
Cyrk polski według Krawczyka
Dawid Krawczyk podąża szlakiem kampanii wyborczych. A właściwie nie tyle kampanii ile ludzkich potrzeb, marzeń, sukcesów i porażek. Do lektury zbierałam się długo – zaczęłam, odłożyłam, w te wakacje sięgnęłam ponownie i to był strzał w dziesiątkę. Całość pochłonęłam w przeciągu dwóch dni. Krawczyk pisze bardzo dobrze – język, którym się posługuje jest co prawda często językiem kolokwialnym, ale dzięki temu oddaje to doskonale atmosferę całości. Ponieważ świat opisywany przez autora nie jest światem z instagrama i tweetów, ugrzecznionym i idealnym.…


