Ciekawostki Zdrowie

Teoria łysienia grawitacyjnego

Autor: Agata Kukwa

Wyprodukowanie środka eliminującego wypadanie włosów to jedno z największych wyzwań koncernów farmaceutycznych. Nic nie pobudza wyobraźni męskiej części konsumentów tak mocno, jak fakt odkrycia skutecznego środka na „zakola” czy „gniazdo”. Część z panów pogodzona z faktem, łysieje w spokoju, oszczędzając duże ilości pieniędzy, druga cześć miota się między sklepowymi półkami. Dla jednych i drugich mamy niezwykłą wiadomość. Według Tuncay Ustuner’a łysienie jest wynikiem działania grawitacji.

Odważna teoria zaprezentowana przez autora, ukazała się 2 lata temu w Medical Hypotheses. Na próżno szukać jej opisu w polskich otchłaniach Internetu. Dziś po raz pierwszy, odkrywamy przed czytelnikami tajemnice jednej z najciekawszych hipotez dotyczących łysienia. Każda teoria wymaga silnych argumentów na jej poparcie, a tych w założeniach Tuncay Ustuner’a nie brakuje.

Odrobina fizyki – grawitacja

Tak jak na wszystkie części naszego ciała i na skórę głowy działa grawitacja. W ten sposób wszystko co znajduje się pomiędzy skórą a czaszką narażone jest na działanie ciśnienia wytworzonego przez ciężar skóry głowy (rysunek poniżej). Pomiędzy skórą głowy a czaszką znajduje się warstwa tkanki podskórnej, której grubość jest cechą indywidualną każdego organizmu. Działa jak poduszka, na której siadamy kładąc ją na czymś twardym. Tkanka podskórna w teorii Ustuner’a to kluczowy element stanowiący jedyne zabezpieczenie przed bezlitosną grawitacją i jej wpływem na wypadanie włosów.


Schematyczne przedstawienie działania grawitacji na skórę głowy oraz oddziaływanie na mieszki włosowe (skin – skóra, bone – kość, G – grawitacja) (C) źródło: (Ustuner, 2008, s. 506)

Tkanka podskórna – jedyna skuteczna ochrona przed łysieniem

W pierwszej fazie wzrostu włosa następuje tworzenie mieszków włosowych. Są wbudowywane w strukturę skóry głowy rosnąc w dół, czyli w stronę czaszki. Jeśli w miejscu wzrostu warstwa podskórnej tkanki ochronnej jest zbyt cienka, wzrost mieszków jest ograniczony przez wytwarzane przy udziale grawitacji ciśnienie.

Według autora grubość tkanki podskórnej i masa skóry głowy to cecha indywidualna, w przeciwieństwie do grawitacji, która działa na każdego tak samo. Ciśnienie wywołane jej działaniem hamuje wzrost mieszków włosowych co stopniowo zmniejsza średnicę wyrastających z nich włosów. Cieńsze włosy są słabsze i łatwiej wypadają.

To się nie dzieje tylko na głowie – ciśnienie a wypadanie włosów

Przykład zdrowego mężczyzny w średnim wieku, który przez ponad 10 lat swojego życia nosił sportowe skarpetki ze ściągaczami. Okazało się, że stracił sporą część włosów w okolicach kostek obu nóg, jednak głównie z przodu. Gdyby powodem było „wycieranie”, łysina rozłożyłaby się równomiernie. Nasilenie łysienia w przedniej części nogi, czyli tej gdzie tuż pod skórą znajduje się kość piszczelowa potwierdza, że zwiększona ilość tkanki pomiędzy skórą a kością łagodzi wytwarzane naprężenia. Włosy na tylnej (miękkiej) części nogi pozostały niemal nienaruszone.

Istnieje wiele innych teorii wyjaśniających przyczyny łysienia. Jeden przypadek mężczyzny noszącego skarpety ze ściągaczami to z pewnością za mało by je obalić. Teoria łysienia grawitacyjnego nawiązuje do najważniejszych.

Ostatni atrybut męskości – testosteron

U łysiejących mężczyzn, w miejscach gdzie postępowało łysienie zauważono podwyższoną ilość enzymów przekształcających testosteron w odpowiedzialny za porost włosów dihydrotestosteron (DHT) oraz jego receptory. Uznano, że to przyczyna utraty włosów i nazwano to zjawisko łysieniem androgenicznym (androgeny – maskulinizujące hormony płciowe ). Nigdy nie odpowiedziano jednak na pytanie, dlaczego DHT wpływa na porost włosów wszędzie poza głową.

