Zasada trzech sekund

Wykonywane przez nas gesty pomagają w określeniu sytuacji jako znaczącej.
Emese Nagy z University of Dundee analizowała spontaniczne objęcia sportowców po zawodach podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie. Niezależnie od płci i narodowości wszystkie trwały średnio trzy sekundy. Ten odcinek czasu prawdopodobnie jest podstawową jednostką wyrażającą wszelkie subiektywne doświadczenia. Już badania międzykulturowe z 1911 roku wykazały, że ludzie mają tendencje do działania w trzysekundowych sekwencjach. Machanie na pożegnanie czy gaworzenie niemowląt trwa właśnie tyle. Przytulanie wpisuje się w ten schemat. Emese Nagy uważa, że ta sekwencja to klucz do zrozumienia „poczucia teraźniejszości”. Ludzie doświadczają świata właśnie w trzysekundowych jednostkach i taki rytm wyznacza naturalne poczucie czasu.
Artykuł ukazał się również drukiem na łamach marcowego numeru magazynu Focus Coaching w dziale Psychopedia.