Michał Parzuchowski

Michał Parzuchowski

Jest redaktorem naczelnym badania.net. Jest doktorem habilitowanym na Wydziale Psychologii w Sopocie Uniwersytetu SWPS. Na tym samym Wydziale pełni też funkcję kierownika Centrum Badań nad Poznaniem i Zachowaniem <a href="http://crcb.swps.pl/">http://crcb.swps.pl</a>. Prowadzi wykłady z psychologii społecznej oraz badania z zakresu poznawczej psychologii społecznej.

PSYCHOLOGIA

Różnice z podobieństwa

mparzuchowski · 6 stycznia 2009

Mimo że przeciętne rodzeństwo więcej łączy niż dzieli, z opisów pociech udzielanych przez rodziców można wywnioskować, że postrzegają je jak noc i dzień - przekonują amerykańscy badacze na łamach Journal of Personality and Social Psychology. Kimberly Saudino z Uniwersytetu w Boston w dotychczas prowadzonych badaniach zaciekawił fakt, że rodzice bliźniąt monozygotycznych, mimo wspólnego genotypu, dostrzegają małe podobieństwo między temperamentem swoich dzieci.

Zaintrygowana tymi rezultatami postanowiła sprawdzić czy rodzice rodzeństwa niebliźniaczego dzielą równie mylne złudzenia. Aby to sprawdzić, Saudino wraz z Annie Wertz, Jeffreyem Gagne i Sonią Chawla porównali oceny temperamentu wydane przez rodziców z obiektywnymi miarami poziomu aktywności i nieśmiałości u 95 par rodzeństwa między 3 a 8 rokiem życia (połowa par była tej samej płci, a połowa różnej).

PSYCHOLOGIA

Trening czyni mistrza spokojnym

mparzuchowski · 30 stycznia 2009

“Myślę tylko o tym, żeby oddać dobry skok” - wypowiedź Adama Małysza, potwierdza ustalenia badaczy z Michigan State University. Nie powinniśmy skupiać się na wykonaniu czynności, które poprzednio długo i żmudnie ćwiczyliśmy, choć skupiony trening polepsza wykonanie w stresujących warunkach.

Ostatnie pięć sekund decydującego meczu, piłka trafia w nasze ręce, staramy się trafić jak najlepiej i …. rzut z naszej ulubionej pozycji trafia obok kosza. Sportowcy, którzy regularnie prezentują wyćwiczone, automatyczne umiejętności sensomotoryczne prześladuje zjawisko “krztuszenia” - wykonania poniżej możliwości w stresujących warunkach. Psycholodzy dowodzą, że “krztusimy się” bo przykładamy zbyt wiele uwagi do wykonywanej zazwyczaj automatycznie czynności.

PSYCHOLOGIA

Dlaczego warto nauczyć dziecko kłamać?

mparzuchowski · 25 stycznia 2009

Chcielibyśmy aby nasze pociechy wyrosły na porządnych ludzi: były szczere i zawsze mówiły prawdę. Jednocześnie rodzice najczęściej sami uczą dzieci mijać się z prawdą np. podczas świątecznych uroczystości wymuszamy wdzięczność formułką “Powiedz: dziękuję!”. W ten sposób oczekujemy od dzieci okrzyków radości na widok każdej kolejnej pary skarpet czy niemodnej zabawki. W efekcie, maluchy dowiadują się, że nieszczera radość gwarantuje im więcej uśmiechu i tulenia przez dorosłych, niż gdy wyrażają swoje prawdziwe odczucia. Nie ma jednak powodu do niepokoju - tego rodzaju kłamstewka wychodzą bowiem dzieciom na dobre!

Na łamach przeglądu Psychological Science naukowcy z Texas A&M University Jessica Kieras, Rene Tobin, William Graziano oraz Mary Rothbart donoszą, że istnieje związek pomiędzy reakcję przedszkolaków na niechciany prezent a ogólna umiejętnością kontroli swojego zachowania. Badacze wykazali, że reakcja mimiczna dzieci na podarunek w postaci brzydkiej grzechotki pozwala przewidzieć ich wiedzę z zakresu innych, często niepisanych, zasad zachowania społecznego.

