Psychologia

Zapach płodności


Kalendarzyk małżeński to jedna z bardziej wymagających metod planowania rodziny. Tym czego bezwzględnie muszą przestrzegać małżonkowie, to zakaz seksu w czasie dni płodnych kobiety. Najnowsze badania psychologów wyjaśniają na czym polega zasadnicza trudność tego zadania.

Badania Saula Millera oraz Jona Manera wskazują, że tym co przyciąga mężczyzn do kobiet jest ich zapach. Dokładnie ten którym pachną będąc tuż przed owulacją. Konsekwencją jest utrzymanie na wysokim poziomie testosteronu w organizmie panów. Ten jak wiadomo odgrywa istotną rolę w podtrzymaniu męskiego libido.

Próbki zapachu zostały staranie przygotowane sześć dni wcześniej przez 4 kobiety w wieku 18-19 lat, które nie używały tabletek antykoncepcyjnych. Każda z pań w czasie trzech dni przed owulacją spała w T-shirt’cie, który w ciągu dnia przechowywany był w zamykanej hermetycznie torbie. Tą samo procedurę powtórzono przez trzy dni fazy lutealnej (okres między owulacją, a menstruacją) z użyciem innej koszulki.

O wpływie zapachu na nasze zachowanie pisaliśmy także w artykule Zapach przyzwoitości.

Do pierwszego eksperymentu badacze zaprosili 37 mężczyzn w wieku od 18 do 23 lat. Każdego poproszono wcześniej o unikanie sytuacji, które mogłyby wpłynąć na poziom hormonów (ćwiczenia fizyczne, alkohol, papierosy, jedzenie).

Uczestniczki musiały przestrzegać więcej zasad niż panowie. W trakcie noszenia koszulek panie miały używać bezzapachowego mydła i szamponu. Nie wolno było im perfumować się, korzystać z dezodorantów oraz antyperspirantów. Mało tego badane musiały zrezygnować z przypraw, papierosów, alkoholu, narkotyków, spania z drugą osobą w łóżku i seksu.

Panowie przed przystąpieniem do wąchania koszulek oddawali próbkę śliny do analizy w celu ustalenia wyjściowego poziomu testosteronu. Następnie osiemnastu z nich zaciągało się trzykrotnie zapachem koszulek z okresu przed owulacją, a pozostała cześć po owulacji. Pomiar powtórzono dwukrotnie w odstępach 5 minutowych. Na koniec jeszcze raz pobrano próbki śliny.

Mężczyźni są wrażliwi na związki chemiczne (zapach), informujące o tym, że kobieta w najbliższych dniach będzie płodna.

Wyniki wykazały, że poziom testosteronu mężczyzn wąchających koszulki z okresu kiedy kobiety były wiele dni po owulacji istotnie spadł w porównaniu do poziomu sprzed badania. Interesujące jest jednak to, że wyniki mężczyzn wąchających koszulki z czasu owulacji nie zmieniły się i pozostały na podobnym poziomie.

W drugim eksperymencie powtórzono procedurę, tym razem jednak dodano jeszcze jedną grupę: kontrolną. Osoby, które zostały do niej losowo przydzielone, wąchały nienoszoną koszulkę. Dodatkowo dzięki dokładniejszym wywiadom, badacze byli w stanie precyzyjniej określić szczyt płodności każdej z kobiet.

Tym razem także tylko ekspozycja zapachu płodnej kobiety ratowała mężczyzn przed spadkiem testosteronu. W pozostałych grupach: kontrolnej i po owulacji, odnotowanojego obniżenie.

Określając dzień owulacji jedenastu kobiet, które tym razem nosiły koszulki,badacze odkryli, że najwyższe stężenie testosteronu zaobserwowano w przypadku zapachu pań będących w trakcie owulacji. Przed nią i poniej poziom spadał.

Wnioski płynące z badań sugerują, dwie bardzo ważne rzeczy. Przede wszystkim dowiedzieliśmy się, że mężczyźni są wrażliwi na związki chemiczne (zapach), informujący o tym, że kobieta w najbliższych dniach będzie płodna. W konsekwencji uruchamiany jest specyficzny system endokrynologiczny, który odpowiedzialny jest za produkcję testosteronu.

Z drugiej strony powinniśmy zadać sobie pytanie ile kobiet w dzisiejszych czasach nie perfumuje się, nie używa szamponu i mydła o przyjemnych zapachu lub po prostu nie korzysta z używek tego świata?

Więcej informacji:
Miller, S. L., & Maner, J. K. (2010). Scent of a Woman: Male TestosteroneResponses to Female Olfactory Ovulation Cues. Psychological Science, 21(2) 276–283.
Print Friendly

O autorze

Konrad Bocian

Absolwent Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Sopocie oraz doktorant Interdyscyplinarnych Studiów Doktoranckich SWPS. Jego zainteresowania naukowe skupiają się wokół psychologii moralności, wpływu języka na poznanie i emocje oraz agresji. W wolnym czasie fan serii PES, magazynu Polityka, kolarstwa górskiego oraz pokera w wersji Texas Hold'em.

  • Ed

    „…badane musiały zrezygnować z przypraw, papierosów, alkoholu, narkotyków, spania z drugą osobą w łóżku i seksu.”

    „…Panowie zaciągali się trzykrotnie zapachem koszulek z okresu przed owulacją, a pozostała cześć po owulacji.”

    Nie moge sie zdecydowac ktora z plci miala gorzej ;-)

    • Agata

      Solidaryzuję się z kobietami ;) Zawsze mamy gorzej ;p

    • Też myślę, że panie miały gorzej;)
      Na nas różnej maści zapachy nie robią większego znaczenia;)

  • Monika z DPS Szczecinskiego

    Hej Konrad.
    Znam temat bardzo dobrze bo pisałam na ten temat mgr.
    Ciekawe sa tez badania nad meskimi feromonami i jak one wplywaja na owulacje kobiet. A temat kobiecych feromonów oddzialujacych na inne kobiety tez warte jest uwagi.
    Pozdrawiam kolege.
    Monika

    • Hej,
      Nie podejrzewałem, że na DPS mógł się trafić tak ciekawy temat;)
      Chętnie przeczytam Twoją pracę. Może podeślesz mi ją na maila?
      Pozdrawiam

      • Monika z DPS Szczecinskiego

        Bylam kiedys z kolezanka w kinie na filmie Pachnidło i mnie trafilo. Stwierdziłam wtedy, ze musze pisac prace o zapachu, feromonach itp. I tak narodzil sie temat pracy „Rola zmyslow w procesie komunikacji. Zapacj kako element mowy ciała”.
        Z checia podziele sie z Toba moimi wypocinami, tylkopodaj mi maila do siebie.
        Monika

  • Pingback: badania.net » Kiedy najłatwiej poderwać kobietę?()

  • Piotr Urbaniak

    Czy ja też mógłbym cię poprosić żebyś podesłała mi ją na meila?
    Z góry ogromne dzięki bo mocno zaciekawił mnie ten temat.
    zarobiony@gmail.com

  • NPR nie jest kalendarzykiem małżeńskim. Kalendarzyk małżeński to metoda czysto statystyczna i nieużywana (przestarzała).