabarwic np barszczem z saszetki? :)

      • Agata Kukwa

        Najlepiej poproś panią w skelpie, żeby Ci wybrała najsilniejszy utleniacz (z wodą utlenioną) i najlepiej najtańszy :) Tutaj są np teo typu produkty, można zaleźć nawet kilkunastoprocentowe, im wiecej tym lepiej :) http://aber.dei.pl/sklep/produkty-fryzjerskie-c-36_100.html

        Barwniki możesz zamówić przez internet na bank, allegro itd, google Ci znajdzie ;)
        Z barszczem możesz spróbować, nie mam pojęcia co się stanie :D

  • Pingback: badania.net » Złote rady: Czarne węże faraona()

  • W drugim filmiku mogli jeszcze użyć 50% H2O2 :)

  • Pingback: Podsumowanie roku 2010 | badania.net()

  • Alan

    Mam pytanie jakiej ilości sładników trzeba użyć żeby zapienić porządnie basen 3000 L ? :D

    • alan

      mam pytaniejakiej

  • i

    ?????