PSYCHOLOGIA

Czy fatalistyczna wizja pandemii zwiększa stosowanie się do zaleceń sanitarnych?

Katarzyna Krotos · 28 stycznia 2021

Pandemia koronawirusa wpłynęła na życie każdego z nas. Niemalże od roku napływają do nas zewsząd informacje na temat liczby zgonów, zachorowań czy przypadków zamknięcia miejsc pracy. Początkowa powszechna dezorientacja, spowodowana koniecznością zmierzenia się z niespodziewaną, nieznaną sytuacją i nową rzeczywistością, została po części zmniejszona poprzez odezwę ze strony służb zdrowia. Pracownicy medyczni zaczęli rozpowszechniać informacje na temat rekomendowanych metod prewencji, takich jak konieczność częstego mycia rąk czy zachowywania społecznego dystansu. Jednak mimo tego, iż podczas głosowania w marcu 2020 roku około 70% dorosłych Amerykanów przyznało się do swoich obaw związanych z wirusem, tylko połowa badanych zadeklarowała podjęcie środków zapobiegawczych. Co może wpływać na taki rozdźwięk pomiędzy stosunkowo dużą świadomością społeczeństwa na temat zagrożenia a zdecydowanie mniejszym stosowaniem się przez nie do zaleceń sanitarnych?

WEŹ UDZIAŁ W BADANIU!

Jesteś w ciąży? Zapraszamy do udziału w ciekawym badaniu!

ola · 24 stycznia 2021

Jesteśmy badaczkami różnych zjawisk społecznych. W ramach pracy naszego Uniwersyteckiego Laboratorium Badań Ewolucyjnych chciałybyśmy zachęcić Cię do udziału w badaniu przeznaczonym dla kobiet w początkowej fazie ciąży.

Badanie dotyczy różnych przekonań kobiet i składa się z czterech etapów. Po zakończeniu wszystkich etapów dostaniesz od nas wynagrodzenie w postaci bonu Sodexo o wartości 200 złotych.Więcej informacji oraz formularz rejestracyjny znajdziesz pod linkiem: https://cutt.ly/mkMd2f8

Chcesz wiedzieć więcej?

(C) zdjęcie unsplash.com


PSYCHOLOGIA

Wyzwania niebinarności?

obugajska · 22 stycznia 2021

Czym jest niebinarność? Kim są osoby niebinarne? – nie są to pytania często poruszane przez osoby cispłciowe, które nie zastanawiają się nad swoją tożsamością. Żyjąc w kraju opartym o binarny system płci, społeczeństwo często nie zwraca uwagi na różnorodność czy problemy dotyczące osób niebinarnych, zgodnie kierując się tradycyjnymi, wynikającymi z wychowania schematami poznawczymi. Nie trudno tutaj zaobserwować, że wiele osób opiera się na szkodliwym założeniu, iż istnieją tylko dwie płcie – dokonując przypuszczeń na temat innych, robią to na podstawie stereotypowych cech męskich bądź kobiecych. Osoby niebinarne są zatem szczególnie narażone na nieadekwatne lub wręcz szkodliwe traktowanie.

BIOLOGIA

Dyskusyjna prawdziwość wspomnień

Agnieszka Rydzik · 15 stycznia 2021

Czy można sprawić, że nasze wspomnienie będzie składało się nie tylko z tego, czego faktycznie doświadczyliśmy i co obserwowaliśmy? Zdaniem badaczy dość często ubogacamy swoje wspomnienia i dochodzi do indukcji - przemieszania treści wspomnienia z innymi rejestrami funkcjonowania poznawczego. Zdaniem badaczy problem indukowanych wspomnień jest jednym z najtrudniejszych, z jakim idzie się mierzyć w psychologii kryminalistycznej, ponieważ utrudnia to jednoznaczne stwierdzenie czy zeznanie świadka są wiarygodne.

Co może być czynnikiem łatwiejszego podlegania indukcji? Siła i charakter relacji emocjonalnych między odbiorcą a nadawcą. Ważny jest też wiek, kompetencje emocjonalne, osobowe, intelektualne, stosunek do osoby indukującej, także podwyższony neurotyzm, psychotyzm, skłonności histrioniczne i wiele innych. Silne, trudne emocjonalnie zdarzenie także utrudnia precyzjne odtworzenie zdarzenia. Arnetzen twierdzi, że stwierdzenie czy zeznanie jest oparte na przeżyciu lub wyobrażeniu stanowi podstawowy warunek oceny jako wiarygodnego. Zdarzenie silne emocjonalnie jest trudne do precyzyjnego odtworzenia (stąd też zbyt precyzyjne zeznanie wzbudza wątpliwości), tak samo jak doświadczenie sytuacji nowej, wykraczającej poza dotychczasowe doświadczenia.

