PSYCHOLOGIA

Tajniki pasjonującego działania

mwronska · 2 stycznia 2013

Czy zdarzyło ci się tak bardzo zaabsorbować w wykonywane zadanie, że zatraciłeś nie tylko poczucie czasu, ale również świadomość własnego istnienia? Czy zapomniałeś wtedy o codziennych zmartwieniach, a działanie sprawiało ci niesamowitą radość, satysfakcję i dawało spełnienie? Jeśli tak, to znaczy, że byłeś w stanie „przepływu”! Nicola Baumann i David Scheffer odkrywają mechanizmy działania tajemniczego „flow” na łamach Cognition and emotion.

Koncepcję przepływu zawdzięczamy węgierskiemu psychologowi, Mihalyi Csikszentmihalyi. W stanie przepływu odczuwamy pełnię szczęścia dzięki zaangażowaniu w wykonywane działanie. Skoro jest to tak wspaniałe doznanie, to jak można je osiągnąć? Csikszentmihalyi twierdzi, że sedno przepływu to równowaga pomiędzy umiejętnościami a poziomem trudności zadania. Aby osiągnąć stan przepływu, powinniśmy z jednej strony nieustannie poszukiwać wyzwań i stawiać sobie wysokie wymagania. Z drugiej strony, musimy być przekonani, że poradzimy sobie nawet z najtrudniejszymi wyzwaniami. Dzięki temu będziemy utrzymywać nasze umiejętności na najwyższym poziomie.

PSYCHOLOGIA

Moralny masochizm

Bocian Konrad · 28 stycznia 2013

Od setek lat, w czasie Wielkiego Postu, ludzie z różnych zakątków świata zadają sobie ból. W ruch idą bicze, łańcuchy, haki, a nawet ostre jak brzytwa sztylety. Co istotne, męczennicy zawsze okaleczają się na oczach rozgorączkowanego tłumu. Dlaczego to robią? Badacze przekonują, że za religijną fasadą norm i rytuałów, kryje się intrygujący mechanizm psychologiczny łączący fizyczny ból z poczuciem winy.

Na pierwszy rzut oka niewiele łączy amerykańskiego studenta z hiszpańskim biczownikiem. Jednak już dwa lata temu Brock Bastian z University of Queensland dostarczył pierwszej podpowiedzi. W swoim eksperymencie wykazał, że wywołane niewłaściwym zachowaniem poczucie winy, sprawia że studenci zadają sobie więcej bólu, trzymając rękę w zimnej wodzie o 20 sekund dłużej niż grupa kontrolna. Co ważne, Bastianowi nie udało się wprost wykazać, że w konsekwencji takiego cierpienia, zmniejsza się u nich odczuwane poczucie winy.

NEUROBIOLOGIA

Przeceniamy zakres samoświadomości

blazej · 27 stycznia 2013

Ludzki mózg to fascynujący obiekt badań. Często twierdzimy, że mamy całkowitą kontrolę nad aktywnością tego niezwykłego narządu. Badacze na łamach magazynu Current Biology postanowili dowiedzieć się, czy jest tak w rzeczywistości.

Co rozumiemy pod pojęciem “Ja”? Zazwyczaj uznajemy, że “Ja” odzwierciedla to co myślimy, czujemy. To monolog, który niemal cały czas toczymy w swoich głowach. To świadomość samych siebie. Właśnie dzięki samoświadomości mielibyśmy kontrolować “całą resztę”, czyli procesy zachodzące w ciele i nasze zachowanie. Jednak neurobiologia często podważa taką wizję, twierdząc, że “Ja” nie ogranicza się do samoświadomości. O wiele częściej neurobiolodzy twierdzą, że samoświadomość ma tak naprawdę niewielki wpływ na nasze przekonania i czyny. Według nich, główną rolę odgrywają tutaj procesy podświadome. Ujmując to obrazowo, świadomość to tylko bańki na powierzchni głębokiego jeziora umysłu. Najnowsze badanie przeprowadzone przez Claire Serget i jej współpracowników dostarcza kolejnych przesłanek przemawiających za tą hipotezą.

PSYCHOLOGIA

Kiedy Twój związek jest w opałach?

natalia · 26 stycznia 2013

Przytulanie, całowanie i trzymanie się za ręce to zachowania, które można zaobserwować szczególnie często w okolicach 14 lutego. Tymczasem wyniki badań opublikowanych na łamach Human Communication Research pokazują, że wyrażanie czułości może oznaczać paradoksalnie coś odwrotnego niż miłość i przywiązanie.

