BIOLOGIA

Po co rybie pile piła?

Agata Kukwa · 13 stycznia 2012

Rola charakterystycznie uzębionego pyska ryb piłokształtnych od dekad spędzała etiologom sen z powiek. Jeśli sądzisz, że ryba piła rzeczywiście cokolwiek piłuje to czas najwyższy zaktualizować swoją wiedzę - według najnowszych ustaleń naukowców ryba piła równie dobrze mogłaby nazywać się rapier, miecz lub szabla.

Dlaczego wiemy to dopiero teraz? Po pierwsze, piłowate (Pristis microdon) są zwierzętami nocnymi. Żerują nocą, czyli wtedy, kiedy podwodne obserwacje w środowisku naturalnym są najtrudniejsze. Te osobniki, które żyją w niewoli, nie nadają się do badań nad zachowaniem podczas polowania, ponieważ nauczone zostały zupełnie innych sposobów zdobywania pożywienia - karmi je człowiek. Dokładna funkcja „piły” w życiu piłowatych była więc dla etiologów tajemnicą aż do 6 marca 2012, kiedy to doktor Barbara Wueringer wraz z zespołem z University of Queensland opublikowała, na łamach Current Biology, wyniki swoich najnowszych obserwacji.

PSYCHOLOGIA

Weź się w garść!

mosowiecka · 8 stycznia 2012

Właściwie dlaczego nie lubimy być pocieszani podobnymi słowami? Według australijskiego badacza Brocka Bastiana takie standardowe reakcje na czyjś smutek wzbudzają i wzmacniają przekonanie, że inni oczekują od nas natychmiastowej poprawy samopoczucia i nie akceptują naszych negatywnych emocji. To napędza spiralę smutku i poczucia nieadekwatności, a my czujemy się jeszcze gorzej. Emocje mają charakter społeczny. To otoczenie decyduje, czy dana emocja jest pożądana, czy nie i dlatego pewna ich grupa jest ujawniana w relacjach częściej niż inne. Ludzie nie przepadają za towarzystwem smutasów ani choleryków i podczas gdy szczęście ulega idealizacji, pokazywanie negatywnych emocji jest najczęściej źle odbierane. Takie niepisane społeczne normy wywierają presję bycia uśmiechniętym niemal 24 godziny na dobę, a dobrze znane teksty: “wszystko będzie dobrze”, “nie łam się” i “weź się w garść” nie pocieszają, a jeszcze bardziej przygnębiają. Jak więc nie zawieść oczekiwań innych ludzi, kiedy mamy gorszy dzień? Nie chcemy przecież tego pokazać i najczęściej robimy dobrą minę do złej gry za cenę jeszcze gorszego samopoczucia. Tym zjawiskiem zainteresował się Brock Bastian z Uniwersytetu Queensland. Naukowiec zauważa, że te reguły, chociaż obecne w większości kultur, przedstawiają się trochę inaczej w zależności od miejsca zamieszkania. Na przykład w krajach zachodnich jest silna presja na bycie szczęśliwym, podczas gdy w azjatyckich – większe przyzwolenie na ujawnianie negatywnych emocji.

ŚRODOWISKO

Kto zagraża Antarktydzie?

Agata Kukwa · 6 stycznia 2012

Balon badawczy NASA na Antarktydzie / flickr.com by NASA Goddard Photo and Video's

Traktat Antarktyczny jednoznacznie zakazuje wprowadzania nowych gatunków roślin oraz zwierząt na tereny jedynego, niezamieszkałego na stałe kontynentu na Ziemi. Mimo to na Antarktydzie można znaleźć gatunki, których być tam nie powinno. Skąd się tam biorą?

Na wyspach wokół Antarktydy odnotowano już około 200 nierodzimych gatunków włączając w to myszy, szczury, mszyce, koty, chrząszcze, a nawet owce. Oczywiście na wyspach znacznie łatwiej przetrwać niż w głębi kontynentu, ale nowe gatunki zajmują coraz większe obszary.