Nigdy nie odpowiedziano na pytanie, dlaczego DHT wpływa na porost włosów wszędzie poza głową

Teoria łysienia grawitacyjnego wyjaśnia te wątpliwości w następujący sposób: zwiększona aktywność dihydrotestosteronu jest efektem, a nie przyczyną łysienia. Kiedy mieszki włosowe nie mogą się normalnie rozwijać ze względu na zwiększone ciśnienie, organizm na ratunek wysyła dihydrotestosteron. Stąd jego zwiększona ilość w miejscach wypadania włosów.

Krew, tlen i grawitacja

Mniejsze krążenie krwi i niedotlenienie skóry to kolejna z teorii wyjaśniających łysienie. Niedokrwienie może być powodowane poprzez zwiększenie ciśnienia między skórą a czaszką, co powoduje zmniejszenie średnicy naczyń krwionośnych. Idzie za tym ograniczony transport krwi i zawartego w niej tlenu. Podobnie jak z łysieniem androgenowym, mamy kolejny skutek działania grawitacji, a nie przyczynę łysienia.

Zakola, gniazda i wyspy, czyli dlaczego mężczyźni łysieją tak samo?

Można dostrzec dwa główne wzorce łysienia: „zakola” i „gniazdo”. Gdyby czaszka była idealną połówką kuli największe ciśnienie wytwarzane byłoby na samym jej czubku. Ze względu jednak na lekko spłaszczony kształt męskiego czoła siły rozkładają się w taki sposób, że największe naprężenia często wytwarzane są w rejonie gdzie później tworzą się zakola.

Jest to również część czaszki, gdzie tkanki podskórnej jest mniej niż w innych miejscach. Włosy na bokach i z tyłu głowy zostają nienaruszone zdecydowanie najdłużej. Jeśli nie wierzysz drogi czytelniku, dotknij ręką tyłu lub boku swojej głowy. Nie wydaje Ci się, że jest tam więcej skóry?

Czas jest nieubłagany – dlaczego mężczyźni łysieją z wiekiem?

Wypadanie włosów, jeśli nie spowodowane innymi czynnikami chorobowymi, jest ściśle związane z procesami starzenia. Wraz z wiekiem zmniejsza się ilość tkanki podskórnej „rozładowującej” siły działające na mieszki włosowe. Im mężczyzna starszy tym mniejsza ochrona, a co za tym idzie każde kolejne mieszki włosowe stają się mniejsze wytwarzając włosy o mniejszej średnicy.

Wypadanie włosów jest ściśle związane z procesami starzenia

Czaszka małego dziecka musi być chroniona przed czynnikami zewnętrznymi dopóki nie osiągnie odpowiedniej twardości. Potem tak duża ilość tkanki ochronnej nie jest już potrzebna i zaczyna maleć z wiekiem, a pierwsze tego oznaki widać już w wieku kilkunastu lat, wtedy część mężczyzn zaczyna łysieć.

Łysy dziadek, ojciec i wujek to niewątpliwie wyrok dla Twojej czupryny

Na pewno nie dlatego, że odnaleziono tajemniczy gen łysienia. Niektóre cechy wyglądu zewnętrznego przekazywane są genetycznie. Prawdopodobnie ilość tkanki znajdującej się pomiędzy skórą głowy a czaszką może być taką cechą, podobnie jak sposób rozłożenia tkanki tłuszczowej czy kolor oczu.

Ostatnia deska ratunku czyli przeszczep włosów

Czy przeszczepy włosów są skuteczne? Na początku są głównie dlatego, że przeszczepia się zdrowe, wykształcone mieszki włosowe z rejonów, gdzie ilość tkanki dzielącej skórę głowy i czaszkę jest wciąż duża (np. boki lub tył głowy). Okres wzrostu włosa trwa kilka lat i tyle prawdopodobnie będzie utrzymywał się efekt przeszczepu. Kiedy przeszczepione mieszki obumrą, będą musiały zostać zastąpione przez nowe, a te nie poradzą sobie z działającym nań ciśnieniem.

Kobiety łysieją rzadziej – dlaczego natura oszczędziła włosy płci pięknej?

