Psychologia

PSYCHOLOGIA

Jak dziś pamiętam, że...

mparzuchowski · 18 września 2007

Badanie opublikowane na łamach Personality and Social Psychology Bulletin dowodzi, iż łatwość z jaką wydobywamy z pamięci argumenty do poparcia naszych przekonań ma związek z ich skrajnością. Naukowcy Ap Dijksterhuis z Uniwersytetu w Nijmegen, Neil Macrae z Uniwersytetu St. Andrews i Geoffrey Haddock z Uniwersytetu Exeter sprawdzali czy poczucie łatwości lub trudności w przypominaniu sobie stereotypowych informacji decyduje o tym, w jakim stopniu korzystamy później ze stereotypów przy ocenie osób. 93 studentów wypełniło skalę “Współczesnego Seksizmu” co posłużyło naukowcom do podziału badanych na trzy…

PSYCHOLOGIA

Dlaczego gospodarze częściej wygrywają?

belmotte · 7 września 2007

W większości drużynowych dyscyplin sportowych jednym z czynników wpływających na końcowy wynik jest miejsce rozgrywania spotkania. Dowiedziono, że zespoły grające “u siebie” częściej wygrywają. Tzw. przewaga własnego boiska występuje w najpopularniejszych sportach zespołowych: piłce nożnej czy koszykówce. Do tej pory, nie wykryto jednak powodów występowania tego zjawiska. Grupa naukowców: Nigel Palmer, A. Mark Williams i Stephen H. Fairclough z Uniwersytetu John Moores w Liverpool, Alan M. Nevill i Andrew M. Lane z Uniwersytetu w Wolverhampton, Paul Ward z Uniwersytetu Central Floryda oraz wskazali…

PSYCHOLOGIA

Szybciej, więcej, nieświadomiej

Teloch · 29 sierpnia 2007

Ap Dijksterhuis oraz Loran Nordgren zaproponowali teorię, jakoby procesy nieświadome, razem z myśleniem świadomym, brały udział w podejmowaniu decyzji, kształtowaniu wrażenia, rozwiązywaniu problemów czy kreatywności. W różnych eksperymentach pokazują, że lepiej zdać się na nieświadome procesy myślowe przy podejmowaniu złożonych decyzji, a proste i szybkie zostawić świadomości. Nieświadome i świadome myślenie różnią się poziomem złożoności i możliwością zawarcia w problemie większej ilości zmiennych. W jednym z eksperymentów przeprowadzonych przez psychologów, badani mieli wybrać jeden spośród 4 fikcyjnych apartamentów różniących się 12…

PSYCHOLOGIA

Czy władza wzmacnia siłę Twoich działań?

jacek · 8 sierpnia 2007

Ana Guinote przeprowadziła serię interesujących badań nad skutkami wspomnień o sprawowanej władzy i możliwości jej sprawowania w przyszłości w procesie osiągania celu. Okazało się, że przypomnienie sobie, że posiadało się kiedyś władzę nad innymi ludźmi sprawiało, że badani byli nastawieni na realizację celów i deklarowali, że szybciej podejmują się działań zmierzających do spełnienia wymagań, zobowiązań, jak celów, które sami sobie wyznaczyli. Osoby, które przypominały sobie sytuację, w której podlegały władzy innej osoby bądź grupy deklarowały, że zazwyczaj trwonią czas na dodatkowe…

PSYCHOLOGIA

W kieracie szczęścia

mparzuchowski · 27 czerwca 2007

Wyobraźmy sobie, że istnieje planeta X w równoległym Układzie słonecznym, na której bezwzględny poziom szczęścia jej mieszkańców skojarzony jest z ich zarobkami. Mieszkańcy tej planety, nazwijmy ich X-manami, bardzo angażują się w pracę zawodową, ponieważ po osiągnięciu upragnionego pułapu zarobków 50 tysięcy X-ów miesięcznie automatycznie doświadczają stałego i maksymalnego poziomu szczęścia. Pomijając fakt jak nudne (przypuszczalnie) byłoby codziennie przeżywać pełnią szczęścia, mechanizm zachowania X-manów nie był zapewne trudny do wyobrażenia, bo właśnie w taki sposób myślimy o relacji szczęścia i zarobków…

