Psychologia

NEUROBIOLOGIA

Botox paraliżuje nie tylko mięśnie

Bocian Konrad · 10 sierpnia 2010

Jad kiełbasiany to popularna w medycynie kosmetycznej toksyna wykorzystywana do redukcji zmarszczek mimicznych. Jej działanie jest dość brutalne, ponieważ prowadzi do czasowego paraliżu mięśni twarzy, powstrzymując skórę przed tworzeniem niepożądanych fałdek. Eksperyment Davida Havasa oraz jego kolegów wykazał, że używanie Botoxu prowadzi do poważnego ograniczenia możliwości rozpoznawania emocjonalnego języka jakim posługujemy się na co dzień. Trzy najważniejsze mięśnie twarzy, które pozwalają wyrażać emocje to: corrugator (mięsień marszczący brwi), zygomaticus (mięsień jarzmowy większy) oraz orbicularis oculi (mięsień okrężny oka). Bez ich prawidłowego…

CZY WIESZ, ŻE?

Opłaca się być chorym na rozprawie

Teloch · 9 sierpnia 2010

Idealnie przeprowadzony proces sądowy powinien opierać się na twardych dowodach, logicznych argumentach i rozsądnych wnioskach płynących z pracy śledczych. To jednak ludzie podejmują niekiedy ostateczną dla skazańca decyzję, a jako gatunek mamy tendencję do kierowania się innymi, czasem mniej ważnymi przesłankami. Wiemy już, że samo zaktywizowanie ludziom konceptu sprawiedliwości może skutkować niższym wyrokiem dla skazańca. Mueller-Johnson oraz Dhami, para badaczy z University of Cambridge postanowiła sprawdzić jak na wysokość teoretycznego wyroku wpłyną takie zmienne jak wiek i zdrowie oskarżonego. By wyniki…

CZY WIESZ, ŻE?

Poradniki psychologiczne mogą szkodzić

Bocian Konrad · 6 sierpnia 2010

W 2004 roku amerykański przemysł podręczników samopomocy psychologicznej wygenerował dochód rzędu 9 miliardów dolarów (Menchola, Arkowitz, & Burke, 2007). Oznacza to, że zapotrzebowanie na ogólnie dostępną oraz tanią pomoc psychologiczną jest ogromne. Profesor Gerald Haeffel z Uniwersytetu w Notre Dame postanowił sprawdzić skuteczność ćwiczeń zawartych w podręcznikach, uczących sposobów radzenia sobie z depresją. Terapia poznawczo-behawioralna uznawana jest za jedną z najskuteczniejszych w przypadku depresji. Nie dziwi więc fakt, że najpopularniejszym podręcznikiem samopomocy za Oceanem jest Terapia poznawczo – behawioralna dla głupków…

PSYCHOLOGIA

Niezadowoleni naoczni

mparzuchowski · 3 sierpnia 2010

Jeśli jesteś w złym nastroju, prawdopodobnie będziesz lepszym świadkiem wydarzeń jakie dzieją się wokół ciebie niż osoba, która jest szczęśliwa – wynika z badań nad wpływem nastroju na pamięć. Liczne badania wskazują, że składanie świadectwa z naocznych wydarzeń jest procesem bardzo wrażliwym na wszelkie zakłócenia. Wyniki eksperymentów profesora Josepha Forgasa z Australijskiego Uniwersytetu New South Wales Australia wskazują, że jednym z istotnych zakłóceń może być nastrój, w jakim znajdował się świadek. Zdaniem Forgasa, negatywny nastrój pozwala na ściślejsze odtworzenie zaobserwowanych wydarzeń…

PSYCHOLOGIA

Pokerface

Teloch · 2 sierpnia 2010

Motyw kamiennej twarzy pokerzysty przewija się od niepamiętnych czasów w naszej kulturze. Tak, a nie inaczej, uwarunkowani siadając do stołu z żetonami staramy się nie okazywać emocji – to one przecież mogą posłużyć przeciwnikom w odgadnięciu naszej taktyki, w odkryciu naszego blefu. Bo gdy siadamy do gry z ostatnimi zaskórniakami i modlitwą w myślach wiemy, że nie tylko od losu zależy wygrana. Rozszyfrowanie strategii przeciwnika staje się kluczowe. Prócz przypadku, gdy krupier okazuje się naszym kumplem z liceum, nie jesteśmy…