KSIĄŻKI

Kto odejdzie, już nie wróci

annakor · 13 stycznia 2021

Na studiach, w ramach psychologii społecznej, mieliśmy zajęcia na temat sekt religijnych jako grup destrukcyjnych. Omawialiśmy między innymi słynną w Polsce grupę Kacmajora czy też Świątynię Ludu Jima Jonesa. Pamiętam, jak od tamtego czasu zaczęłam się mocniej przyglądać różnym religiom świata. Trochę było to czas poszukiwań, trochę ciekawość poznawcza. Od paru lat bliżej przyglądam się światowi chasydów – jest to coś zupełnie mi obcego, świat, który toczy się obok nas, a jakby w zupełnie innym czasie i przestrzeni. Dwa lata temu z dużą przyjemnością obejrzałam serial „Shtisel” opowiadający właśnie o współczesnym świecie chasydów w Izraelu. Wzbudził on we mnie wiele smutku.

PSYCHOLOGIA

Zawartość mediów społecznościowych przewiduje obiektywizm

kzajda · 12 stycznia 2021

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak Wasza aktywność w mediach społecznościowych może być postrzegana przez innych ludzi? Większość z nas zapewne tak, możemy jednak przyjąć, że niewielu ma na myśli wymiar sprawiedliwości. Badania opublikowane w Journal of Forensic Psychology Research and Practice pokazują, że jeśli kandyduje się do ławy przysięgłych, trzeba zwracać uwagę na to, co udostępnia się na Facebooku.

W systemie sądowym Stanów Zjednoczonych dużą rolę odgrywają ławy przysięgłych, którzy odpowiedzialni są za wydawanie werdyktu. Osoby te są wyselekcjonowane w tzw. procesie przesiewowym (voir dire). Prawnicy w ramach tego procesu zaczęli przeszukiwać media społecznościowe kandydatów. Jak wynika z innych badań - informacje umieszczone na profilu na Facebooku można z dużą trafnością odczytać informacje m.in. o poglądach politycznych czy opiniach na tematy społeczne, które nie zostałyby wychwycone w normalnym voir dire. Postawy kulturowe wobec gwałtu wyróżniają się przenoszeniem odpowiedzialności za przestępstwo ze sprawcy na ofiarę (victim blaming). Zjawisko to z czasem przeniknęło również do wymiaru sprawiedliwości, co stanowi znaczącą przeszkodę prawną. Statystyki pokazują, że gwałt i napaść na tle seksualnym są bardzo rzadko zgłaszane (30%) i tylko ok. 2% oskarżonych jest skazywanych.

PSYCHOLOGIA

Jak oczyścić media społecznościowe z fake newsów?

esikorska · 11 stycznia 2021

Masz wrażenie, że każdego dnia zalewa Cię fala dezinformacji? Brakuje Ci łatwego i szybkiego dostępu do wiarygodnych źródeł wiadomości na temat tego, co aktualnie dzieje się na świecie? W najnowszych badaniach opublikowanych w Frontiers in Psychology zidentyfikowano siedem praktyk służących do skutecznego przekazywania wiadomości w mediach społecznościowych!

Szybkie tempo, w jakim społeczność naukowa odkrywa nowe fakty na temat COVID-19, stworzyło w społeczeństwie potrzebę otrzymywania regularnych, łatwo dostępnych i dokładnych informacji. Zmiany, jakie dokonały się w naszym życiu w ostatnim czasie, miały ogromny wpływ na nasze zachowania, w tym na to, gdzie poszukujemy informacji. Ostatnie badanie pokazują, że aż 40% ludzi odwiedza media społecznościowe częściej w poszukiwaniu wiadomości niż przed COVID-19. Media społecznościowe dają możliwość niemal natychmiastowego rozpowszechniania wiadomości. Jest to również okazja do głębszego zrozumienia błędnych przekonań na temat COVID-19 i informacji, których oczekuje społeczeństwo. Wiedza o tym, jak tworzyć skuteczne komunikaty w mediach społecznościowych, jest niezbędna, aby kierowąć uwagę opinii publicznej na rzetelne opracowania i ograniczyć zakres dezinformacji.

PSYCHOLOGIA

Czy pesymizm może ocalić naszą planetę?

Aleksandra Klimek · 10 stycznia 2021

Wizje przyszłości w apelach klimatycznych często są przedstawiane w sposób niezwykle pesymistyczny, paraliżując nas i sprawiając, że czujemy się bezradni. Wydawać by się mogło, że więcej optymizmu może wnieść nieco nadziei i chęci do działania. A jednak jest zupełnie odwrotnie! Według najnowszych badań opublikowanych w Humanities and Social Sciences Communications to właśnie pesymistyczne wizje są dla nas najbardziej mobilizujące.