PSYCHOLOGIA

Moje intencje = twoje wyniki

mparzuchowski · 6 czerwca 2007

Jak udowadnia doktor Justin Kruger z University of Illinois w Urbana-Champaign oraz profesor Thomas Gilovich z Cornell University, ludzie oceniają własne postępowanie w zależności od swoich intencji, podczas gdy innych rozliczamy raczej z efektów ich działań. Na łamach Personality and Social Psychology Bulletin ukazał się raport opisujący pięć badań, w którym amerykańscy psycholodzy udowadniają, że podczas gdy nasze intencje są głównym źródłem oceny własnego zachowania, posiadając informacje o intencjach innego człowieka raczej je zignorujemy i skupimy się na namacalnych wynikach. W jednym…

PSYCHOLOGIA

Gdy więcej znaczy mniej

mparzuchowski · 30 maja 2007

Victoria Medvec i Thomas Gilovich z Uniwersytetu w Cornell oraz Scott Madey z Uniwersytetu w Toledo przekonują, że niekiedy mniejsze osiągnięcia mogę być odczuwane jako większy sukces. Na przykładzie sportowców walczących o medale, psycholodzy udowadniają, że zawodnicy, którzy mają więcej powodów do zadowolenia, czuję się gorzej niż osoby, które wypadły obiektywnie gorzej. “Podłożem takiej asymetrii jest myślenie kontrfaktyczne, czyli rozpamiętywanie niedoszłych alternatyw z kategorii:co by było gdyby” - tłumaczy profesor Gilovich. “Gdybanie” doprowadza do sytuacji, że srebrni medaliści czują, że stać…

PSYCHOLOGIA

Uraza tkwi w szczegółach

mparzuchowski · 24 maja 2007

Wiele badań potwierdza, że mimo iż potrafimy trafnie przewidzieć co się nam wydarzy przyszłości, najczęściej mylimy się co do tego, jak będziemy się z tym czuć. Zwierzęta uczą się na podstawie prób i błędów, zaś człowiek posiada wyjątkowe umiejętności przewidywania własnych zachowań. Potrafimy precyzyjnie wyobrazić sobie alternatywne ścieżki postępowania i wybrać spośród nich takie, które oferują nam najwięcej radości i najmniej zagrożenia. Jak się okazuje, często mylimy się w przewidywaniu intensywności naszych reakcji na przyszłe wydarzenia. W styczniowym numerze przeglądu Psychological…

INNE TEKSTY

Daniel Gilbert "Na tropie szczęścia"

mparzuchowski · 2 maja 2007

W imię czego nie jemy tłustych potraw, nie palimy, nie pijemy, nie zażywamy narkotyków i nie robimy wszystkich tych przyjemnych acz szkodliwych rzeczy? Chcemy dożyć późnej starości i cieszyć się życiem z naszymi wnukami. Niestety nasze wyobrażenia o przyszłym szczęściu najczęściej rozmijają się z tym czego w przyszłości doświadczamy. Książka profesora Daniela Gilberta (wymawiaj Gilbert zamiast Dżilbert) z Harvardu “Stumbling on happiness” (Nakładem wydawnictwa Media Rodzina ukazała się polska wersja językowa - “Na tropie szczęścia”) to niedościgniony wzór do naśladowania w popularyzowaniu…

PSYCHOLOGIA

Czy my się skądś znamy?

mparzuchowski · 23 kwietnia 2007

“Czy my się skądś znamy?” utożsamiane dotąd z niewybredną zaczepką używaną przez podrywaczy, podsumowuje ważną psychologiczną prawidłowość - lubienie prowadzi do znajomości. Wydaje nam się, że znamy osoby o atrakcyjnych twarzach. Lubimy to co znamy. Jak udowadnia Benoit Monin z Uniwersytetu Stanforda na łamach Journal of Personality and Social Psychology, ta heurystyka przybiera również charakter odwrotny. Doktor Monin przeprowadził pięć eksperymentów z wykorzystaniem twarzy i słów. We wszystkich badaniach wyniki potwierdziły założenia: lubienie bodźca prowadzi do poczucia jego znajomości. W…