PSYCHOLOGIA

Sprawiedliwa litość

mparzuchowski · 30 lipca 2010

Czy adwokaci powinni odwoływać się do poczucia sprawiedliwości ławników i sędziów na chwilę przed ogłoszeniem wyroku? Chwila na przemyślenie definicji sprawiedliwości promuje umiejętność do wybaczania poniesionych krzywd – twierdzą holenderscy psycholodzy. Badaczy zainteresował wpływ aktywizacji kategorii pojęć skojarzonych ze sprawiedliwością na umiejętność wybaczania krzywd. Aby sprawdzić swoje hipotezy, doktor Johan Karremans z Uniwersytetu w Utrechcie oraz profesor Paul Van Lange z Uniwersytetu w Amsterdamie przeprowadzili trzy eksperymenty. W jednym z nich 73 uczestników zostało losowo przydzielonych do czterech warunków badania. W…

PSYCHOLOGIA

Rusz głową!

mparzuchowski · 29 lipca 2010

Skinienie z góry na dół lub kiwanie głową na boki, przekazują innym nasze zdanie na jakiś temat. Okazuje się jednak, że te subtelne gesty zmieniają również nasze przekonania. Jak udowadniają psycholodzy z Uniwersytetu Stanowego w Ohio i Autonomicznego Uniwersytetu w Madrycie, proste ruchy głową wpływają na stopień, z jakim zgadzamy się z treściami, jakie słyszymy. Okazuje się, że ruszając głową z góry na dół utwierdzamy się we własnych myślach i jesteśmy bardziej przekonani do tego co myślimy, zaś zaprzeczające ruchy na…

NEUROBIOLOGIA

Paradoks Pepsi

Teloch · 26 lipca 2010

Mało jest w świecie marek, które tak wyraźnie podzieliły rynek konsumentów jak Coca-cola i Pepsi-cola. Znaczna część osób lubiących napoje gazowane bardzo silnie wyraża swoje preferencje dla którejś z tych firm. Na powierzchni jednak niepodzielnie utrzymuje się pierwsza ze spółek, deklasując rywala jeśli chodzi o dochody ze sprzedaży, czyli liczbę swoich „wyznawców”. Co ciekawe, gdy dochodzi do testu preferencji przy zastosowaniu ślepej próby preferencje konsumentów znacznie się zmieniają. Efekt ten ma nawet swoją nazwę – paradoks Pepsi. Polega on na tym,…

PSYCHOLOGIA

Tak mi źle, tak mi szaro

mparzuchowski · 22 lipca 2010

Wielokrotne sondaże prób ogólnopolskich pokazują niezmiennie, że Polacy deklarują zadowolenie, gdy pytani są o tematy bliskie i namacalne, ale odległe i abstrakcyjne najczęściej wywołują niezadowolenie… Obyczaj polskiego utyskiwania jest od 15 lat przedmiotem zainteresowań profesora Bogdana Wojciszke ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej oraz doktora Wiesława Baryły z Uniwersytetu Gdańskiego. Polacy chętnie i często narzekają. Na pytanie „Co słychać?” Kowalski najchętniej wymieni długą listę negatywnych doświadczeń i przemyśleń. Niezadowolenie najczęściej wyrażane jest w kontekście spraw odległych takich jak rząd, polityka czy przyszłość…

CIEKAWOSTKI

Dlaczego zamiast pomóc, wolimy patrzeć?

Bocian Konrad · 21 lipca 2010

Wszystko zaczęło się od historii Kitty Genoves, która w 1964 roku została brutalnie zamorodowana nieopodal swojego mieszkania. Rozgłosu całej sprawie, nadał fakt nieudzielenia pomocy przez sąsiadów Kitty. Dwa tygodnie później w The New York Times ukazał się artykuł opisujący morderstwo. Zainspirował on dwóch psychologów społecznych do przeprowadzenia badań, dzięki którym odkryto fenomen nazwany efektem widza (ang. bystander effect). Bibb Latane i John Darley, bo o nich mowa, uważali, że to duża ilość obserwatorów, a nie stres i strach sąsiadów, doprowadziła do tragedii, której można było…