Na twórczej fali

Twórcze myślenie ma związek z płynnymi ruchami ciała - dowiedli naukowcy z uniwersytetów Tufts i Stanforda. Im więcej pomysłów przyjdzie nam do głowy, tym lepiej, bo wśród wielu rozwiązań możemy znaleźć jedno wartościowe. Dlatego myślenie twórcze kojarzy się często z „płynnością generowania pomysłów”. W serii eksperymentów Michael Slepian i Nalini Ambady dowiedli, że poczucie płynności może płynąć z ciała.
Aby tego dowieść, psychologowie podzielili osoby badane na dwie grupy. Połowa badanych kreśliła ręką w powietrzu „ósemki” o zaokrąglonym kształcie, pozostali - „ósemki” kanciaste. Następnie proszono uczestników m.in. o wyliczenie jak największej liczby oryginalnych zastosowań gazety.
Wyniki eksperymentu wskazują, że badani wykonujący płynne ruchy lepiej wypadali w zadaniach wymagających twórczego myślenia. Płynność ruchów ciała wywoływała tylko na kreatywność, ale nie zmieniała nastroju ani liczby rozwiązywanych zadań matematycznych. „Płynne gesty stanowią nieświadomą wskazówkę dla naszego organizmu” - sugerują naukowcy. „Przywodzą na myśl bezpieczne otoczenie, w którym możemy bez obaw puścić wodze fantazji i swobodnie eksplorować zakamarki wyobraźni”.