Michał Parzuchowski

Michał Parzuchowski

Jest redaktorem naczelnym badania.net. Jest doktorem habilitowanym na Wydziale Psychologii w Sopocie Uniwersytetu SWPS. Na tym samym Wydziale pełni też funkcję kierownika Centrum Badań nad Poznaniem i Zachowaniem <a href="http://crcb.swps.pl/">http://crcb.swps.pl</a>. Prowadzi wykłady z psychologii społecznej oraz badania z zakresu poznawczej psychologii społecznej.

PSYCHOLOGIA

Piękno gospodarki

mparzuchowski · 28 stycznia 2010

Jaka sylwetka będzie modna w przyszłym sezonie zależy od budżetu i przewidywań analityków finansowych – przekonują badania amerykańskich naukowców.

Piękne elementy są trudno osiągalne. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że ludzie szczupli są pożądani w cywilizacjach rozwiniętych, gdzie dostęp do pożywienia jest łatwy, zaś grubi postrzegani są jako piękni w społecznościach, w których panuje głód.

Terry Pettijohn i Brian Jungeberg z Mercyhurst College przeanalizowali twarze i sylwetki kobiet z okładek magazynu Playboy, w odniesieniu do sytuacji gospodarczej USA.

WYKŁADY

Jak uczyć matematyki?

mparzuchowski · 20 stycznia 2010

Od 2010 matura z matematyki jest dla wszystkich uczniów obowiązkowa. Tego rodzaju regulacje prowadzą do sytuacji, w której część uczniów zmuszona jest opanować podstawowy poziom przedmiotu mimo, że takiej chęci w najmniejszym stopniu nie przejawiają.

Uczniowie określający się “humanistami” to często osoby, które nabyły poczucia bezradności intelektualnej z zakresu matematyki na skutek piętrzących się zaległości oraz zbyt suchego sposobu wykładania matematyki w szkole podstawowej i średniej (Sedek, McIntosh, 1998). Dan Meyer - nauczyciel matematyki w amerykańskim liceum, opisuje w poniższym filmie kilka autorskich metod dydaktycznych na prowadzenie lekcji w ciekawy sposób (nawet dla “humanistów” ;-).

NEUROBIOLOGIA

Bolesne odrzucenie

mparzuchowski · 16 stycznia 2010

Czy ból złamanego serca może przypominać złamanie kończyny? Co dokładnie czuje odrzucona przez przyjaciół nastolatka? Wyniki opublikowane w Science przekonują, że bolesne doświadczenia społeczne są równie dotkliwe co cierpienie fizyczne.

Grupa naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles, kierowana przez doktor Naomi Eisenberger, postanowiła znaleźć odpowiedzi na te pytania. Badacze monitorowali aktywność mózgu podczas zabawy w komputerową grę „Cyberball” - symulację łapania i odrzucania piłki, krążącej między trzema graczami. Symulacja komputerowa miała za zadanie wywoływać u badanych narastające poczucie odrzucenia. Badani byli przekonani, że grają z dwoma rzeczywistymi zawodnikami siedzącymi w innych pokojach, tymczasem zachowaniem tych graczy, sterował komputer, który konsekwentnie ignorował badanego w kolejnych turach zabawy. Jak zauważyli naukowcy, poczucie odrzucenia objawiało się aktywacją obszaru w mózgu nazywanego zakrętem obręczy. Ten sam region odpowiada za odczuwanie bólu fizycznego.

PSYCHOLOGIA

Czy jesteś "sobą" na Facebooku? Rozwiązanie

mparzuchowski · 6 stycznia 2010

Ponad 700 milionów osób na całym Świecie założyło swój profil w serwisach społecznościowych takich jak Facebook, czy Nasza Klasa. Czy informacje publikowane na profilach społecznościowych wiarygodnie oddają osobowość ich właścicieli?

Niektórzy badacze dowodzą, że tego rodzaju autoprezentacje są zafałszowane (Manago, Graham, Greenfield & Salimkhan, 2008). Ich zdaniem na profilach społecznościowych tworzymy raczej tzw. “Ja-idealne” - opowiadamy innym o tym kim chcielibyśmy być, a nie tym kim “w rzeczywistości” jesteśmy. Inni badacze (Vazire & Gosling, 2004) dowodzą natomiast, że profile w serwisach społecznościwych przedstawiają prawdziwą osobowość ich właścicieli z co najmniej dwóch powodów: a) profile uzupełniane są o raporty z codziennej aktywności - częsta interakcja prowadzi do bardziej wiarygodnej prezentacji; b) profile integrują wiele źródeł informacji - dokumentują nasze przemyślenia w formie aktualizacji statusów, zbierają zdjęcia z różnymi ekspresjami mimicznymi czy w końcu zdradzają z kim się przyjaźnimy.

CIEKAWOSTKI

Czy podpisał(a)byś taką deklarację? Rozwiązanie

mparzuchowski · 30 stycznia 2010

Jonathan Haidt z University of Virginia prosił studentów o wypełnienie niestandardowego formularza, niestety większość ankietowanych odmawiała podpisania się pod poniższą deklaracją. Czy wiesz dlaczego amerykańscy studenci odmawiali przyjęcia pieniędzy? Czy podpisał(a)byś taką deklarację?

