Michal_b

Michal_b

BIOLOGIA

Jesienna Grenlandia

michal_b · 1 stycznia 2016

Grenlandia to największa wyspa na świecie. Jest to też największy rezerwuar wody słodkiej, która zmagazynowana jest w lodowcach, na półkuli północnej.

Od końca małej epoki lodowej można obserwować szybką recesję lodowców. Skutkuje to zwiększoną dostawą wody słodkiej do oceanów a także zwiększeniem powierzchni ziemi dostępnej dla roślinności tundrowej. W przeciwieństwie do powszechnego przekonania, wzdłuż znacznej części linii brzegowej Grenlandii nie spotyka się już lodowców. Są to obszary tundry krzewinkowej, która w trakcie krótkiej jesieni polarnej zmienia się z zielonego „dywanu” w różnobarwną mozaikę. Doskonałym miejscem do obserwacji tego typu zjawisk jest miejscowość Kangerlussuaq położona na południowo-zachodnim wybrzeżu Grenlandii. Znajduję się tam lotnisko, zabudowane i wykorzystywane przez amerykańskie siły zbrojne w trakcie II wojny światowej. Znajduję się tam też najdłuższa droga na wyspie prowadząca od portu do czoła czapy lodowej, która ma ok. 40 km. Droga ta, została stworzona dla turystów ale także dla naukowców. W okolicy Kangerlussuaq możemy spotkać renifery, piżmowoły, lisy i zające polarne, niemal we wszystkich krzewinkach małe śnieguły, a na zboczach gór kruki. Jest to raj dla naukowców. Bogactwo roślinności tundrowej, różnorodność bezkręgowców, liczba jezior oraz bliskość czapy lodowej, są dla biologów czymś wyjątkowym.

BIOLOGIA

Strach ma kocie oczy

michal_b · 2 stycznia 2014

Ludzie kochają koty. Internet zalany jest kocimi memami, na YouTube istnieją kanały z kocią telewizją a sklepy internetowe przepełnione są kocimi akcesoriami. Jednocześnie koty są poważnym zagrożeniem dla przyrodniczej bioróżnorodności taki jest wniosek z badania kotów opublikowanego w Journal of Applied Ecology.

W naturalnym cyklu gdy drapieżnik “przetrzebi” populacje ofiar pozbawia się źródła pokarmu i jego liczebność spada. W odpowiedzi na spadającą liczbę drapieżników populacja ofiar się odnawia, co polepsza sytuacje drapieżców i cykl zaczyna się od nowa. Domowe koty przechytrzyły jednak ten system. Ludzie regularnie wystawiają miski z jedzeniem uniezależniając kociaki od źródeł naturalnego pożywienia. Dlatego liczebność kotów wzrasta, pozbawiona najbardziej limitującego czynnika: pokarmu. I tak, są miasta gdzie zagęszczenia kotów kształtują się na poziomie 400 osobników na km2 a nawet takie, w których wartość ta przekracza 1500 osobników. W Wielkiej Brytanii ta ogromna armia kotów zabija rocznie do 29 milionów ptaków (!). To jednak wynik oddziaływań bezpośrednich – polowań kończących się zabiciem ofiary.

BIOLOGIA

Wiatr wywiewa jaskółki

michal_b · 10 stycznia 2013

Aktualnie zachodzące zmiany klimatyczne wpływają na organizmy żywe na wiele przeróżnych sposobów. Naukowcy do tej pory opisali na przykład, w jaki sposób zmiany temperatury wpływają na wzrost roślin czy cykle populacji owadów. Wiemy, że zmniejszenie grubości pokrywy śnieżnej może zmieniać skład gatunkowy lasów. Brak śniegu może też zmniejszać przeżywalność niektórych gatunków ssaków. To oczywiście tylko kilka przykładów, wymieniać można by jeszcze bardzo długo. Anders Pape Møller z Université Paris-Sud we Francji wpadł na ciekawy pomysł zbadania wpływu zmian prędkości wiatru na przeżywalność i sukces reprodukcyjny owadożernych ptaków. Modelem w jego pracy została jaskółka dymówka.