PSYCHOLOGIA

Google przyjacielem twojej pamięci

mosowiecka · 29 stycznia 2012

Jest tuż obok, kiedy go potrzebujemy. Jest nieomylny, zawsze w zasięgu ręki i wie wszystko. Ufamy mu, bo dzięki niemu nie jesteśmy i nie musimy być zdani tylko na siebie. Trudno o lepszego kumpla. Z badań Betsy Sparrow wynika, że odkąd zaprzyjaźniliśmy się bliżej z Internetem, który zna odpowiedź na każde pytanie, nie musimy już wszystkiego pamiętać. Przecież wystarczy, że wiemy, gdzie tego szukać. To tylko kilka uderzeń w klawiaturę.

TECHNOLOGIE

Komórkowa sortownica

Micha Jarosz · 27 stycznia 2012

Gdy ostatnim razem pobierano Ci krew do badania, nie w głowie Ci zapewne było, jakimi metodami w laboratorium zlicza się stężenia rozmaitych komórek wchodzących w jej skład. Rozdzielenie różnych typów komórek w taki sposób, aby uzyskać dużą pewność, jest tymczasem dość istotnym problemem. Tradycyjne metody, takie jak frakcjonowanie w wirówkach, mają swoje ograniczenia – nie wszystkie komórki można rozdzielać w ten sposób. Inne, wykorzystujące zjawiska fluoroscencji, wymagają użycia skomplikowanej aparatury. O ile prostsze byłoby życie laborantów, gdyby komórki po prostu sortowały się same…

PSYCHOLOGIA

Podaj dalej, czyli zaraźliwy efekt współpracy i oszustwa

natalia · 26 stycznia 2012

Czy akty dobroci i złośliwości naprawdę mogą się rozprzestrzeniać? J. Fowler i N. Christakis znaleźli dowody na ich zaraźliwy charakter. Ustąpienie miejsca w pociągu poskutkuje przekazaniem podobnej przysługi dalej. Jednak to, że kogoś podsiądziemy, również spowoduje efekt domina. Okazuje się, że zachowania prospołeczne angażują całą grupę i tak samo dzieje się z oszukiwaniem. W badaniu grupy 4 ochotników decydowały, ile pieniędzy przeznaczyć na pulę wspólną. Każdy wkład był dzielony i wszyscy członkowie zyskiwali odsetek tej kwoty dla siebie. Darowizna była stratą dla dawcy, ale zyskiem dla grupy. Najlepszym rozwiązaniem dla grupy było, aby każdy członek wyłożył całą swoją pulę, natomiast w interesie poszczególnych członków było nie wykładanie żadnej kwoty. Odbyło się 6 rund. Pod koniec każdej z nich gracze byli informowani o tym, co robili przeciwnicy. Po każdej rundzie mieszano grupy – zawodnicy nie grali ze sobą więcej niż raz. Zachowania poszczególnego gracza były podyktowane wcześniejszymi ruchami jego przeciwników. Każdy akt hojności jednego gracza był naśladowany przez jego trzech przeciwników w kolejnej rundzie, co przyczyniało się do powtórzenia zachowania przez kolejnych przeciwników w następnych rundach. Podobnie działo się w grupach, gdzie jeden z graczy wykazał skąpstwo. Przeciwnicy naśladowali to zachowanie w kolejnych rundach zarażając nowych przeciwników.

PSYCHOLOGIA

Motywacja do badania

damiandec · 22 stycznia 2012

Jaki typ nagrody najskuteczniej zachęca internautów do wzięcia udziału w badaniu online? W walce o respondenta internetowe panele badawcze często sięgają po różne formy gratyfikacji w zamian za wypełnienie ankiety. Jak się okazuje, ich skuteczność zależy nie tylko od wartości samej nagrody, ale i sposobu jej przyznawania. Które formy wynagrodzenia pociągają respondentów najbardziej?