W przeszłości wśród naukowców popularny był pogląd, że do wydawania adekwatnych ocen moralnych potrzebny jest zdrowy rozsądek i chwila do namysłu. Wśród laików również najwięcej jest zwolenników teorii, że oceny moralne są wynikiem racjonalnych procesów myślowych. Takiemu poglądowi zaprzeczają jednak dziesiątki badań z ostatnich kilkunastu lat. Jonathan Haidt z University of Virginia dowodzi, że sądy moralne są reakcją nieświadomą, automatyczną i intuicyjną w reakcji na pogwałcenie dowolnej z pięciu intuicyjnych etyk: 1) etyki dbania o innych; 2) etyki uczciwości w stosunku do innych; 3) etyki lojalności ; 4) etyki respektowania autorytetów oraz 5) etyki respektowania świętości oraz czystości.

PSYCHOLOGIA

Zakład o milion dolarów

mparzuchowski · 22 stycznia 2010

Każdy kto udowodni posiadanie nadprzyrodzonych zdolności w kontrolowanych warunkach otrzyma milion dolarów. James Randi w emocjonującym wykładzie zadaje kilka ważnych pytań wszystkim osobom, które twierdzą, że posiadają “nadprzyrodzone moce”. Między innymi: dlaczego jeśli zapłacisz, żeby porozmawiać ze zmarłym to zawsze odzywa się on/ona z nieba i nie zniża się do odpowiedzi na nasze pytania?

Przykładowa demonstracja testowania i pomiaru telepatii

PSYCHOLOGIA

Komedia poszerza horyzonty

mparzuchowski · 20 stycznia 2010

Pozytywne odczucia zwiększają nasze zdolności do spostrzegania szerszego kontekstu – dowodzą badania opisane w przeglądzie Psychological Science pod przewodnictwem profesor Barbary Fredrickson z University of Michigan.

Strach czy złość zawężają uwagę, co przyspiesza nasze reakcje i zwiększa szanse na przeżycie w starciu z napastnikiem. Radość i zadowolenie są natomiast niezbędne dla przetrwania w aspekcie długofalowym, dlatego promują spostrzeganie globalne i wyzwalają myślenie oparte na regułach włączania. Badacze założyli więc, że ludzie w pozytywnym nastroju o będą spostrzegali innych raczej jako członków grupy własnej niż obcej.

INNE TEKSTY

Goryl, który wie, że umrze

mparzuchowski · 1 stycznia 2010

Świadomość własnej śmiertelności jest cechą wyjątkową dla naszego gatunku. Przełomowe odkrycie dokonane przez dwójkę amerykańskich prymatologów dowodzi, że Teoria Zarządzania Trwogą może być prawdziwa również dla innych naczelnych - goryl przebywający w niewoli zrozumiał, że niedługo umrze.

PSYCHOLOGIA

Buzia na kłódkę

mparzuchowski · 1 stycznia 2010

Niektórzy lepiej niż inni potrafią trzymać język za zębami, lecz nawet mistrzowie dyskrecji palną coś niechcący, gdy są zmęczeni lub zestresowani - donoszą badacze na łamach Psychological Science.

Większość ludzi potrafi powstrzymać się przed mówieniem bolesnych czy nieprzyjemnych dla innych rzeczy. Wyniki badań przeprowadzonych przez australijskich badaczy, Williama von Hippela oraz Karen Gonsalkorale z University of New South Wales pokazują jednak, że warto zwrócić szczególną uwagę na to, co mówimy, gdy pracujemy pod presją i jesteśmy zajęci innym zadaniem.

  • Często przyjmujemy, że mniejszą kontrolę nad ekspresją własnych myśli i uczuć mają ludzie bardzo młodzi, starzy lub chorzy neurologicznie - twierdzi von Hippel. - Nasze badania udowadniają jednak, że w niektórych sytuacjach każdy może mieć problem z zadaniami wymagającymi “trzymania buzi na kłódkę” – kontynuuje badacz.

PSYCHOLOGIA

Stereotypy kolejności urodzin

mparzuchowski · 18 stycznia 2009

Pierworodni synowie i córki są uważani za najinteligentniejszych. Co zaskakujące, najstarsze rodzeństwo naprawdę osiąga większe sukcesy niż ich bracia czy siostry - twierdzą polscy i amerykańscy psycholodzy, którzy badali wpływ stereotypów na nasze życie.

Pierworodni są nie tylko najinteligentniejsi, ale też najbardziej odpowiedzialni, posłuszni oraz… najmniej twórczy. Dzieci “średnie” w kolejności urodzeń są zazdrosne, a najmłodsze - najbardziej kreatywne, a przy tym nieposłuszne, nieodpowiedzialne i wygadane. Jedynacy zaś są niezgodni. Kto tak twierdzi? Prawie wszyscy. Tak przynajmniej wynika z badań Nicholasa Herrery i Roberta Zajonca z Uniwersytetu Stanforda w USA.