Ciekawostki Psychologia

Wyczuleni rodzice

Neuropsycholodzy z Uniwersytetu w Bazylei zaprosili do swojego laboratorium mamusie i tatusiów oraz osoby bezdzietne. Badanie aktywności ich mózgów podczas odtwarzania specjalnie spreparowanych nagrań, przyniosło bardzo ciekawe rezultaty.

Przegląd Biological Psychiatry popularyzuje wyniki eksperymentów zespołu doktora Ericha Seifritza, który udowadnia, że rodzice bardziej wsłuchują się w dziecięcy płacz niż śmiech. Szwajcarscy badacze monitorowali za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego, aktywność mózgu u dorosłych, podczas odtwarzania im nagrania płaczu i śmiechu niemowlaków. Jak się okazało, mózgi osób posiadające potomstwo, reagowały silniej na dziecięce szlochy niż na zadowolenie, zaś osoby bezdzietne mocniej angażował dziecięcy śmiech. Co ciekawe, kobiety reagowały na płacz dzieci niezależnie od tego, czy były matkami, podczas gdy mózgi bezdzietnych mężczyzn, nie wykazywały wzmożonej reakcji na dziecięcy płacz. Naukowcy tłumaczą tę różnicę tym, że w przypadku kobiet, taka reakcja jest cechą wrodzoną, zaś w przypadku tatusiów, raczej wyuczoną. Wyczulonym na płacz potomstwa obszarem w mózgu, jest rejon jądra migdałowatego, odpowiedzialnego za przetwarzanie emocji. – Płacz sugeruje rodzicom, że dzieje się coś niedobrego, co angażuje ich zainteresowanie i troskę – tłumaczy Seifritz.

Więcej informacji:
Seifritz, E. et al. (2003). Differential sex-independent amygdala response to infant crying and laughing in parents versus nonparents. Biological Psychiatry, 54, 1367 – 1375.
Print Friendly

O autorze

Maria Parzuchowska

  • Reakcja na silne dziecięce płacze jest zrozumiała, ze względu na wyuczony trening mózgu, osób będących rodzicami, co za tym idzie możliwość zareagowania w adekwatny sposób do sytuacji. Bezdzietny mężczyzna nie mógł w sobie wypracować mechanizmów, które są wyćwiczoną częścią rodzicielskiego języka, jaki przekazuje płaczący potomek. Wynika z tego, że ludzie będący rodzicami mają bardziej aktywną część jądra migdałowatego, co sprzyja na efektywniejsze przetwarzanie emocji odpowiedniej do sytucji. Czyżby kobiety będące matkami rozwijają w sobie silniej inteligencję emocjonalną?