Planowane opóźnienia
Gmach słynnej Opery w Sydney miał powstać w 6 lat za 7 milionów dolarów. Budowę wartą 105 milionów dolarów zakończono po… 16 latach. Standardem w branży budowlanej jest podwojenie zakładanego budżetu i czasu potrzebnego na jego realizację. Psycholodzy na łamach Journal of Experimental Social Psychology zastanawiają się w jaki sposób unikać opóźnień w planowanych działaniach.
Każdemu zdarza się spóźnić z wykonaniem jakiegoś zadania. Zbyt długie śniadanie sprawia, że ucieka nam autobus. Wynegocjowany termin realizacji projektu staje się niewykonalny im dłużej się nim zajmujemy. Doktorzy Justin Kruger i Matt Evans z Uniwersytetu w Illinois sugerują, że nie dotrzymujemy terminów bo nie potrafimy właściwie zaplanować wykonania danej czynności. “Zazwyczaj zakładamy, że planowane zadanie zajmie nam dużo mniej czasu i wysiłku niż ma to miejsce w rzeczywistości” - mówią badacze - “Przypuszczamy, że dzieje się tak dlatego, ponieważ ludzie nie potrafią spontanicznie rozkładać planowanych zadań na poszczególne etapy” - kontynuują psycholodzy.
Podział na mniejsze czynności wydłuża planowany czas, co sprawia, że nasze założenia stają się bardziej realne i mamy mniejszą szansę przekroczenia terminu. Zdaniem naukowców, tylko szczegółowy plan wykonania kolejnych czynności, prowadzących do realizacji całego zadania obniża ryzyko opóźnienia. “Szczególnie w przypadku zadań skomplikowanych, takich jak przygotowanie kolacji dla znajomych czy budowa Opery” - przekonuje doktor Kruger.
Kruger, J., Evans, M. (2004). If you don’t want to be late, enumerate: Unpacking reduces the planning fallacy. Journal of Experimental Social Psychology. 40., 586-598. doi: 10.1016/j.jesp.2003.11.001.