Teoria grawitacyjna jest pierwszą, która w pełni wyjaśnia ten problem. Kobieca czaszka jest bardziej okrągła niż męska co powoduje inny rozkład sił wywierających nacisk na mieszki włosowe. Dodatkowo do okresu menopauzalnego kobiety posiadają więcej niż mężczyźni tkanek ochronnych (np. tłuszczowej), których produkcja sterowana jest przez estrogen, a co za tym idzie również na głowie pomiędzy skórą głowy a czaszką jest większa ochrona dla mieszków włosowych. Po przejściu menopauzy wiele kobiet boryka się ze wzmożonym wypadaniem włosów.

Z łysieniem boryka się jedynie 10% kobiet po 50 roku życia.

Grawitacja – i wszystko jasne.

Wygląda na to, że nieubłagane siły natury zmieniające z wiekiem kształt kobiecych piersi dopadły również mężczyzn. Pozostało Wam tylko, drodzy Panowie, pogodzić się z tym co nieuniknione, a zamiast testować kolejny, cudowny środek na porost włosów wypić z przyjaciółmi zimne piwo za zdrowie Isaaca Newtona.

Więcej informacji:
Ustuner, E.T. (2008) Baldness may be caused by the weight of the scalp: Gravity as a proposed mechanism for hair loss Medical Hypotheses, 71, 505-514
Print Friendly, PDF & Email

O autorze

Agata Kukwa

Absolwentka Wydziału Chemicznego Politechniki Gdańskiej. Magister technologii ochrony środowiska, inżynier ochrony i zarządzania środowiskiem. Obecnie doktorantka w Katedrze Informatyki Ekonomicznej na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego. Interesuje się nowymi technologiami oraz stymulowaniem działalności innowacyjnej w Polsce.

  • Paweł G

    Zupełnie inna teoria niż te powszechnie znane, a jednak brzmi niesamowicie sensownie.

  • Agata Kukwa

    Z teorią heliocentryczną też na początku ciężko było się oswoić ;)

  • Maciek

    Super! Ale dlaczego włosy na głowie wypadały mi nierównomiernie (łysienie mieszane – zakola i czubek głowy) jakieś 15 lat temu, a plecy i reszta ciała zaczyna dopiero teraz mocniej obrastać? :)

    Zdecydowanie stawiam na hormony i przemianę materii…

    • Agata Kukwa

      Nie jestem lekarzem, ale w myśl opisanej teorii jeśli byłaby to kwestia hormonów to powodujący wzrost na całym ciele DHT (dihydrotestosteron) powodowałby wzrost włosów również na głowie. Uznano natomiast powszechnie, że akurat na głowie jest odpowiedzialny za łsienie. Jest to pewna luka w łysieniu androgenowym. Uważa się też, że łsienie jest powodowane generalnie przez nadmiar testosteronu, co jest w sprzeczności z naturą, ponieważ łysienie postępuje z wiekiem, a ilość testosteronu spada.
      Co do mieszanego łysienia, wg teorii łysienia grawitacyjnego zależy to od kształtu czaszki i tego jak rozkładane są przez to siły. Być może w przypadku Twojej głowy największe naprężenia powstają w miejscach gdzie tworzą się zakola i na czubku głowy.
      Jednak nie przeprowadzono jeszcze szczegółowych analiz w tym zakresie :)

  • Artur

    Moim zdaniem zdecydowanie jest bardziej wynik krążenia krwi które, wiadomo że cały organizm to pajęczyna żył idących przez ciało, od stóp do głowy.Grawitacja i ciśnienie mają wpływ na łysienie bo mniej krwi przepływa przez daną część skóry dostaje się mniej składników witalnych itp.Zaczołem łysieć jak przestałem ćwiczyć.Stając na rękach kiedyś moja faktem było że moja głowa puchła i potrafiłem tak kilka minut wytrzymać, teraz nie wytrzymuje minuty jestem czerwony jak światło stop.bo krew nie.Może powinienem żyły udrożnić w okolicach głowy najlepiej, póki co medycyna raczkuje.Organizm nadal jest jedną wielką zagadką no chyba że wierzysz w DR Hausa. W każdym bądż razie poczekamy sobie na cudowny lek pewnie to bedzię wywar z jakiegoś chwastu.Swoją drogą po co wymyślać lek jak póki co farmaceutyczne psudo leki się zajebi…cie się sprzedają 1000 za gram kremu.TO bardzo duży rynek , póki co moje zakola pogłębiają się – zastanawiam się czy powdoem mojego łysienia było chodzenie bez czapy przez kilka lat albo łupież. Tyle tych czynników a skóra w okolicach łysienia- ciężko ją przebić wyglada i ma własciwości zdegrdowanej ziemi na której nic już nie wyrośnie.Może to za sprawą twardej wody albo chemi.Jedno jest pewno jak czego nie wymyśla to sam to zrobie i napisze książe obale wszystkie mity i będę mógł znów zatanczyć pogo z moimi szatańskimi kolegami bo oni też łysieją a może to przez chemie w żarciu, konserwanty itp.masakra

