Chemia Ciekawostki

Złote rady: Czarne węże faraona

Autor: Agata Kukwa

W związku z pojawiającymi się wątpliwościami dotyczącymi eksperymentu „czarne węże faraona” postanowiłam zbadać, jakie mogą być potencjalne przyczyny trudności z wykonaniem opisanego doświadczenia. Po wypróbowaniu wielu wariantów udało się sformułować kilka przydatnych rad dla domowych chemików

1. Użyj zwykłego cukru, a nie cukru pudru. Reakcja spalania potrzebuje tlenu, jeśli użyjemy zwykłego cukru, między kryształkami cały czas będzie powietrze, co pozwoli na dłuższe spalanie i wydłużenie węża.

2. Użyj benzyny do zapalniczek lub podpałki do grilla. Daje lepszy efekt, niż zastosowanie spirytusu, a tym bardziej wódki i nie marnujemy alkoholu :)

3. Zacznij od małych ilości. Do zrobienia węży widocznych na zdjęciu poniżej zużyte zostało ok. pół łyżeczki mieszaniny sody i cukru. Pamiętajmy, że jest to eksperyment domowy, więc ciężko będzie uzyskać efekt taki jak na filmach w Internecie.

4. Dziurka w piasku nie może być głęboka. Powód jest prosty, materiał na dnie dziury nie będzie mógł się zapalić, ponieważ nie będzie tam powietrza, lub zwilgotnieje. Nie ubijaj też, ani nie przyklepuj mieszaniny w dziurce.

5. Piasek musi być suchy. Podobnie jest z mieszaniną sody i cukru. Nie wolno polewać jej paliwem, ponieważ palić się ma tylko cukier. Soda, a właściwie zawarty z niej NaHCO3 rozkłada się w temperaturze powyżej 60oC, więc nie musi się palić.

6. Podpal paliwo jak najszybciej. Najlepiej po zwilżeniu piasku paliwem, wsypać sodę z cukrem i od razu podpalić. Im dłużej mieszanina będzie zalegać w mokrym od paliwa piasku tym bardziej nim nasiąknie, a tego chcemy uniknąć.

Węże wyprodukowane przez redakcję badania.net (kliknij aby powiększyć)

7. Bądź kreatywny. Jeśli mimo powyższych wskazówek nadal masz problem ze stworzeniem węża spróbuj wprowadzić pewne innowacje. Najdłuższy z widocznych na zdjęciu węży został zrobiony przy zastosowaniu prostego tricku. Po uformowaniu dziurki w piasku na jej dno położone zostało małe sitko do fajki, tak aby pod nim było trochę wolnego miejsca, gdzie należy nalać więcej paliwa. Soda z cukrem zostały nasypane na sitko tak, by po zapaleniu paliwa na brzegach dziury, to pod sitkiem również mogło się zapalić. Dzięki temu cała mieszanina, również ta na spodzie mogła zostać poddana reakcji. Dzięki ciągłemu dostępowi powietrza płomień ogrzewał całość ze wszystkich stron. Taki sposób umożliwia też tworzenie większych węży, wystarczy zastosować większe sitko, lub wykonać podobną konstrukcję np. z folii aluminiowej.

8. Bądź cierpliwy. Wytworzenie się węża może potrwać nawet kilka minut, nie zniechęcaj się, jeśli w trakcie pierwszych kilkudziesięciu sekund wszystko wygląda jakby nic się nie działo, jeśli paliwo się pali po chwili powinieneś zaobserwować tworzenie się mini węży na obrzeżach mieszaniny sody i cukru. To znak, że wszystko idzie w dobrym kierunku :)

W przeciwieństwie do poprzedniego doświadczenia „Szalona piana”, czarne węże wymagają więcej zaangażowania. Mimo, że przepis jest prostszy w grę wchodzi wiele czynników, które mogą utrudnić otrzymanie pożądanego efektu. Chemia to dziedzina, w której nawet najprostszy eksperyment wymaga prób i błędów w celu opracowania optymalnych warunków.

Mam nadzieję, że powyższe wskazówki pomogą Wam w stworzeniu własnego węża. W razie dodatkowych pytań piszcie, postaram się pomóc.

Print Friendly, PDF & Email

O autorze

Agata Kukwa

Absolwentka Wydziału Chemicznego Politechniki Gdańskiej. Magister technologii ochrony środowiska, inżynier ochrony i zarządzania środowiskiem. Obecnie doktorantka w Katedrze Informatyki Ekonomicznej na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego. Interesuje się nowymi technologiami oraz stymulowaniem działalności innowacyjnej w Polsce.

  • Ed

    Swietnie, dzieki za bardzo rzetelne wskazowki – dzis sprobuje ponownie!

    • Agata Kukwa

      Mam nadzieję, że tym razem się uda, trzymam kciuki :)

  • Klaudia

    A nie da się bez piasku?

    Albo czymś go zastąpić?