„Nie chcę Waszej nadziei, chcę, byście panikowali. Chcę, byście poczuli strach, który ja czuję każdego dnia i zaczęli działać. Chcę, byście zachowywali się tak, jakby nasz dom płonął, bo tak właśnie jest.” – tymi słowami Greta Thunberg zwracała się do zebranych podczas Światowego Szczytu Ekonomicznego w 2019 roku. W takim też tonie utrzymana jest większość apeli o podjęcie działań na rzecz klimatu. Trudno więc się dziwić, że wielu z nas czuje się przytłoczonym czy też chronicznie „zmęczonym apokalipsą”, co w efekcie może przynosić równie złe skutki co zaprzeczanie istnieniu negatywnych zmian w środowisku. Nieco bardziej optymistyczne komunikaty mogą w pewnym stopniu pocieszyć społeczeństwo, ale nie będą sprzyjały dostrzeżeniu ryzyka i podjęciu działania. Według wielu naukowców to właśnie smutek, zmartwienie, strach, lęk, nadzieja i złość są silnie związane z zaangażowaniem w zmianę klimatu. Brandi Morris, Polymeros Chrysochou, Simon Karg i Panagiotis Mitkidis z Uniwersytetu w Aarhus w Danii postanowili sprawdzić jak różnice w nacechowaniu emocjonalnym apeli klimatycznych wpływają na postrzeganie ryzyka związanego z konsekwencjami zmian klimatu, a także na postrzeganie skuteczności swoich własnych działań.

PSYCHOLOGIA

Na mnie to nie działa, ale…

Wiktoria Stopa · 29 stycznia 2021

Lubimy uważać, że jesteśmy lepsi od innych - że to co zrobiłby “przeciętny Polak” nas nie dotyczy. W tym myśleniu nie przeszkadzają nam ani logiczne argumenty, ani naukowe statystyki. Podświadomie czujemy, że w eksperymencie Milgrama nie razilibyśmy ludzi prądem czy, że zamknięci w więzieniu profesora Zimbardo zachowalibyśmy empatyczne odruchy. To samo tyczy się zdolności poznawczych - przeceniamy naszą pamięć, uwagę, a nawet inteligencję.

To złudzenie ponadprzeciętności (Hoorens, 1993) stało się dla naukowców z Teksasu bazą do stworzenia badań dotyczącego chęci cenzurowania filmów o płaskiej Ziemi na portalu YouTube (Landrum, Olshansky, 2020). Fundamentem eksperymentu było przekonanie, że ludzie będą uznawać pseudonaukowe treści za niebezpieczne nie dla siebie, a dla reszty społeczeństwa. Takie przekonanie o większym wpływie przekazów medialnych na innych niż na siebie samego określane jest jako percepcja trzeciej osoby (third-person perception, TPP), a konsekwencje tej percepcji, takie jak wezwania do cenzury, nazwać można efektem trzeciej osoby (third-person effect, TPE).

PSYCHOLOGIA

Niewolnicy wolnej woli?

Lina · 27 stycznia 2021

Wiara w wolną wolę wiąże się m.in. z występowaniem postaw prospołecznych, a jej osłabienie – ze wzrostem agresji. Osoby uznające istnienie wolnej woli są zwolennikami surowych kar dla sprawców przestępstw, ponieważ przypisują im większą odpowiedzialność za popełnione czyny. Niemieccy naukowcy sprawdzili, co się stanie, jeśli zamiast sprawców badani będą oceniać… ofiary.

Nie lubimy ograniczeń. W dzieciństwie buntujemy się, kiedy rodzice każą już kończyć zabawę i iść spać, a w dorosłości narzekamy na przeróżne przepisy prawne. Niezależnie od wieku, cenimy sobie naszą wolność. Nic więc dziwnego, że wiara w wolną wolę wiąże się z większą satysfakcją z życia. Sama myśl o tym, że nasze działania mogą nie być do końca nasze, wydaje się co najmniej niepokojąca. Kiedy w debacie publicznej pojawia się wątpliwość co do tego, czy to faktycznie my sami możemy się określać autorami naszych działań, często dochodzi do katastrofizowania. Rosną wówczas obawy, że ludzie, którzy przestaną wierzyć w wolną wolę, przestaną się też kontrolować i zaczną zachowywać niemoralnie. Badania psychologiczne zdają się w pewnym stopniu potwierdzać te obawy, a wraz z nimi twierdzenie, że wiara w wolną wolę jest niezbędna, by społeczeństwo postępowało odpowiedzialnie. Ale owa wiara ma też drugą stronę medalu. Profesor Oliver Genschow i Benjamin Vehlow z Uniwersytetu w Kolonii postanowili zbadać, czy skłonność do przypisywania ludziom odpowiedzialności za ich działania ujawni się również w przypadku ofiar różnych wydarzeń.