CIEKAWOSTKI

Google twoim przyjacielem?

mparzuchowski · 11 stycznia 2009

Większość Czytelników badania.net trafia na naszą stronę za pomocą wyszukiwarki google.pl. Około 20 procent haseł jakie prowadzą do naszej strony zachęca do poważnej refleksji nad naturą człowieka. Część internautów szuka treści, których badania.net jeszcze nie oferuje i nieusatysfakcjonowani najprawdopodobniej uciekają zostawiając po sobie jedynie ślad w postaci słów kluczowych wpisywanych do wyszukiwarki.

Poniżej wklejam listę najciekawszych haseł (pisownia oryginalna) z ubiegłego miesiąca. Internauci najwyraźniej poszukują w sieci porady (niemal jak u przyjaciela np. “jak bezboleśnie i szybko złamać nogę”), inni liczą na pomoc w rozwikłaniu nurtujących ich zagadek (np. “jak wykryć fosfor”), jeszcze inni potrzebują się po prostu wygadać (np. “obserwacja zwierzęcia przedstawiona w raporcie”). Poniżej znajduje się kompilacja najdziwniejszych zdań wpisywanych przez naszych przygodnych Czytelników. Przepraszamy, że nie znaleźliście tego czego szukaliście - obiecujemy nadrabiać zaległości.

PSYCHOLOGIA

Półtora roku na opanowanie dialektów

mparzuchowski · 9 stycznia 2009

Psycholog Catherine Best z laboratorium MARCS z Uniwersytetu Western Sydney wraz z kolegami z Laboratoriów Haskins oraz Uniwersytetu Wesleyan, ujawnili wyniki badań nad wczesnym rozwojem umiejętności, którą nazwali “fonologiczną spójnością”.

W badaniu brały udział piętnasto- i dziewietnastomiesięczne Amerykańskie dzieci, których zadaniem było wysłuchanie znanych i nieznanych im słów w dwóch dialektach - amerykańskim oraz anglo-jamajskim. Wyniki eksperymentu sugerują, że “spójność fonologiczną” można obserwować tylko u 19-miesięcznych dzieci, jednak jeszcze nie u 15-miesięcznych. Młodsze dzieci nie reagowały na znane im słowa czytane z jamajskim akcentem, starsze natomiast reagowały na wszystkie znane im słowa w obydwu akcentach.  Badacze twierdzą, że tego rodzaju spójność wraz z dopełniającą umiejętnością rozróżniania znaczenia słów od tych, które brzmią podobnie (jak i od wyrazów nonsensownych) leży u podłoża umiejętności czytania. “Te funkcje, w połączeniu tworzą mocną podstawę, na której dzieci szybko budują słownictwo, a później rozszerzą się z języka mówionego w świat czytania.” - podsumowuje Catherine Best.

PSYCHOLOGIA

Dobry nastrój zmniejsza różnice międzykulturowe!

mparzuchowski · 20 stycznia 2009

Psycholodzy Claire Ashton-James z Uniwersytetu Columbia, William Maddux z INSEAD, Adam Galinsky z Northwestern University oraz Tanya Chartrand z Duke University postanowili sprawdzić czy różnice między ludźmi wynikające z odmiennego dziedzictwa kulturowego mogę być mniejsze wśród osób, które są w dobrym nastroju.

Kultury europejskie wyżej stawiają indywidualność, podczas gdy w kulturach wschodu kultywuje się harmonią i wspólnotą. Ta różnica międzykulturowa dała naukowcom podstawy do poszukiwań metod do jej zacierania. Do laboratorium zaproszeni zostali studenci różnych narodowości, którym podnoszono lub obniżano nastrój.

W jednym z eksperymentów studenci słuchali optymistycznego utworu Mozarta by podnieść ich nastrój lub Siergieja Rachmaninowa, by go obniżyć. W innym badaniu ochotnicy trzymali w ustach ołówki na dwa różne sposoby: zębami, co wymuszało uśmiech i miało poprawić nastrój lub ustami, co powodowało grymas niezadowolenia. Następnie proszono ich o odpowiedź na pytanie “Kim jestem?” i wypisanie dwudziestu odpowiedzi.

Analiza uzyskanych w ten sposób odpowiedzi pozwoliła stwierdzić, że badani ze wszystkich kultur opowiadali zarówno o wartościach indywidualistycznych jak i kolektywistycznych. Kluczowym rezultatem jest jednak, którzy badani używali jakich opisów będąc w dobrym lub złym nastroju.

