PSYCHOLOGIAgciezak · 21 stycznia 2020
Ludzie bardzo się różnią stopniem, w jaki akceptują odpowiedzialność za swój własny los. W latach sześćdziesiąt XX wieku Julian Rotter opracował skalę, która miała na celu zbadać, gdzie jednostka lokuje kontrolę nad wydarzeniami ze swojego życia: w sobie samej czy w okolicznościach zewnętrznych. Zaobserwował on współzależność między tak zmierzonym poczuciem kontroli jednostki, a jej zachowaniem w szeregu badań.
Rotter wysunął również hipotezę, iż wewnętrzne poczucie kontroli człowieka jest predyktorem większego dobrobytu w przyszłości. Wiara w indywidualne sprawstwo prowadzić miała do większej gotowości do zmiany niekorzystnych sytuacji życiowych, mniejszej podatności na manipulację i skuteczniejszego wykorzystywania doświadczeń w życiowych decyzjach. W pierwotnym wydaniu Skala Mierząca Umiejscowienie Źródła Kontroli, którą opracował Rotter, zawierała 60 par stwierdzeń. Badani spośród każdej pary musieli wybrać to stwierdzenie, które ich zdaniem najlepiej oddawało ich osobisty stosunek do zagadnienia. Każda para dawała tym samym wybór między wewnętrznym a zewnętrznym umiejscowieniem kontroli, bez możliwości wyboru opcji pokroju „nie mam zdania” lub zgodą z obiema opcjami w parze jednocześnie.
PSYCHOLOGIAgciezak · 6 stycznia 2020
Badacze z Uniwersytetu Doshisha w Kioto: Mariko Shirai i Naoto Suzuki, od lat pracują nad subtelnymi różnicami manifestacji smutku w ciele i tym, jak jego poszczególne oblicza zdają się w różny sposób na nas oddziaływać. W badaniu opublikowanym w Frontiers in Psychology postanowili poszukać odpowiedzi na pytanie o cielesne korelaty smutku, a także zbadać, czy dwa wyróżnione przez nich podtypy smutku: strata kogoś bliskiego i porażka w osiągnięciu celu, będą manifestować się w ciele i umyśle w odmienny sposób.
PSYCHOLOGIAgciezak · 24 stycznia 2017
Międzynarodowy zespół badaczy pod kierownictwem Gilada Feldmana z Maastricht University opublikował w Social Psychological and Personality Science trzyczęściowe badanie nad współzależnością szczerości i stosowaniem bluźnierstw w codziennej komunikacji i ekspresji. Wyniki zgodnie wskazały na istotną korelację między wulgarnością języka, a bezpośredniością i szczerością jednostki.
W pierwszej części badania poproszono 276 badanych (171 kobiet) o wymienienie najczęściej przez nich używanych i najbardziej lubianych bluźnierstw, zaznaczając by się przed niczym nie powstrzymywali. Następnie uczestnicy musieli oszacować jak często używają wulgaryzmów w komunikacji twarzą w twarz, w samotności, na piśmie, jak i zadeklarować powody dla własnego stosowania takiego języka. Zmierzona została również szczerość badanych przy pomocy stosownego kwestionariusza, który pytaniami pokroju: „czy wszystkie twoje zwyczaje są dobre i pożądane?” lub „czy jeśli coś obiecasz, to zawsze dotrzymasz słowa bez względu na wszystko?”, miał na celu sprawdzić jak bardzo badany jest otwarty na przyznanie się do swoich słabości i niedociągnięć (co uznano za objaw szczerości).