CIEKAWOSTKI

Wyczuleni rodzice

fb591136963 · 9 stycznia 2010

Neuropsycholodzy z Uniwersytetu w Bazylei zaprosili do swojego laboratorium mamusie i tatusiów oraz osoby bezdzietne. Badanie aktywności ich mózgów podczas odtwarzania specjalnie spreparowanych nagrań, przyniosło bardzo ciekawe rezultaty.

Przegląd Biological Psychiatry popularyzuje wyniki eksperymentów zespołu doktora Ericha Seifritza, który udowadnia, że rodzice bardziej wsłuchują się w dziecięcy płacz niż śmiech. Szwajcarscy badacze monitorowali za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego, aktywność mózgu u dorosłych, podczas odtwarzania im nagrania płaczu i śmiechu niemowlaków. Jak się okazało, mózgi osób posiadające potomstwo, reagowały silniej na dziecięce szlochy niż na zadowolenie, zaś osoby bezdzietne mocniej angażował dziecięcy śmiech. Co ciekawe, kobiety reagowały na płacz dzieci niezależnie od tego, czy były matkami, podczas gdy mózgi bezdzietnych mężczyzn, nie wykazywały wzmożonej reakcji na dziecięcy płacz. Naukowcy tłumaczą tę różnicę tym, że w przypadku kobiet, taka reakcja jest cechą wrodzoną, zaś w przypadku tatusiów, raczej wyuczoną. Wyczulonym na płacz potomstwa obszarem w mózgu, jest rejon jądra migdałowatego, odpowiedzialnego za przetwarzanie emocji. – Płacz sugeruje rodzicom, że dzieje się coś niedobrego, co angażuje ich zainteresowanie i troskę – tłumaczy Seifritz.

PSYCHOLOGIA

Postaw się!

Bocian Konrad · 8 stycznia 2010

Jeśli macie taki dzień, kiedy potrzebujecie porządnego zastrzyku pewności siebie, przyjmijcie postawę zadufanego w sobie prezesa gigantycznej międzynarodowej korporacji. Naprawdę warto, ponieważ Dana Carney i jej współpracownicy udowodnili, że manifestowanie władzy za pomocą niewerbalnej pozy, zmienia nie tylko zachowanie, ale także poziom hormonów odpowiedzialnych za stres i rywalizację.

W eksperymencie psychologów udział wzięło 47 osób, które losowo przydzielane były do dwóch grup: pozy dużej władzy lub małej. Uczestnicy pod pozorem pomiarów elektrokardiografem byli subtelnie ustawiani w jedną z nich.

CIEKAWOSTKI

Nobel za grafen - materiał przyszłości

Agata Kukwa · 5 stycznia 2010

Nagrody Nobla są dla naukowców zupełnie jak Oscary w świecie showbiznesu. Nic zatem dziwnego, że do kilku dni media aż huczą od kolejnych doniesień na temat nagrodzonych odkryć. W tym roku Nobel z fizyki przyznany został za odkrycie dwuwymiarowego materiału – grafenu.

Nagroda powędrowała do dwóch uczonych z Uniwersytetu Manchester w Wielkiej Brytanii. Profesorowie Andre Geim and Konstantin Novoselov pochodza z Rosji i jak donosi CNN nie spodziewali się nagrody, gdyż byli przekonani, że w tym roku prym będzie wiodła astrofizyka. Komisja noblowska na szczęście doceniła wysiłki obu panów, które doprowadziły do wytworzenia oraz opisania właściwości materiału, który zbudowany jest z warstwy węgla o grubości jednego atomu.

PSYCHOLOGIA

Nie ma niesymetrycznych twarzy tylko alkoholu czasem brak

michalk · 4 stycznia 2010

Nie od dziś wiadomo, że alkohol sprawia, iż ludzie stają się mniej wybredni jeśli chodzi o wybór partnera i ocenę urody płci przeciwnej. Przynajmniej w wypadku brytyjskich studentów może chodzić o zakłócenia w ocenianiu symetryczności twarzy.