Osoby będące w związkach z reguły zakładają, że ich partnerzy są z nimi szczerzy. Jednak zdaniem ekspertów zajmujących się komunikacją, czułe zachowanie nie zawsze musi oznaczać ekspresję miłości, przywiązania czy namiętności. Co więcej, im bliższa emocjonalnie jest nam dana osoba, tym trudniej jest nam wykryć jej drobne kłamstewka.

PSYCHOLOGIA

Jak wykryć ambiwalencję?

anna_m · 23 stycznia 2013

Wyniki badań opublikowanych na łamach Psychological Science sugerują, że przestawianie ciężaru ciała z nogi na nogę powiązane jest z postawami ambiwalentnymi. Co ciekawe, tego rodzaju ruch ciała może nasilać trudności z podjęciem decyzji.

Wyobraź sobie, że wahasz się w podjęciu ważnej decyzji. Znasz wszystkie argumenty za i przeciw, lecz Twoja postawa jest ambiwalentna. Teraz zamknij oczy i daj się ponieść ruchom swojego ciała. Prawdopodobnie w symboliczny sposób ruchy Twojej jednej ręki będą ważyły argumenty za, a drugiej przeciw. Możliwe, że będziesz też przechylał głowę raz w jedną, raz w drugą stronę. Zespół psychologów z Erasmus University i Utrecht University pod przewodnictwem dr Iris Schneider z VU University of Amsterdam postanowił odpowiedzieć na pytanie, czy ambiwalentne postawy znajdują swoje odzwierciedlenie w ruchach naszego ciała. Badacze próbowali również sprawdzić czy taka zależność może mieć również odwrotny charakter - czy ruchy naszego ciała z jednej strony na drugą wzmacniają poczucie ambiwalencji. W celu znalezienia odpowiedzi na te pytania badacze wykonali dwa ciekawe eksperymenty.

PSYCHOLOGIA

Muzyka zwiększa inteligencję

mwronska · 13 stycznia 2013

O wpływie muzyki na funkcjonowanie poznawcze człowieka krążą różne mity. Jaki związek z naszą inteligencją ma słuchanie muzyki a jaki wpływ na nasze umiejętności ma edukacja muzyczna? Czy muzyka może być niezawodną receptą na podwyższenie ilorazu inteligencji? Na te pytania na łamach Current Directions in Psychological Science odpowiedział psycholog muzyki profesor Glenn Schellenberg z University of Toronto.

Tendencję do poszukiwania łatwych sposobów na rozwiązanie niełatwych problemów można zaobserwować na przykładzie cudownych diet, recept na szczęście lub szybkich metod przypływu gotówki. Dobroczynny wpływ muzyki na inteligencję wydaje się podobną drogą na skróty. Czy rzeczywiście wystarczy wysłuchać specjalnej muzyki aby poprawić swoje osiągnięcia intelektualne?

PSYCHOLOGIA

Wszyscy kłamią!

ola_wysocka · 12 stycznia 2013

Czy to prawda, iż wszyscy kłamią, jak mawiał słynny doktor Gregory House? A jeśli jest tak w rzeczywistości, to dlaczego ludzie mówią nieprawdę? Kwestia naszej tendencji do delikatnego (a czasami zupełnie jawnego) naginania pewnych faktów nurtowała badaczy od dawna. Bez wątpienia kłamstwo jest obciążone pewnymi przykrymi konsekwencjami dla jednostki: to poważne zagrożenie dla własnego wizerunku.

Większość z nas nie lubi myśleć o sobie źle - czy ktoś przyznałby się otwarcie do bycia krętaczem i oszustem? Zachowanie pozytywnego wizerunku własnej osoby jest dla nas bardzo ważną kwestią i dlatego staramy się unikać sytuacji, kiedy mijamy się z prawdą. Nadal jednak zastanawiano się, czy ludzie raczej starają się unikać wygłaszania dużych, poważnych kłamstw mając na względzie ochronę swojego wizerunku, czy raczej nie chcą wzbudzać zbyt silnych podejrzeń ze strony innych.