  • andrzej

    Z tym łysieniem, wydaje mi się że coś w tym jest że zależne jest od krążenia krwi.Zauważcie że łysiejące powierzchnie skóry głowy są bardzo cienkie, jakby brakowało tam warstwy lipidowej która gwarantuje odżywienie mieszów włosowych i nie tylko.”mapa łysienia” pokrywa się z szwami czaszkowymi ktróre ograniczają krążenie.Testuję swoja metodę(są efekty!)

    • lut

      A jaka jest Twoja metoda ?

      • Łysiejący

        Chyba kolega nie podzieli się tym z nami.

  • tony

    pierwszy przeszczep miałem 18 lat temu. kolejny 11 temu, a jeszcze kolejny (i dający najlepsze rezultaty – w Brukseli) 2 lata temu. Żadne włosy nie wypadły. pewnie jestem kosmitą albo mieszkam na księżycu gdzie nie ma grawitacji ;-) czytajcie takie teksty durnych bab i słuchajcie tadzia z torunia a włosy wyrosną wam nawet na napletku

    • andrzej

      Na Księżycu też jest grawitacja, i nikt nie widział tam owłosionych tubylców.Tyle przeszczepów? Ciekawe skąd ci je biorą?(wnioskuję że z napletka)

  • @tony: A jak wyjaśnisz fakt, że wyłysiałeś oraz że musiałeś dokonać aż TRZECH przeszczepów włosów? I skąd pewność, że za 10 lat nie będziesz musiał wykonać czwartego?

  • Banbinooo

    Większych bzdur nie czytałem. Przyczyn łysienia jest wiele. Dwie główne to zanieczyszczenie środowiska (mężczyźni są bardziej podatni), w tym chemiczna żywność. Druga przyczyna tycząca wyłącznie mężczyzn, jest związana z genami i pochodnymi testosteronu. W tym drugim przyapdku już wiele lat temu naukowcy udowodnili, że mężczyźni łysieją najczęściej co drugie pokolenie. Dziadek miał łysinę na czubku, głowy, ojciec wszystkie włosy, wnuk będzie miał łysinę jak dziadek.

    Żyję od urodzenia w Warszawie. Od nastolatka bardzo zwracałem uwagę na włosy kobiet. Kiedyś mężczyźni łysieli, a kobiety miały piękne, grube i gęste włosy. Dziś po 20 latach cała masa kobiet ma łyse przedziałki, cienkie i mocno przerzedzone włosy – to jest przyczyna zanieczyszczonego środowiska chemii w jedzeniu, chemii i metali ciężkich w powietrzu. włosy gromadzą wszystkie substancje toksyczne. Jedną z metod badania otrucia arszenikiem, jest właśnie badanie włosów.

    Teoria grawitacji może się sprawdzać co najwyżej w przypadku kobiecych piersi, a i to jest jedynie teorią nie popartą dowodami.

  • Piotr

    Witam wszystkie te teorie na temat łysienia wszelakich diet chorób przewlekłych są jednym wielkim żartem. Bardzo bym chciał żeby każdy kto przeczyta mój komentarz chociaż spróbował większość chorób rak cukrzyca łysienie to poprostu efekt cukru i łączenia białka z węglowodanami. Jeżeli chcecie być zdrowi i oszczędzić swoje włosy jedzcie jedynie tłuste mieso (karkówkę ,boczek)jest to tak zwana dieta ketogenna nic poza miesem ewentualnie jajkami niespożywasz i oczywiście ograniczasz sie do 2 posiłków na dzień ale w ketozie to normalne z czasem jeszcz 1 posiłek na dzień. Warzywa,owoce ten śmieszny chleb bułki ciemny czy biały czy jakiekolwiek węglowodany to jedna wielka kpina i tych śmieci niepowinno sie jeść.