By zbadać to zjawisko, badacze z londyńskiego Roehampton University zdecydowali się szukać u samego źródła - któregoś wieczoru zabrali laptopa do baru na uniwersyteckim kampusie, gdzie udało im się odnaleźć kilku studentów. Fachowo nazywa się to dbaniem o ekologiczną trafność badania. 69 z nich poprosili o dmuchnięcie w alkomat i na tej podstawie wyłonili grupy studentów trzeźwych i będących pod wpływem (trzeźwi nie byli bynajmniej abstynentami, badacze donoszą, iż widywano ich pijących - jest to istotne, by wykluczyć wpływ ew. czynników osobowościowych). Pięciu uczestników wykluczono, ze względu na nieokreśloność ich stanu.

PSYCHOLOGIA

Wzorzec oszukiwania samego siebie

Bocian Konrad · 3 stycznia 2010

Na leniwe, niedzielne popołudnie proponujemy nowy wykład Michaela Shermera, który wygłosił dla fundacji “TED Ideas worth spreading”. Samego autora większości osób nie trzeba przedstawiać. Jednak jeśli nazwisko Shermer nic Ci nie mówi, warto wiedzieć, że zasłynął jako założyciel Stowarzyszenia Sceptyków (Skeptic Society), do którego należy już ponad 55 tysięcy osób. Poza tym jest wydawcą czasopisma “Skeptic”, którego zadaniem jest śledzenie i podważanie pseudonaukowych osiągnięć.

Jeśli macie około 20 minut wolnego czasu, gorąco polecam poniżysz wykład dr Shermera. Tym razem w barwny, elokwenty i przede wszystkim zabawny sposób opowie Wam jak wygląda wzorzec oszukiwania samego siebie. Dobrze jest wiedzieć jak działa i czy możemy się przed nim bronić, ponieważ znajduje sie w mózgu i korzystamy z niego codziennie. Wystarczy, że jeszcze raz spojrzycie na zdjęcie dołączone do posta: sylwetki ludzi to tylko złudzenie. W rzeczywistości niczego tam nie ma ;)

PSYCHOLOGIA

Jak dotyk matki pozwala nam ryzykować

Bocian Konrad · 29 stycznia 2010

Dotyk matki to najważniejszy element rozwoju w życiu dziecka. Uczucie bezpieczeństwa wywołane jego wpływem pozwala małemu badaczowi eksplorować otaczający go świat. Niestety niepohamowana ciekawość prowadzi do sytuacji niebezpiecznych dla malucha. Na szczęście w jego pobliżu jest mama, która koryguje ryzykowne zachowania. W dorosłym życiu musimy radzić sobie sami, gdy siła matczynego dotyku, pcha nas w ramiona nieodpowiedzialnych zachowań.

Jonathan Levav i Jennnifer Argo wykazali, że lekkie trwające jedną sekundę klepnięcie w tył ramienia, prowadzi do podejmowania ryzykownych decyzji finansowych. Co ciekawe osobą dotykającą musi być kobieta.

ZDROWIE

Nie tylko my mamy problem, czyli nowy niebezpieczny herpeswirus

ewak · 28 stycznia 2010

Holenderskie źródła podały właśnie informację, że w Oosterschelde zanotowano epidemię spowodowaną przez herpeswirusy, o których niezbyt często się słyszy. Podobne epidemie, być może także związane z tymi wirusami obserwowano - w miesiącach letnich - w rejonie Pacyfiku już w latach dziewięćdziesiątych XX w., choć uwagę zwracano wówczas na różne czynniki współwystępujące, takie jak interakcje między drobnoustrojem a organizmem gospodarza, występowanie bakterii z rodzaju Vibrio (V. splendidus) i/lub herpeswirusów (czy raczej wirusów herpes-like), czy nawet zanieczyszczenie środowiska. Powtarzające się masowe przypadki zakażeń przebiegających z dużą śmiertelnością doprowadziły wreszcie do odkrycia nowych wirusów z rodziny Herpesviridae. Oznaczono je symbolem OsHV-1.