Takie pytanie postawili sobie badacze z Virginia Commonwealth University, University of Maryland i University of Mannheim. Aby uzyskać odpowiedź, przeprowadzili oni eksperyment, który bazował na internetowym badaniu dotyczącym psychologicznych konsekwencji bezrobocia w Chorwacji. Ostatecznie do udziału w badaniu zakwalifikowanych zostało 1307 bezrobotnych. Respondenci zostali podzieleni na kilka grup, z których każdej przydzielono inną formę wynagrodzenia za wypełnienie ankiety. Wśród osób z dwóch pierwszych grup przewidziano losowanie stosunkowo wysokiej nagrody pieniężnej, ale wyniki losowania jedna grupa miała poznać bezpośrednio po wypełnieniu ankiety, a druga dopiero miesiąc po zakończeniu badania. Osobom z trzeciej grupy w zamian za uczestnictwo w badaniu obiecano przekazanie jego wyników. Dodatkowo odrębną próbę stanowiła grupa kontrolna, której respondentom nie zaoferowano żadnej nagrody z tytułu wypełnienia ankiety.

SEKS

Casanova mógł mieć dużo testosteronu

Agata Kukwa · 21 stycznia 2012

Testosteron ma istotny wpływ na życie seksualne i uczuciowe. Holenderscy naukowcy postanowili zbadać, czy poziom testosteronu ma związek z liczbą partnerów seksualnych przeciwnej płci.

Co w tej chwili wiemy o testosteronie i jego związku z życiem seksualnym i uczuciowym?

  1. Poziom testosteronu rośnie podczas oglądania filmów porno, po penetracji podczas stosunku seksualnego oraz podczas zwykłej, towarzyskiej rozmowy z nieznaną kobietą.

  2. Mężczyźni, w tak zwanych „wolnych związkach”, mają więcej testosteronu niż ich koledzy w stałych związkach, na normalnych zasadach.

PSYCHOLOGIA

Kreatywność rodzi uprzedzenia

mosowiecka · 17 stycznia 2012

Jakie reakcje wywołują u odbiorców bardzo twórcze pomysły? Podziw? Szok? Akceptację? A może niepewni konsekwencji traktują je z dystansem? Z badań Muelerra wynika, że ludzie często nie tolerują nowych idei, nawet kiedy twórcze rozwiązanie problemu jest pożądanym celem i mogłoby wzbogacić efekt końcowy. To przestroga dla szczególnie niekonwencjonalnych twórców, których dzieła wywołują raczej opór i odrzucenie.

Bez twórczych pomysłów nauka, sztuka i medycyna stałyby w miejscu. To właśnie kreatywność jest cechą ocenianą bardzo pozytywnie i kojarzoną z wysokim poziomem inteligencji. Jednak, jak pokazuje wiele badań, kierownicy firm zazwyczaj wolą po prostu skutecznych pracowników, a rozwiązania użyteczne cenią wyżej niż wyjątkowo pomysłowe. Co ciekawe zapytani wprost mówią o kreatywności jako wielkim atucie wymagającym dalszego rozwoju. Jak wyjaśnić ten paradoks?

PSYCHOLOGIA

Dlaczego przegrani kochają pieniądze?

Bocian Konrad · 15 stycznia 2012

Wygrywając pieniądze, jak na przykład szczęśliwiec z Gdyni, który zainkasował ponad 33 miliony złotych, ludzie cieszą się przede wszystkim z wygranej. Jednak gdyby magiczną szóstkę trafiły oprócz niego jeszcze cztery inne osoby, musiałby się nią podzielić. Jak czułby się ten sam człowiek, dokonując ważnego porównania kwoty możliwej wygranej 33 milionów a rzeczywistej 6,6 miliona złotych. Czy w takiej sytuacji wygrana zmienia się w „przegraną”, a jej kwota określa stopień naszej radości?