BIOLOGIA

Co łączy ocieplenie klimatu, komary, pisklęta i nasze zdrowie?

michal_b · 11 stycznia 2013

Komary, poza irytowaniem nas w czasie grillowania i biwakowania, mogą być przyczyną poważniejszych dolegliwości. Jak wszyscy wiemy, przenoszą one wiele groźnych dla zdrowia i życia ludzi chorób, takich jak malaria czy gorączka Zachodniego Nilu (druga z tych chorób w ostatnim dziesięcioleciu, z powodu postępującego ocieplenia klimatu, stała się poważnym problemem między innymi w Stanach Zjednoczonych).

Wczesną wiosną komary żerują głównie na ptakach, by dopiero później przerzucić się na ssaki (w tym na nas, ludzi). Dlatego w strefie klimatu umiarkowanego liczba przypadków zarażenia wirusami przenoszonymi przez komary znacząco wzrasta w czasie, gdy ta zmiana żywiciela następuje. Komary bowiem zarażają się wieloma wirusami podczas żerowania na ptakach, by potem przenieść je do krwi kolejnego żywiciela (którym może być np. człowiek). Ważnym czynnikiem epidemiologicznym jest więc czas, w którym zachodzi zmiana żywiciela. Im wcześniej ona nastąpi, tym dłuższy będzie okres intensywnego żerowania komarów na ssakach. Większe będzie więc ryzyko zachorowania na choroby, przenoszone przez te owady. Jak to działa? Komary wiosną żerują głównie na ptasich pisklętach. Te są bowiem w tym czasie kompletnie bezbronne. Brak im między innymi odpowiedniego maskującego ubarwienia, nie są też jeszcze zdolne do fizycznej obrony przed insektami. Jednak gdy okres tego pokarmowego Eldorado się kończy (tzn., gdy pisklęta dorastają i zaczynają się na różne sposoby bronić), komary przestają żywić się głównie ptasią krwią i zaczynają lękać inne stałocieplne zwierzęta – ssaki (w tym nas, ludzi).

PSYCHOLOGIA

Mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus?

natalia · 6 stycznia 2013

Przez dziesięciolecia dziennikarze zapewniali czytelnikom rozrywkę sugerując, że kobiety i mężczyźni są tak różni psychicznie, że mogliby pochodzić z zupełnie innych planet. Tymczasem psychologowie z amerykańskiego University of Rochester oraz Washington University - profesor Harry Reis i doktor Bobbi Carothers w najnowszych badaniach pokazują, że już czas, aby teoria płci Mars/Wenus zeszła na… Ziemię.

Opublikowana na łamach Journal of Personality and Social Psychology metaanaliza statystyczna 122 różnych cech osobowości od empatii i seksualności do upodobań nauki i ekstrawersji, obejmująca ponad 13 tysięcy osób pokazuje, że mężczyźni i kobiety, na ogół wcale nie należą do różnych grup. Innymi słowy, bez względu na to jak dziwny, tajemniczy i inny od nas może się wydawać nasz partner, to płeć prawdopodobnie stanowi niewielką część problemów z porozumieniem.

NEUROBIOLOGIA

Gdy słowa nie nasuwają się same

mparzuchowski · 31 stycznia 2013

Kiedy zaczynałeś uczyć się języka obcego, każdego nowego wyrazu musiałeś dość długo szukać w pamięci. Składanie pojedynczych wyrazów w zdania wymaga sporo umysłowego wysiłku i nie należy do najprzyjemniejszych. Jednym z objawów pacjentów po przebytym udarze mózgu jest afazja (pełna utrata) lub dysfazja (częściowe uszkodzenie) czyli zaburzenia umiejętności językowych, przejawiające się trudnościami w porozumiewaniu się werbalnym.

Wyobraź sobie, że od teraz nie pamiętasz jak się nazywasz lub jak nazywa się przedmiot, którego używasz do czytania tego tekstu. Dobrze wiesz co to jest, ale nie możesz tego nazwać. Rozumiesz co mówią do ciebie inni, ale nie możesz płynnie mówić. Takie są właśnie zewnętrzne objawy uszkodzenia organicznego mózgu skutkującego afazją Broki. Nazwy przedmiotów w języku ojczystym dotąd przychodziły Ci na myśl bez żadnego wysiłku, ale teraz wymagają skupienia i powolnego namysłu. Ponad 1/3 pacjentów po przebytym udarze mózgu przejawia następnie symptomy afazji. Walkę z tym schorzeniem dokumentuje kanał youtube 22-letniej Sarah Scott z Hertfordshire, która cztery lata wcześniej doznała udaru podczas lekcji angielskiego.