NEUROBIOLOGIA

Pedofil mimo woli

Teloch · 27 stycznia 2010

Nie tylko badania eksperymentalne mogą powiedzieć dużo o naturze człowieka. Opis pojedynczych przypadków osób o szczególnej historii medycznej dostarcza nam niekiedy większej ilości informacji. Dzieje się tak na przykład u osób z uszkodzeniem mózgu, kiedy neuropsycholodzy badają naturę zmiany ich zachowania. Dlatego tak ważne są wnioski wyciągane ze studiów przypadku (case study) - zapraszamy Was do przeczytania o jednym z nich.

W wieku 19 lat przeżył déjà vu. Niby normalne zjawisko, ale ostatnio coś często mu się zdarzało. Zaniepokojony obserwował wzrastającą częstotliwość tego doświadczenia. Lecz nie tylko ilość ataków się zwiększała - także ich siła. Do przeżywanych po dwadzieścia razy na dzień déjà vu doszły szarpiące bóle w klatce piersiowej czy poczucie braku powietrza. Lecz to był tylko początek kłopotów. Pacjent nie miał pojęcia, że ta udręka finał swój będzie miała w sądzie, gdzie prokurator zażąda dla niego 20 lat pozbawienia wolności.

ZDROWIE

Marihuana dobra na ból

Bocian Konrad · 26 stycznia 2010

Marihuana funkcjonuje w slangu jako gandzia, zielsko, trawka, maryśka czy THC, ale ani w slangu, ani w polskiej nomenklaturze specjalistycznej nie spotkamy się z określeniem marihuany jako leku. Podczas gdy w Polsce politycy i organizacje pozarządowe spierają się nad treścią ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, naukowcy z całego świata coraz odważniej podchodzą do badania potencjalnych korzyści płynących z zażywania marihuany.

Doktor Mark Ware oraz jego współpracownicy opublikowali na łamach Canadian Medical Association Journal wyniki badania, w którym testowali jak palenie marihuany wpływa na ból neuropatyczny. Analiza wykazała, że pojedyncza inhalacja 25 mg tetrahydrokannabinolu (THC), którego stężenie w dawce wynosiło 9,4%, 3 razy dziennie przez 5 dni, redukowała intensywność bólu, poprawiała jakość snu, a do tego była dobrze tolerowana przez organizm.

CIEKAWOSTKI

Dlaczego psychologia jest nauką? cz. 2 – psychologia naukowa

Bocian Konrad · 25 stycznia 2010

Z pierwszej części cyklu wiemy, że opieranie sądów na zdrowym rozsądku do najlepszych rozwiązań nie należy. Jednak komu mamy ufać, jeśli nie własnemu rozumowi? Odpowiedź jest banalnie prosta: naukowcom. Owszem metody, którymi się posługują nie zawsze są doskonałe, jednak system naukowy posiada wyjątkową umiejętność samonaprawy, która prędzej czy później eliminuje teorie nieprawdziwe.

Metoda naukowa lub poznanie naukowe kieruję się trzema celami, które wyznaczają kierunki i zakres postępowania naukowców na całym świecie. Pierwszy z nich to opisywanie rzeczywistości w sposób obiektywny, trafny i rzetelny (funkcja deskryptywna). Drugim zadaniem nauki jest wyjaśnienie tego co opisała, czyli zrozumienie związku przyczynowo - skutkowego (funkcja eksplanacyjna). Od naukowców wymaga się także przewidywania, które pozwalają planować przyszłość (funkcja predyktywna). Dodatkową funkcją jaką muszą pełnić badania z zakresu psychologii jest pragmatyzm. Musimy po prostu wiedzieć jak uzyskany wynik pozwoli rozwiązać konkretny problem.