PSYCHOLOGIA

Nieodczuwalny ubytek

mparzuchowski · 6 stycznia 2008

Profesor Barbara J. Rolls na łamach American Journal of Clinical Nutrition w taki sposób opisała przebieg eksperymentu: obniżyliśmy wielkość porcji oraz liczbę kalorii w podawanych posiłkach, a badani nie odczuwali różnicy. Jak się okazało, wykreślenie nawet do 800 kalorii z codziennego jadłospisu może pozostać niezauważone.

Procedura tego eksperymentu była następująca: do badania zaproszono 24 kobiety w wieku między 19 a 35 r.ż. Panie jadły śniadanie, lunch i kolację w laboratorium przez dwa następujące po sobie dni tygodnia (każdego tygodnia przez miesiąc). Badacze dostarczali kobietom również przekąski do zabrania do domu.

PSYCHOLOGIA

Powiedz mi ile zjadasz a powiem Ci gdzie mieszkasz...

mparzuchowski · 6 stycznia 2008

Amerykanie borykający się z problemem epidemii otyłości postanowili dokładnie zbadać doświadczenia Francuzów

Naukowcy z USA i Francji połączyli swe siły w projekcie badającym ilość spożywanych pokarmów po obu stronach oceanu. Francja słynie z potraw bogatych w tłuszcz i jednego ze smuklejszych społeczeństw na Świecie. Amerykanie borykający się z problemem epidemii otyłości postanowili dokładnie zbadać doświadczenia Francuzów. Uczeni porównali ilość jedzenia stosowaną w przepisach kucharskich oraz podawaną w restauracjach i barach. Europejczycy mimo wysokotłuszczowej diety przyjmują mniej kalorii od Amerykanów. Przeciętna porcja podawana w lokalu w Paryżu wynosiła 277 gramów, zaś w Filadelfii o 25 procent więcej, bo aż 346 gramów. 
Serwowanie mniejszych porcji we Francji (w porównaniu do USA) oczywiście jeszcze nie gwarantuje niższego spożycia kalorii. Mniejsze porcje jedzenia o większej gęstości kalorycznej może ostatecznie dostarczać więcej kalorii. Podobnie jak liczba spożywanych posiłków nie gwarantuje jeszcze mniejszej zawartości kalorii (nawet jeśli byłyby mniejsze, to liczy się przecież zsumowana liczba małych porcji). Jak się okazało, Francuzi w istocie nie jedzą bardziej kalorycznych pokarmów lub więcej porcji od Amerykanów. Wyniki sugerują raczej, być może zaskakująco, że jeśli serwowane porcje są nieco mniejsze, ludzie nadal mogą być z nich zadowoleni. Co ważne, choć Francuzi mogą jeść mniej niż Amerykanie, spędzają też na tej czynności zdecydowanie więcej czasu.

Kluczem do zrozumienia zwyczajów żywieniowych ludzi jest zatem również ekologia - środowisko kulturowych zwyczajów powiązanych z jedzeniem w danej społeczności. Uwzględniając powiązania między smakowitością spożywanych pokarmów, wielkością porcji a liczbą spożywanych pokarmów w zależności od danej kultury żywieniowej można skuteczniej tłumaczyć (a potem przewidywać) zachowania ludzi: dlaczego jedna osoba do osiągnięcia poczucia sytości będzie potrzebowała kilku kęsów, podczas gdy druga będzie nienasycona po zjedzeniu kilku porcji tego samego pokarmu?

CZY WIESZ, ŻE?

Miłość jest ślepa

mparzuchowski · 25 stycznia 2007

Szybko dostrzegasz kto w twoim otoczeniu z kim romansuje? Jak wynika z badań profesora Franka Bernieri z Oregon State University dostrzeżenie flirtu między dwojgiem osób, przychodzi z bardzo dużym trudem osobom, które same są zakochane!

“Ludzie w szczęśliwych związkach partnerskich, żywią głębokie przekonanie, że jako specjaliści w dziedzinie, potrafią w mig wyłapać inne zakochane osoby. Z moich badań wynika jednak, że bez wyjątku, są w tym zakresie najmniej skuteczni” - wyjaśnia profesor Bernieri.