BIOLOGIA

Pajęczyna zamiast chemii

michal_b · 12 stycznia 2013

Przyroda to skomplikowany mechanizm wzajemnie powiązanych interakcji. Organizmy spotykają się, walczą ze sobą, pomagają sobie nawzajem, ogólnie rzecz ujmując – wpływają na siebie. Wszyscy znamy spektakularne przykłady oddziaływań pomiędzy dwoma organizmami jak drapieżnictwo lub pasożytnictwo. Wilki zjadające jelenie to przykład drapieżnictwa, zaś o pasożytnictwie mówimy, gdy zarodźce malarii wykorzystują krwinki ssaków, by się namnażać. Są to jednak oddziaływania bezpośrednie a organizmy mogą też wpływać na siebie nawzajem nieco subtelniej.

Jelenie zgryzają trawy i młode drzewka i w ten sposób kształtują skład gatunkowy lasu. Gryzonie selektywnie wyjadają nasiona i decydują o składzie gatunkowym łąk. To przykłady prostych do wyobrażenia oddziaływań bezpośrednich. Kolejny rodzaj oddziaływań, którego zrozumienie wymaga nieco większej wyobraźni, to oddziaływania pośrednie. Z takim zjawiskiem mamy do czynienia, gdy organizm A wpływa na B z pomocą organizmu C. Przykładowo, w Ameryce Północnej wilki można nazwać sprzymierzeńcami zajęcy. Dlaczego? Wilki utrzymują liczebność populacji kojotów na niskim poziomie, więc presja kojotów na zające jest odpowiednio mniejsza. W miejscach gdzie nie ma wilków, zajęcy jest mniej. Inny przykład: wydry morskie na amerykańskich wybrzeżach oceanu spokojnego kontrolują populacje jeżowców i w ten sposób promują populacje traw morskich. W miejscach gdzie wydry wyginęły, powstały podwodne pustynie.

BIOLOGIA

Co łączy ocieplenie klimatu, komary, pisklęta i nasze zdrowie?

michal_b · 11 stycznia 2013

Komary, poza irytowaniem nas w czasie grillowania i biwakowania, mogą być przyczyną poważniejszych dolegliwości. Jak wszyscy wiemy, przenoszą one wiele groźnych dla zdrowia i życia ludzi chorób, takich jak malaria czy gorączka Zachodniego Nilu (druga z tych chorób w ostatnim dziesięcioleciu, z powodu postępującego ocieplenia klimatu, stała się poważnym problemem między innymi w Stanach Zjednoczonych).

Wczesną wiosną komary żerują głównie na ptakach, by dopiero później przerzucić się na ssaki (w tym na nas, ludzi). Dlatego w strefie klimatu umiarkowanego liczba przypadków zarażenia wirusami przenoszonymi przez komary znacząco wzrasta w czasie, gdy ta zmiana żywiciela następuje. Komary bowiem zarażają się wieloma wirusami podczas żerowania na ptakach, by potem przenieść je do krwi kolejnego żywiciela (którym może być np. człowiek). Ważnym czynnikiem epidemiologicznym jest więc czas, w którym zachodzi zmiana żywiciela. Im wcześniej ona nastąpi, tym dłuższy będzie okres intensywnego żerowania komarów na ssakach. Większe będzie więc ryzyko zachorowania na choroby, przenoszone przez te owady. Jak to działa? Komary wiosną żerują głównie na ptasich pisklętach. Te są bowiem w tym czasie kompletnie bezbronne. Brak im między innymi odpowiedniego maskującego ubarwienia, nie są też jeszcze zdolne do fizycznej obrony przed insektami. Jednak gdy okres tego pokarmowego Eldorado się kończy (tzn., gdy pisklęta dorastają i zaczynają się na różne sposoby bronić), komary przestają żywić się głównie ptasią krwią i zaczynają lękać inne stałocieplne zwierzęta – ssaki (w tym nas, ludzi).